Zamarznięta Tamiza – o co chodziło?

W trzecim odcinku 10 serii, Cienkim lodzie (“Thin Ice”) Doktor i Bill trafili na zamarzniętą Tamizę. Tak, taka przygoda mogła naprawdę się zdarzyć!

Pomiędzy połową XIV wieku a XIX wiekiem temperatury w Wielkiej Brytanii były znacznie niższe. Okres ten nazywany jest często wręcz Małą Epoką Lodowcową. Podczas takich temperatur Tamiza zamarzała, a jej lód był tak gruby i stały, że utrzymywał całe jarmarki oraz festiwale, które były na niej organizowane. Te wydarzenia nazywane były właśnie Lodowymi Festynami.

Pierwszy odnotowany festyn odbył się podczas zimy w 1607/1608 roku. W grudniu 1607 roku lód był tak twardy, że używano Tamizy jako skrótu przez miasto. W styczniu 1608 roku postawiono pierwsze budki z owocami, swoje stanowiska mieli na rzece także szewcy czy fryzjerzy. Sklepikarze sprzedawali swoje fanty, a na lodzie rozgrywano różne gry. Grano na przykład w piłkę nożną i kręgle. W późniejszych latach również organizowano Lodowe Festyny, kolejne odbyły się w latach 1683/1684 (Tamiza zamarzła wtedy na dwa miesiące!), 1716, 1739/1740, 1789 oraz 1814.

Wszystko to umożliwiał chłodniejszy klimat oraz średniowieczny London Bridge. Posiadał on kilka wąskich molo, które więziły kawałki lodu i tamowały rzekę. Kiedy woda stawała się płytka, zamarzała z łatwością. Most został zniszczony w 1831 roku, woda mogła więc przepływać swobodniej, a rzeka “obwałowała” się w różnych odcinkach podczas XIX wieku. Czynniki te wraz z podwyższoną temperaturą sprawiły, że Tamiza nie mogła już tak łatwo zamarznąć.

W 1814 roku (w którym dzieje się historia Sarah Dollard) odbył się ostatni Lodowy Festyn, chociaż nikt nie wiedział, że na nim organizowanie jarmarków się zakończy. 2 lutego gazeta The Times podała, że w niektórych miejscach lód jest twardy, ale w innych można było narazić się na niebezpieczeństwo. Nie przeszkodziło to jednak rozstawić handlarzom swoich stanowisk. Aby dodać do Lodowego Festynu coś specjalnego, na Tamizę wpuszczono słonia, który przeszedł po lodzie obok mostu Blackfriar.

Tak prezentuje się historia Lodowych Festynów na zamarzniętej Tamizie. Chcielibyście udać się na taki festyn, a może, według was, byłoby to za bardzo niebezpieczne? Dajcie nam znać w komentarzach!

Źródło: Radio Times



Uwielbia herbatę i Donnę. Dużo czyta, pisze, gra, ogląda seriale i filmy. Kocha Marvela. Jest studentem i ma tysiąc pomysłów na minutę.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who

2 thoughts on “Zamarznięta Tamiza – o co chodziło?

  1. Chyba faktycznie tak było, bo pamiętamy, czytaliśmy kiedyś w powieści o podobnym przejściu przez Bałtyk, co miało być oparte właśnie na tej MEL.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *