*Kłamałam. (Zasada numer 1, pamiętacie?) Powodów będzie znacznie więcej, ale moje trzy główne argumenty – to trzy znakomite słuchowiska produkcji Big Finish.
Wycieczka do Cardiff i okolic jest jak wyjazd do Mekki – obowiązkowa pielgrzymka praktykującego whovianina. Moja przedłużyła się do studiów w, jak mogłoby się wydawać,
W następnym odcinku geograficznych podróży z Doktorem przenosimy się do hiszpańskiej Sewilli, gdzie w pewnym momencie pojawiło się aż dwóch Władców Czasu.