Spoilery do świątecznego odcinka

Spoilery do świątecznego odcinka – w Czasie Doktora będzie intensywnie

Uwaga: Poniższy artykuł pochodzi może zawierać ogromne spoilery. Jeżeli nie chcesz wiedzieć, co może wydarzyć się w najbliższym odcinku – natychmiast przestań czytać!

Jeżeli myślicie, że Dzień Doktora był intensywny, to świąteczny odcinek może wbić Was w krzesła. Dziennik “The Sun” dopatrzył się w plakacie Czasu Doktora spoilerów, które malują bardzo ponury obraz ostatniego epizodu Jedenastego Doktora, granego przez Matta Smitha.

Według “The Sun”, będziemy mogli zobaczyć, jak Jedenastka starzeje się, a nawet traci nogę podczas walki z Płaczącymi Aniołami. Wygląda na to, że fabuła tego odcinka pokaże Doktora walczącego z Aniołami, Dalekami, Sontarianami i Cybermanami, a jednocześnie próbującego uratować miasto na planecie Trenzalore o nazwie, oczywiście, Christmas Town (Świąteczne Miasteczko).

Będzie tam również Clara, ale trzymając się głównie Tardis, żeby nie starzeć się tak, jak Jedenastka. Zamiast tego, Doktor wzywa ją, gdy jest potrzebna. Źródło zauważyło, że świąteczny epizod ma przed sobą ciężkie zadanie, jeżeli ma dorównać Dniu Doktora, “ale myślimy, że da radę”.

Czy spoilery się potwierdzą, przekonamy się 25 grudnia, wraz z premierą Czasu Doktora. Prawdopodobnie o godzinie 18:30 naszego czasu o czym informowaliśmy tutaj.

źródło: blog.zap2it.com

spoilery

4 thoughts on “Spoilery do świątecznego odcinka

  1. Może Peter Capaldi będzie po prostu starym jedenastym, nawet Moffat chyba mówił, że w tym roku zobaczymy dwie regeneracje, a dwie przecież już były. Wiem, mocno naciągane :D.

    1. W “Dniu Doktora” kiedy jeden z Władców Czasu mówi “Co za urodzaj, cała dwunastka” pokazuje się Capaldi z okrzykiem “Nie sir, trzynastka”, więc w tym momencie ta teoria nie ma sensu.

  2. Czy tylko mnie tak bardzo zasmucił taki opis przyszłości 11 Doctora?… ;( Zapowiadają się smutne święta…

    1. Ja tego w ogóle nie biorę na poważnie. Nawet nie rozważam takiej możliwości. Widziałam dłuższy, rzekomy opis tego odcinka i dla mnie to jakaś totalna abstrakcja. Nawet Moffat nie jest tak okrutny. NIE NIE I JESZCZE RAZ NIE!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.