Russell T Davies o powrocie przeciwnika Doktora w miniodcinku

W piątek 17 listopada miała miejsce premiera miniodcinka Destination: Skaro podczas Children in Need na antenie BBC One. Po nim wyemitowano zakulisowy odcinek Doctor Who: Unleashed. Russell T Davies skomentował w nim powrót pewnego przeciwnika Doktora, ale jeśli jeszcze nie widzieliście miniodcinka, to szybko to nadróbcie.

W odcinku powrócił bowiem Julian Bleach, który jest jednym z kilku aktorów, którzy pojawili się w Doktorze Who oraz w Torchwood i Przygodach Sary Jane. Jednak najbardziej znaną postacią, w którą wcielił się aktor jest Davros – grał go zarówno w seriach 4 i 9, jak i w grze LEGO Dimensions. W miniodcinku ponownie wcielił się w Davrosa, jednak tym razem był to Davros młodszy niż to zazwyczaj widzieliśmy w serialu. Jest to Davros sprzed wydarzeń, które sprawiły, że ostatecznie został podłączony do pojazdu przypominającego dalekowe czołgi. Nie byłoby w tym nic dziwnego. W końcu Doktor niechcący cofnął się do czasów sprzed stworzenia Daleków, jakimi ich dzisiaj znamy i nawet podsunął niechcący ich nazwę kaledzkiemu oficerowi.

Russell T Davies w materiale zakulisowym zasugerował jednak, że przyczyny, dla których Davros wyglądał inaczej, niż go pamiętamy, nie są wyłącznie fabularne. Klasyczny wygląd Davrosa nie wróci, gdyż „łączył niepełnosprawność ze złem”. Jak wyjaśniał:

Odbyliśmy długie rozmowy o sprowadzeniu z powrotem Davrosa, bo to fantastyczna postać. Czas, społeczeństwo, kultura i smak poszły do przodu i jest pewien problem ze starym Davrosem: jest użytkownikiem wózka inwalidzkiego, będącym złą osobą. Miałem z tym problem. Wielu z nas w zespole produkcyjnym także [miało problem] z łączeniem niepełnosprawności ze złem. Wierzcie mi, jest to bardzo długa tradycja.

Nie obwiniam wcale nikogo z przeszłości, ale świat się zmienia. A kiedy świat się zmienia, Doktor Who także musi się zmienić. Dlatego podjęliśmy decyzję o przywróceniu Davrosa bez blizn na twarzy i bez wózka inwalidzkiego – albo właściwie jego jednostki wspomagania, która działa jak wózek inwalidzki.

Tak teraz widzimy Davrosa. Tak wygląda. To 2023 rok. To nasza soczewka. To nasze oko. Kiedyś takie sprawy były czarno-białe, teraz już nie są. Davros tak wyglądał wcześniej, a teraz wygląda inaczej. Zdecydowanie przy tym obstajemy.

Wygląda więc na to, że w nowej erze, kiedy Dalekowie wrócą już po przerwie, którą zapowiedział Davies (przy okazji sugerując, że nieprawdą jest istnienie umowy ze Skaro wymagającej, by w każdej serii pojawił się chociaż jeden Dalek pod groźbą eksterminacji BBC), to gdy wraz z nimi pojawi się Davros, nie będzie już potrzebować swojego pojazdu.

źródło: Doctorwhotv.co.uk



Fan Dwunastego, Dziesiątego i Jedenastego. Planuje pewnego dnia obejrzeć całe Classic Who. Do redakcji Gallifrey.pl dołączył w 2019 roku, a od 2020 jest redaktorem naczelnym. Nałogowy czytelnik (do tego stanu doprowadził go m.in. Harry Potter), chętnie ogląda seriale i filmy fantasy oraz sci-fi. Filmy Marvela są mu nieobce, komiksowo woli jednak DC. Chętnie zagra w gry (zarówno planszowe jak i komputerowe) i ucieknie z pokoju zagadek. Z wykształcenia robotyk, z zawodu programista baz danych.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *