Śpij spokojnie, Sarah Jane…

Przez 50 lat w Doctorze Who przewinęły się dziesiątki towarzyszek, jednak chyba żadna z nich nie ma tylu fanów, co Sarah Jane Smith. Elisabeth Sladen urodziła się 1 lutego 1946 roku w Liverpoolu. Jej rodzicami byli Tom i Gladys Sladen. Zanim stworzyła niesamowitą kreację Sarah Jane, uczęszczała do Elliott-Clarke Drama School w Liverpoolu. W latach 60., grając w wielu przedstawieniach teatralnych, zdobyła renomę, poznała również swojego przyszłego męża Briana Millera, z którym pobrała się w roku 1968 i żyła aż do swojej śmierci. Jednak największa aktorska przygoda jej życia miała dopiero nadejść.

W roku 1973, gdy odejście z Doctor Who zapowiedziała grająca Jo Grant Katy Manning, ówczesny producent serialu Barry Letts zaczął rozglądać się za nową towarzyszką dla Doktora. Wskutek polecenia przez producenta filmu Z-Cars (w którym grała Lis) Rona Craddocka, poważną kandydatką do roli została właśnie Sladen. Jednak przyszła na przesłuchanie zupełnie nieświadoma, że stara się o rolę towarzyszki Doktora, a nie postaci epizodycznej. Barry Letts był jednak absolutnie urzeczony jej grą, dostała angaż i dołączyła do Jona Pertwee jako Sarah Jane Smith.

Sarah Jane odmieniła nieco dotychczasowy wizerunek towarzyszki. Kreatywna, pewna siebie, dociekliwa, odważna, ale gdy trzeba zadziorna – taką Sarah Janę pokochały miliony. Była pierwszą spośród towarzyszek, które nie stawały się bezradne, kiedy tylko Doktor nie znajdował się w pobliżu. Nierzadko radziła sobie sama; miała wyrazistą osobowość. Aktorka spędziła w Doctor Who trzy lata, w międzyczasie Jona Pertwee zastąpił Tom Baker. Podczas swoich podróży z Doktorem stawiła czoło Sontaranom, Dalekom i Cybermanom. Jako pierwsza spośród towarzyszy poznała twórcę Daleków – Davrosa.

Doktor musiał ją opuścić, gdy został wezwany na Gallifrey. Według wielu teorii skrycie kochał Sarah Jane (choć nie zostało to w żaden sposób pokazane), a, co oczywiste, Sarah Jane przez całe życie kochała jego, z powodu czego przez wiele lat nie związała się z żadną osobą.


W 1983 roku mogliśmy zobaczyć Sarę Jane u boku Trzeciego Doktora w odcinku specjalnym The Five Doctors oraz 10 lat później w Dimensions in Time. Jej głos można usłyszeć w licznych słuchowiskach. Warto tu zaznaczyć, że Elisabeth była pierwszą aktorką, który odgrywała towarzysza w słuchowisku osadzonym w Whoniversum, a postać Sarah Jane dorobiła się spin-offowej serii produkcji Big Finish Productions.


Po powrocie Doctor Who na antenę BBC w 2005 Elisabeth Sladen od początku nosiła się z zamiarem powrotu. Stało się to możliwe już na początku drugiej serii. W odcinku School Reunion Doktor przypadkiem spotyka Sarah Jane, badającą tę samą sprawę, co on i jego nowa towarzyszka Rose Tyler. Pomimo początkowej niezgody pomiędzy nią i Rose, obie szybko się dogadują, gdy okazuje się, że Doktor, mimo zmiany twarzy, ciągle jest taki sam. Moim zdaniem jest to jeden z najbardziej epickich i wzruszających odcinków drugiej serii, zarówno ze względu na relację Sarah Jane i Rose, jak i samo ponowne spotkanie tej pierwszej z Doktorem. Sarah Jane pojawia się jeszcze u boku Doktora w dwuodcinku Stolen Earth/Journey’s End, gdzie ponownie staje się kompanką Doktora i wraz ze swoim synem (oraz innymi przyjaciółmi Władcy Czasu) stawia czoło Dalekom. Pożegnanie Sarah Jane z Dziesiątym Doktorem ma miejsce w ostatnich minutach The End of Time.

Spotkanie w School Reunion stało się dla Sarah Jane dowodem na to, że sama również może walczyć z kosmitami atakującymi Ziemię. Powstał wówczas spin-off Przygody Sary Jane, w którym dawna towarzyszka Doktora wraz ze swoim przybranym synem i jego przyjaciółmi ratuje wielokrotnie naszą planetę. Spotykają między innymi Slitheenów, Sontaranina oraz Trikstera, który kilkakrotnie zmienia bieg wydarzeń. Jest to serial skierowany do młodszej publiczności niż Doctor Who, jednak moim zdaniem dla każdego whovianina jest to pozycja obowiązkowa. Jego producentem i scenarzystą jest Russell T Davies, znany z pierwszych czterech sezonów nowego Doctora. Serial zakończył się, z powodu śmierci Elisabeth Sladen, w połowie piątego sezonu. Sarah Jane spotyka Doktora jeszcze dwukrotnie – w odcinkach The Wedding of Sarah Jane Smith (z Dziesiątym Doktorem) i The Death of the Doctor (z Jedenastym). Oba są warte obejrzenia (oczywiście w wersji niezdubbingowanej…).

Dla mnie Sarah Jane Smith pozostanie na zawsze ulubioną towarzyszką, bo właśnie od obejrzenia SJA zaczęła się moja przygoda z Doktorem. I na pewno nie tylko dla mnie. O tym, jak ogromne znaczenie dla whoviańskiego (i zarazem brytyjskiego) świata ma Sarah Jane Smith, dobitnie świadczy to, że w dniu śmierci Lis informacja o tym nie schodziła praktycznie z programu BBC News. A kilka dni później, przed emisją szóstego sezonu Doctor Who, pojawił się ekran otwierający, który poświęcał epizod jej pamięci. Nie ulega więc wątpliwości, że Elisabeth Sladen powinna na zawsze pozostać w naszych sercach i naszej pamięci, jako postać niezwykła i niepowtarzalna w całym Whoniversum.

Elisabeth Sladen zmarła 19 kwietnia 2011 roku, zaledwie 2 miesiące po wykryciu u niej raka. Wczoraj obchodziłaby 68 urodziny. Cześć jej pamięci.



Mateusz K. - sympatyczny student geografii, miłośnik literatury przygodowej i takiego też kina. Dziwny człowiek, który uwielbia psychologię i amatorsko się nią zajmuje (obserwuje ludzi). Poza tym bardzo lubi pisać.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who

7 thoughts on “Śpij spokojnie, Sarah Jane…

  1. Wspaniale, pięknie napisane. Bardzo ją lubiłam i muszę koniecznie obejrzeć stare odcinki z klasycznej serii. Tak szkoda, że nie może pojawić się u boku Capaldiego. Myślę, że by tworzyli zgraną parę :)

  2. Uwielbiam Liz jako Sarę Jane <3
    Tyle odcinków oglądałam : pokochałam ją i razem z nią przeżywałam każdą chwilę grozy … we (wszystkich odc. ,,DW Classic'' ) ; w ,,K9 and company'' ; w ,,SJA'' ; w ,,The Five Doctors'' a niedługo oglądnę ,,The School Reunion'' <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *