Markowe strategie w Doctor Who: Legacy – Żółta Kawaleria

Doctor Who: Legacy to gra, która gromadzi przed ekranami komórek, tabletów i komputerów rzesze miłośników Doktora Who spragnione zagłębienia się w niesamowity świat z ich ulubionego serialu.

Od czasu ostatniego artykułu zacząłem używać nowej drużyny opartej na żółtych gemach. Sprawdza się ona wyjątkowo dobrze w czwartym rozdziale i dodatkowo pomogła mi uporać się z uciążliwymi poziomami eksperckimi. Przyjrzyjmy się bliżej Żółtej Kawalerii.

SKŁAD

Doktorem, którego używam, jest Szósty Doktor. Jeśli idzie o serial, jest on jednym z najmniej lubianych przeze mnie wcieleń Doktora, natomiast w grze jego ataki są niezwykle pomocne.

Comba jakich używa na obu poziomach (noszące nazwę Cavalier) to atak zatruwający przeciwnika i odbierający mu najpierw 5 razy po 8% maksymalnej liczby punktów zdrowia, na kolejnym poziomie zaś 6 razy po 10% maksymalnej ilości punktów zdrowia. Jeśli tylko wrogowie nie posiadają odporności na zatrucia, jest to idealny atak służący osłabieniu olbrzymich czołgów z wygórowanymi statystykami.

Towarzysze to:

1.  Adipose Yellow (używający żółtych i czarnych gemów) ze zdolnością Lipogenesis zmieniającą czerwone i czarne gemy w żółte.
2. Jimmy Wicks Ganger (żółte i czerwone gemy), którego zdolność Surrogate zmienia różowe i czerwone gemy w żółte.
3. Alex Thompson (żółte i niebieskie gemy), którego A Dad’s Protection zmienia czarne i niebieskie gemy na różowe.
4. Amy Pond (żółte i zielone gemy), której zdolność Mather’s Strenght podnosi obrażenia od żółtych gemów o 10% na jedną rundę.
5. Handles (żółte i czarne gemy) posiadający zdolność Reroute Power, pozwalającą mu zmieniać czarne i zielone gemy na żółte.

Wzmocnienia skonfigurowałem następująco:

  • 2 x Zwiększenie ataku + 5%,
  • 2 x Zwiększenie żółtych obrażeń + 5%,
  • Obniżenie obrażeń od czarnych gemów -10%,
  • Techniczne Wzmocnienie/Leczenie ustawione na zebranie 6 gemów w poziomie,
  • Zwiększenie ilości żółtych gemów na początku fali +5%,
  • Za każdym razem, gdy punkty zdrowia spadają poniżej 40%: Zwiększenie ataku +10%,
  • Zwiększenie obrażeń od żółtych gemów +10% na starcie fali,
  • Ignorowanie obrony wrogów używających czarnych gemów -25%.

Główne założenie drużyny to oczywiście wypełnienie planszy żółtymi gemami, uzyskanie dodatkowego wzmocnienia od Amy oraz z technicznych bonusów i sianie zniszczenia wśród wrogów.

Przeanalizujmy jednak drużynę pod kątem poszczególnych jej członków.

Jeśli widzimy, że potyczka ma wiele rund i naprawdę mocni wrogowie dopiero nadchodzą, staram się zachować zdolność Szóstego Doktora na tę właśnie okazję. Jak pisałem wyżej, atak Cavalier w mocniejszej wersji to śmiercionośna broń, odbierająca wrogom ponad połowę punktów życia na przestrzeni 6 rund. To niezwykle istotne wzmocnienie.

Zdolności wszystkich Towarzyszy uruchamiają się jednocześnie po 6 rundach, czyli dość szybko. Przetrwanie, w większości przypadków, przez 6 rund nie stanowi problemu. Warto jednak czasem na początku zrestartować poziom, jeśli w rozdaniu nie dostajemy co najmniej 6 żółtych gemów.

Wielkim minusem tej drużyny jest brak jakichkolwiek uzdrowicieli. Musimy się zdać na swoje umiejętności znalezienia odpowiedniej liczby różowych gemów.

Jeśli potrzeba nam wsparcia, to oczywiście Alex przychodzi z pomocą. Jego zdolność do zmiany czarnych i niebieskich gemów na różowe często odwracała losy rozgrywki na moją korzyść. Dodatkowo w połączeniu z Jimmym jest ważnym elementem ofensywnej części drużyny.

Żółta Kawaleria ma także inną ciekawą właściwość. Zauważcie, że używając tylko Alexa, Jimmiego i Handlesa mamy planszę pełną żółtych gemów. Jedynie od was zależy jak w tym momencie zareagujecie. Możecie albo użyć zdolności Amy i zaatakować, lub zaatakować planszą żółtych, a w następnej rundzie użyć Adipose’a do spółki z Amy, by zadać kolejne potężne uderzenie. Wybór zależy tylko od was.

Tak zestawiona drużyna może się pochwalić następującymi statystykami.

Atak drużyny, bez bonusów, to ponad 17 000 ATK. Jest to wartość imponująca, a to zaledwie wartość podstawowa. Po zebraniu bonusów i wyegzekwowaniu ataku jego siła wzrasta do 80 000 – 230 000 ATK punktów od każdego z członków drużyny. Atak, wobec którego żaden z wrogów nie może przejść obojętnie. Nawet pokonany dziś przez tą właśnie drużynę Cyber King.

Doctor Who

Dla takiej wartości ataku zespół ten cechuje się dość dużą ilością punktów zdrowia (ponad 19500 HP), która spokojnie wystarcza na przetrwanie większości początkowych ataków.

Oczywiście, skład można lekko zmodyfikować w zależności od własnych potrzeb. Amy można zastąpić Liz X, a Adipose na przykład zadającą dodatkowe obrażenia Madame Vastrą. Wybór zależy tylko od was.

Co sądzicie o tej drużynie? Jakim modyfikacjom wy byście ją poddali?

Kolejne analizy i propozycje drużyn już wkrótce.

Strona domowa Doctor Who: Legacy: tinyrebelgames.com


W poprzednim odcinku: Wojenna Drużyna



Wszedł do Sali pełnej zaczytanych dziwaków. Lubił takie miejsca, gdzie kurz i zapach wieków mieszały się z zapachem emocji wywoływanych przez czytane pozycje. Rozejrzał się dookoła i rzucił okiem na ścianę zamalowaną wpisami jemu podobnych. Jako, że rzucanie okiem nie było przyjemne (szczególnie jak spadło na zakurzoną podłogę), więc szybko naskrobał parę słów na kartce. Charakter pisma miał jak taki sam jak aparycję - lepiej nie oglądać na trzeźwo - więc szybko nasunął na głowę swój czarny kapelusz i wziął futerał ukochanej Gitarry. Zza pazuchy wyciągnął stary nóż i przybił kartkę do ściany. Czytający tylko na chwilę oderwali wzrok od książki, kilku rzuciło za nim spojrzenie, ale w miejscu w którym stał jeszcze przed chwilą została tylko róża. Na ścianie zwisała nierówno przygwożdżona (nie ma słowa "przynożona" prawda?) kartka a na niej napis: Marek jaki jest każdy widzi.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *