Skąd się wzięli Dalekowie i Cybermeni? (część 1)

Jak narodziły się dwie najpopularniejsze rasy wrogów Doktora?

Dalekowie i Cybermeni to wrogowie Doktora, którzy dręczą go już od ponad pół wieku. Co zainspirowało ich twórców? I skąd wynika ich niewyczerpana popularność?

Doctor Who to serial science fiction. Wiąże się z tym faktem przedstawianie problemów społecznych za pomocą futurologicznego kostiumu. Doskonale nadają się do tego postacie kosmitów, co doskonale widać na przykładzie dwóch najbardziej rozpoznawalnych w Whoniversum ras: Daleków i Cybermenów, którzy przejęli na siebie bolączki społeczeństwa brytyjskiego lat 60., by później ewoluować wraz z jego rozwojem.Problemy społeczne-13042016-4

Za główny wyznacznik gatunku science fiction powszechnie przyjmuje się fakt wykorzystania elementów futurologicznych jako metafory aktualnych problemów społecznych, które, niezauważone w porę, mogą przynieść katastrofalne skutki w przyszłości. Stąd najczęściej przyjmowaną przez science fiction formą są antyutopie krytykujące wszelkie na pozór idealne formy organizacji społecznej oraz dystopie – koszmarne wizje przyszłości pokazujące świat w stanie postapokaliptycznego rozkładu. Gdy więc opowieści fantastycznonaukowe pokazują nam wizje tego, co może nas czekać za kilkadziesiąt lub kilkaset lat, opowiadają tak naprawdę o teraźniejszości, chcąc zwrócić uwagę na fakt, iż przyszłość zaczyna się tu i teraz. Jedną z metafor, którą ten gatunek bardzo chętnie wykorzystuje do swoich celów dydaktycznych, są kosmici: będący przede wszystkim wyrazem społecznego podziału na „naszych” i „innych”. Doskonałym przykładem jest tu seria amerykańskich filmów science fiction z lat 50. opowiadająca o inwazji obcych, w której kosmici byli symbolem Związku Radzieckiego. Nie inaczej rzecz się ma w przypadku naszego ulubionego serialu. Praktycznie każdej z kosmicznych ras, które przewinęły się w bogatej historii Whoniversum, można przypisać kryjące się pod nimi problemy społeczne. Chcąc pokazać ową zależność, skupię się na dwóch najbardziej rozpoznawalnych rasach. Pierwszą z nich będą Dalekowie, w których odnaleźć można odbicie nastrojów społeczeństwa przełomu lat 50. i  60. – zimnowojennych lęków przed wybuchem konfliktu zbrojnego oraz totalitaryzmem – a drugą Cybermeni, których historia skłania nas do rozważań na temat sztucznej inteligencji.

Podróż do wnętrza Daleka

Świat po II wojnie światowej żył przede wszystkim rywalizacją o globalne wpływy pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a ZSRR. Przeszła ona do historii pod nazwą zimnej wojny. Jej symbolem stał się mur berliński dzielący ówczesny świat na strefy wpływów, a kolejny konflikt zbrojny z zastosowaniem broni jądrowej zdawał się być jedynie kwestią czasu. Równocześnie ciągłe poczucie lęku i zagrożenia podsycane było wpływem ciągle żywych systemów totalitarnych.

Pierwsze odcinki Doctora Who powstałe w latach 60. nosiły w sobie dość mocne odbicie owych zimnowojennych lęków, których wyrazem stali się Dalekowie, po raz pierwszy pojawiający się w odcinku The Daleks.Problemy społeczne-13042016-1 Ich powstanie to w dużej mierze zasługa scenarzysty Terry’ego Nationa. W owym epizodzie przenosimy się na planetę Skaro, początkowo zamieszkiwaną przez dwa humanoidalne gatunki: rozmiłowanych w dążeniu do zgłębiania wiedzy Dalów oraz wojowniczych Thalów. Na skutek wojny jądrowej obie rasy poddane zostały promieniowaniu, które doprowadziło do mutacji. Thalowie pozostali w ludzkiej formie, wyrzekli się przemocy i zajęli rolnictwem, natomiast Dalowie przekształcili się w ohydne, agresywne, ksenofobiczne stworzenia uwięzione w metalowych pancerzach ochronnych, które miały zapewnić im przetrwanie. Ich społeczność jest mocno zhierarchizowana, znika poczucie indywidualności i emocje (jedyną emocją, jaką odczuwają Dalekowie, jest nienawiść do wszystkiego, co nie jest Dalekiem).

Samo Skaro jest przykładem miasta-molochu, motywu często wykorzystywanego przez fantastykę naukową. Jego wzorzec odnajdziemy w filmie Metropolis Fritza Langa z 1927 roku. W podobny sposób przedstawione zostaje zresztą samo Gallifrey. Pomysł ukazania dwóch rywalizujących ze sobą ras zdaje się z kolei być zaczerpnięty z Wehikułu czasu Herberta George’a Wellsa.

Eksterminujące wszystko, co nie jest Dalekiem stwory są w rzeczywistości wyrazem zimnowojennych obaw przed totalitaryzmem. Problemy społeczne-13042016-5Swoim zachowaniem przypominają nazistowskie Niemcy z okresu Holokaustu, ich metalowe pancerze przypominają mundury, a w samym Davrosie dostrzec można natomiast modelowego dyktatora z obsesją na punkcie czystości rasowej. Poniekąd przypomina on zresztą ikonę kina science fiction lat 60.: doktora Strangelove, głównego bohatera z książki Petera George’a oraz filmu Stanleya Kubricka z 1964 roku. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, iż przy całej ponurej symbolice kryjącej się za postaciami Daleków, sam ich wygląd, przypominający połączenie wielkich solniczek z przetykaczką do toalet, jest mocno kiczowaty i budzi raczej śmiech niż przerażenie. Słynący z poczucia humoru Brytyjczycy zdają się dzięki temu oswajać własne lęki poprzez śmiech, co w cudowny sposób zostało zresztą pokazane w Harrym Potterze na przykładzie postaci bogina. Dużo trudniej nam się bać czegoś, z czego jesteśmy w stanie się zaśmiać. Poza tym w przypadku inwazji Daleków zawsze można spodziewać się przybycia szaleńca w budce, który uratuje sytuację.

Atmosferę, jaka towarzyszyła Dalekom od początków ich pojawienia się w serialu, doskonale udało uchwycić się twórcom Przygody w czasie i przestrzeni („An Adventure in Space and Time”). Jest w filmie scena, w której odczytywany ze scenariusza opis Daleka zostaje zestawiony z obrazem zamachu na Kennedy’ego. Chwilę później widzimy zresztą reakcje samych pracowników produkcji na pojawienie się ich na planie. Wielkie Pieprzniczki budzą w nich równocześnie strach i rozbawienie. Te dwa uczucia towarzyszą Dalekom po dziś dzień.

Jako idealne maszyny do zabijania Dalekowie pełnili istotną rolę podczas Wojny Czasu. W New Who obraz Daleka jako żołnierza pojawia się zwłaszcza w odcinkach Russella T Daviesa. Jednak wraz z upływem lat zimnowojenna symbolika Daleka dość mocno się zdezaktualizowała. into-the-dalek-25-04-2016Przybyszom ze Skaro próbowano więc przypisać nowe problemy – np. eksperymenty genetyczne, tak jak to miało miejsce m.in. w odcinkach Dalekowie na Manhattanie (“Daleks in Manhattan”) oraz Zmutowani Dalekowie (“Evolution of the Daleks”), gdzie stworzona zostaje hybryda Daleka i człowieka. Przybysze ze Skaro nie są jednak w stanie zaakceptować istoty zdolnej do uczuć. Postać Daleka jest również dość często zestawiana z Doktorem, by posłużyć jako pretekst do dyskusji na temat dobra i zła, tak jak to zrobił przykładowo Steven Moffat w odcinku Podróż do wnętrza Daleka („Into the Dalek”). W New Who są oni również często wykorzystywani jako element komediowy. Doskonałym przykładem jest odcinek Zwycięstwo Daleków („Victory of the Daleks”), w którym to Dalekowie, jak przystało na idealną służbę, serwują herbatkę. W tym samym odcinku zresztą widzimy Jedenastego Doktora straszącego Daleków jammie dodgersem oraz poznajemy ich nową, „kolorową” wersję.

Pojawiający się w serialu od początku jego istnienia Dalekowie wkrótce stali się jego nierozłączną częścią. Jednak stojące za ich powstaniem zimnowojenne lęki dawno się zdezaktualizowały. Scenarzyści poszukują dziś więc nowych elementów, które mogłyby odświeżyć wizerunek przybyszy ze Skaro. Obecny obraz Daleka jest przede wszystkim wynikiem mitologii, jaką obrósł – stałym, nieco kiczowatym elementem serialu świadczącym o jego kultowości.

4 thoughts on “Skąd się wzięli Dalekowie i Cybermeni? (część 1)

      1. W ogóle wiadomo, czemu twórcy “Genesis of the Daleks” tak niespodziewanie zmienili to, co było jak do tamtego momentu ustalone odnośnie przodków naszych puszek? Ciekawi mnie, po co im to było – gdyby Davros był Dalem zamiast Kaledem nie zmieniłoby to fabuły.

        1. Faktycznie, zapomniałem o Dalach. Co ciekawe, oba odcinki “The Daleks” i “Genesis…” były napisane przez Terry’ego Nationa.

          Jak tak teraz sobie przypominam to faktycznie miałem z tym zagwozdkę. Z jednej strony mowa, że Dalekowie powstali jako popromienni mutanci, a z drugiej, że zostali stworzeni jako projekcja możliwych popromiennych mutacji…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.