Wyzwanie Chibnalla: zgadnijcie motyw przewodni 12 serii

Nasze świąteczne życzenia się spełniły, nasze długie wyczekiwanie dobiegło końca – mamy wreszcie pierwsze odcinki nowej serii Doctor Who za sobą i chyba można śmiało powiedzieć, że tym razem to naprawdę dobry start, który budzi tylko apetyt na więcej. I chociaż jest to coś, czego obawialiśmy się najbardziej, wiemy już, że powróci w dwunastej serii porządny story arc – nie mówmy jednak, jaki, bo przecież ktoś mógłby jeszcze zepsuć sobie zabawę, jeśli jeszcze nie obejrzał całego Spyfall. Wiemy jednak, że chociaż w poprzedniej serii zabrakło takiej klamry, spinającej fabularnie odcinki, nie obyło się bez leitmotivu, którym był motyw rodziny.

Teraz Chris Chibnall rzucił whovianom wyzwanie: zgadnijcie, jaki motyw kryje się za dwunastą serią. Mamy za sobą dopiero dwa odcinki, więc chyba jeszcze trudno o dobre odpowiedzi, ale kto wie? Może to komuś z was uda się zgadnąć, o jakim motywie pomyśleli twórcy serialu? (W tym miejscu uprzejmie przypominam, żeby w miarę możliwości nie rzucać spoilerami na prawo i lewo, – dlatego ograniczcie proszę zgadywanie do komentarzy pod tym tekstem i postem).

Kadr z odcinka "Demony Pendżabu". To rodzina była motywem przewodnim 11 serii.

Tak na ten temat wypowiadał się Chibnall:

Nie chciałbym o tym za bardzo mówić o konkretach w kwestii tego, jaki jest temat przewodni [dwunastej] serii. Chcę, żeby widzowie sami to wymyślili – to część procesu oglądania, domyślanie się, w jakim kierunku [serial] pójdzie.

Myślę, że jest dość jasne, że motywem poprzedniej serii była rodzina: różne jej wersje i różne pomysły na nią. W tym roku będzie inny temat przewodni, ale nie będę o nim mówił od razu. Ludzie muszą sami się domyślić, czym on jest. Pod koniec to będzie całkiem wyraźnie widać.

Oczywiście, że będzie widać po obejrzeniu, ale gdzie ta frajda! Mamy tu fandom wychowany przez Stevena Moffata, jesteśmy przyzwyczajeni do podejrzliwości, snucia teorii poplątanych tak bardzo, jak to tylko możliwe, tylko po to, żeby na końcu cieszyć się jeszcze bardziej, że wszystkie nasze plany wzięły w łeb. Co to dla nas, zgadnąć motyw przewodni!

Trzynasta Doktor i Ada Lovelace. Kadr z drugiego odcinka historii "Spyfall".

I tutaj od razu sama pokuszę się o taką teorię, więc uwaga na spoilery. Mieliśmy w Spyfall silny wątek technologii, która dąży do destrukcji, mamy Mistrza, który zniszczył Gallifrey. Wiemy też, że w jednym z odcinków Doktor ma wypowiedzieć wojnę plastikowi. Czyżby tematem przewodnim miała być właśnie samozagłada?

To oczywiście jedna z wielu możliwych na tym etapie teorii. Jakie są wasze? Chcemy poznać je wszystkie! Kto trafi, dostanie order z ziemniaka!

Źródło: Digital Spy



Fennistka, miłośniczka języków, przecinków i kotów, u której nadmiary wolnego czasu się nie istnieją – w przeciwieństwie do seriali, książek i muzyki, popijanych hektolitrami herbaty. Wielbi na kolanach Witkacego. Kiedy już podnosi się z podłogi, zdarza jej się prowadzić też swój blog (ale to rzadko). Kocha wszystkich Doktorów, ale w przepaść najchętniej rzuciłaby się za duetem Dziesiątego z Donną, względnie za duetem Dziesiątego z Dziesiątym.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *