Ale jak to? Lubić wcielenie, którego ekstrawagancja, zuchwałe zachowania i apodyktyczna osobowość, a zwłaszcza niedopasowane ubrania w jaskrawych kolorach, odstraszają już od pierwszego odcinka?
*Kłamałam. (Zasada numer 1, pamiętacie?) Powodów będzie znacznie więcej, ale moje trzy główne argumenty – to trzy znakomite słuchowiska produkcji Big Finish.