Obiecano mi w 12 serii dwie rzeczy: niezwykle przerażającego potwora oraz niezwykle wybuchowy finał. Co do potwora, wciąż nie jestem pewien, o kogo chodziło: o
Dziewiąty i Dziesiąty Doktor są niewątpliwie zupełnie różni, czy jednak są to zupełnie odrębne byty, czy też jeden jest logiczną kontynuacją drugiego? O Wojnie Czasu,