Felieton na temat traktowania Mickeya Smitha przez Doktora, Rose i scenarzystów, czyli dlaczego z niego drwiono i czy takie postępowanie było sprawiedliwe?
Towarzysz, a właściwie zazwyczaj towarzyszka, to równie stały element serialu jak sama postać Doktora. Wprowadzana jest po to, żeby dać widzom punkt odniesienia, by mogli identyfikować
Przybycie Marthy Jones na pokład TARDIS jest nadal jednym z najbardziej emocjonujących wydarzeń ery Dziesiątego Doktora. Czy jej szafa wywołuje tyle samo emocji?