Steven Moffat: W rolę Doktora kiedyś wcieli się kobieta

Jest to pytanie, które fani zadają sobie od dawna, a ostatnio dostali  dodatkową pożywkę dla swoich rozważań… Steven Moffat komentuje postać Missy i płynność płci Władców Czasu.

missy-08-12-2014Steven Moffat potwierdził, że…

Tak, Doktora kiedyś zagra kobieta, czekamy tylko na odpowiednią kandydatkę.

Podstawy dla takiego obrotu spraw kładziemy od bardzo dawna. Ale nie na tym to polega: gdy szukamy nowego Doktora, nie przyjmujemy kryterium płci, tylko szukamy odpowiedniej osoby.

Mamy teraz Michelle Gomez w roli Mistrzyni. Pojawia się, a Doktor ani słowem nie komentuje faktu, że jego stary znajomy ma teraz kobiece ciało, zupełnie na to nie reaguje. Z jego punktu widzenia to całkowicie normalne.

Wcześniej mogliśmy przeczytać podobną wypowiedź:

Nikt nigdy nie powiedział, że Doktor regenerujący się w kobiecym ciele jest niemożliwością. Odkąd przejąłem stery Doktora Who, mówimy, że tak, to możliwe i co więcej – wpisuje się w wewnętrzną logikę serialowego świata.

Jedną z pierwszych scen, jakie napisałem dla Jedenastego Doktora, był jego poregeneracyjny szok i sprawdzanie, czy nie jest dziewczyną…  Później, w odcinku Żona Doktora („The Doctor’s Wife”) wplotłem podobny motyw w dialog. Pojawia się również w Nocy Doktora („The Night of the Doctor”).

idris-8-12-2014To ostatnie zdanie wywołało małą burzę w internecie – wszakże Żona Doktora to odcinek, który wyszedł spod pióra Neila Gaimana. Pisarz, zapytany o to przez użytkowników tumblra, szybko odpowiedział:

Tak, kwestia o Korsarzu i tym, że zmieniał płeć podczas regeneracji, była moja. Trochę się denerwowałem, pisząc te słowa, bo bałem się, że Steven je wytnie, ale wręcz przeciwnie – bardzo się z nich ucieszył i dopisał jeszcze jedno zdanie – „Tak, niegrzeczna była z niego dziewczynka!”, by ludzie na pewno załapali, co właśnie zostało powiedziane. A cały pomysł wziął się z pierwszej sceny Matta Smitha, gdy Jedenasty Doktor sprawdza, czy nie zmienił się w dziewczynę.

Oprócz planu obsadzenia aktorki w roli Doktora, Moffat zwraca również uwagę na wzrost liczby kobiet poza kadrem – w ekipie produkcyjnej.

W ubiegłym roku pracowała dla nas Rachel Talalay i z pełnym przekonaniem stwierdzam, że Ciemna woda („Dark Water”) i Śmierć na niebie („Death in Heaven”) to doskonałe odcinki – a były w pewnym sensie bardzo męskie, pełne żołnierzy, walk i eksplozji. To kwestia przede wszystkim indywidualnych zdolności…

Wiemy, że Steven Moffat szuka scenarzystek i reżyserek, które chciałyby współpracować przy produkcji Doktora Who – pisaliśmy o tym przy okazji ogłoszenia, że Rachel Talalay wyreżyseruje odcinki ósmej serii, a także niedawno à propos wiadomości, że jeden z odcinków dziewiątej serii napisze Catherine Tregenna. Zachęcamy również do lektury bardzo ciekawego wywiadu z Rachel Talalay.

Źródło: DoctorWhoTV, RadioTimes, tumblr Neila Gaimana

6 thoughts on “Steven Moffat: W rolę Doktora kiedyś wcieli się kobieta

  1. Odnoszę nieodparte wrażenie, iż Moffatowi zaczyna brakować pomysłów i stara się je zakamuflować kontrowersyjnymi komentarzami (‘Doktora kiedyś zagra kobieta, czekamy tylko na odpowiednią kandydatkę’, a zarazem rzekomo ‘gdy szukamy nowego Doktora, nie przyjmujemy kryterium płci’ – czyli nie bierzemy pod uwagę płci, ale Doctor niemal na pewno zostanie kobietą). Pomijam już jego dziwaczne pomysły twórcze i, zahaczające o bredzenie, wywody argumentacyjne dal swoich decyzji. W moim skromnym i bardzo subiektywnym mniemaniu, Moffat powinien jak najszybciej odejść.

    1. Ja również tak uważam. Moim zdaniem tylko rozwalił ten serial. Moffat był dobry do robienia pojedynczych odcinków. Kiedy dostał do robienia całe serie, rozwala tylko świat doktora.

  2. Claudia Black ma angielski akcent, charakterek, zawsze gra postacie z wyraźną osobowością. Idealna kandydatka na Doktorkę. ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *