Alex Kingston o płci Doktora

Alex Kingston wyraża swoją opinię na temat ewentualnej zmiany płci Doktora w następnych regeneracjach.

W ostatnim odcinku, Z piekła rodem („Hell Bent”), Generał zregenerował się w kobietę i na nowo rozgorzała dyskusja na temat tego, czy z Doktorem mogłoby się kiedyś stać to samo.

Jedną kwestią jest sam fakt, że Generał z białego mężczyzny zregenerował się w czarnoskórą kobietę, potwierdzając, że coś takiego w świecie Władców Czasu jest możliwe. Uwagę zwraca jednak również reakcja innych postaci na tę zmianę – zaczynają nam w głowach kiełkować myśli, że w długiej historii Władców Czasu na pewno musiało dochodzić do zmian płci podczas regeneracji, skoro nikt, włącznie z główną zainteresowaną, nie wydaje się być tym szczególnie zdziwiony. W każdym razie jest to kolejny znak, że ten temat sam nie zniknie.

Osobą, która nie jest jednak zainteresowana zmianą płci Doktora, jest Alex Kingston wcielająca się w postać River Song. W wywiadzie dla Digital Spy powiedziała:

To skomplikowana kwestia. Mniej zdziwiłaby mnie zmiana koloru skóry niż płci następnego Doktora. Nie umiem sobie nawet wyobrazić Doktora-kobiety. Po prostu myślę, że już zbyt wielu mężczyzn grało tę rolę, by taka zmiana mogła się przyjąć.

Rozwijając, dodała:

Jeśli spojrzeć wstecz, to Doctor Who od zawsze był produkcją skierowaną do chłopców. Kobiety mnie za to znienawidzą! Ale uważam, że Doktor musi być facetem – naprawdę. Chociaż dla River zobaczenie Doktora-kobiety z pewnością byłoby bardzo ciekawe!

To prawda, że początkowo Doctor Who skierowany był raczej w stronę męskiej widowni, jednak dedykowanie serialu jednej z płci wcale nie gwarantuje tego, że jej przedstawiciele będą jedynymi jego widzami – i nie oznacza to też, że to się nie może zmienić… Nie ma więc zbytnio sensu myślenie, że skoro kiedyś oglądali to tylko chłopcy, to teraz musi być tak samo.

Nie będziemy się tu zastanawiać nad tym, czy młodzi chłopcy potrafiliby dalej identyfikować się z Doktorem, gdyby w tę rolę zaczęła wcielać się kobieta, jednak sama kwestia pozostaje, w pewnym stopniu, trochę problematyczna. Potrzebny będzie ktoś naprawdę odważny, żeby zacząć eksperymentować z płcią czy innymi istotnymi cechami czczonego bohatera, którego przygody są emitowane w najlepiej opłacany dzień tygodnia (soboty) w godzinach największej oglądalności. Nie jest to niemożliwe, ale można też zrozumieć obawy, które otaczają ten temat.

Jednak pamiętajmy, że Doktor jest przede wszystkim nieustraszony, tacy też powinni być jego twórcy… Nie da się nie zauważyć, że najpierw Missy, a teraz Generał zdają się przygotowywać grunt pod taką zmianę. Steven Moffat wypowiedział się kiedyś na ten temat w bardzo interesujący sposób, wprost już też zakomunikował, że nie jest to kwestią „czy”, lecz „kiedy”.

A co wy o tym myślicie? Oswoiliście się już z taką perspektywą?

Źródło: Kasterborous



Wiecznie roztrzepana studentka, kochająca światy fantasy i science fiction. Od zawsze z nosem w książce, nie wyobrażająca sobie życia bez swoich ulubionych seriali i filmów. Zafascynowana Doktorem od małego i stawiająca go na 1. miejscu listy cudów wszechświata.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who

8 thoughts on “Alex Kingston o płci Doktora

  1. Zgadzam się z River. Musiałbym najpierw zobaczyć jak by to wyglądało, po jakimś czasie może bym się przyzwyczaił. (choć ciekawi mnie jaka była by reakcja Doktora po takiej regeneracji) Oczywiście nie przestałbym oglądać serialu tylko dlatego, że główna postać zmieniła płeć.

    1. Gdy zmieniał się w 11-tego to myślał, że się zmienił w kobietę. Aż tak bardzo zdziwiony nie był. Dużo zależy od cech charakteru, które by mu/jej by się wyostrzyły. Wg mnie u Mistrza wyszło to na dobre i odnoszę wrażenie, że ta osoba przyjęła tę zmianę z radością. :)

  2. Pamiętam, że jak pierwszy raz usłyszałam o tym pomyśle to byłam sceptycznie nastawiona, ale teraz, po zastanowieniu, jestem ciekawa jak Doktor poradziłby sobie z taką zmianą.

  3. Czytam te opinie o Doktorze – kobiecie i myślę, że może ktoś mający zdanie przeciwne będzie miał jakieś mądre argumenty, ale nie, zawsze jest to samo.
    A akurat River, pozostając heteroseksualną kobietą, mogłaby wiele zyskać spotykając Doktora, z którym mogłaby rozmawiać, a nie flirtować.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.