Jak strój Doktor Jo Martin nawiązuje do innych inkarnacji?

Ray Holman, projektant kostiumów w Doctor Who, opowiedział Doctor Who Magazine, w jaki sposób zawarł elementy strojów dawnych Doktorów w kostiumie zbiegłej Doktor zagranej przez Jo Martin w piątym odcinku 12 serii – W ukryciu przed Judoonami („Fugitive of the Judoon”).

Ponieważ pierwszym Doktorem, którego zaprojektowałem dokładnie – od stóp do głów – był Matt Smith, chciałem użyć czegoś w rodzaju tweedu. Zarówno kamizelka, jak i płaszcz okazały się być zrobione ze szkockiego tweedu. Byłem z nich bardzo zadowolony. Płaszcz był płaszczem z epoki, co jest również ukłonem w stronę starszych, „klasycznych” Doktorów.

Jo Martin jako Doktor w TARDIS

Holman nalegał, by Jo Martin nosiła czarne buty i spodnie – takie, jakie miał Dwunasty Doktor.

Jo nosi je tak, jak nosił je Peter Capaldi. Powiedziałem, że musi takie mieć, bo miał takie Peter.

Przywykła do walki, dlatego czarne spodnie, które ma na sobie, to bojówki.

Holman wyjaśnił również, jak pozostałe elementy kostiumu są unikatowe dla zbiegłej Doktor.

Pierwotnie zamierzałem złożyć cały strój, razem z XVII-wieczną lnianą koszulą. Przejrzałem koszule klasycznych Doktorów i pomyślałem: „Nikt wcześniej nie wykorzystał marszczonego kołnierza na stójce i mankietów z falbanami”. Ja i Nida Manzoor, reżyserka, odbyliśmy krótką rozmowę i oboje zdecydowaliśmy, że tak naprawdę to nie powinien być kremowy len, tylko to musi być coś, co reprezentuje Jo.

Postanowiłem się przyjrzeć materiałowi kente, afrykańskiej woskowanej tkaninie. Zamówiłem go w kilku wzorach. Przybyły próbki materiału i większość z nich była w pewnym stopniu zielona, co stanowi problem dla kostiumu Doktor(a), ponieważ te ubrania muszą być używane przed green screenem… Musiałem wybrać kolory, które nie będą powodować problemów przed kamerą. W końcu znalazłem wzór materiału kente, który ostatecznie wykorzystaliśmy i który okazał się być materiałem najbardziej tętniącym życiem. To wyglądało tak dobrze na Jo. Była nim zachwycona.

Projektant wspomniał jeszcze o jednym elemencie, który sprawił, że kostium zbiegłej Doktor był tym bardziej genialny.

Wiedziałem, że potrzebuję dziwacznych okularów. Zabrałem Jo do znajomego dziwacznego optyka w Covent Garden. Weszliśmy i zobaczyliśmy te żółte okulary przeciwsłoneczne, a ona zapytała: „Mogą być te?”. Odpowiedziałem jej: „Tak, absolutnie! Mamy to!”.

Podobał wam się kostium Doktor Jo Martin? Który kostium Doktor(a) to wasz ulubiony?

Źródło: Cultbox

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *