Whoniversum żegna Terrence’a Dicksa

Terrence Dicks, jedna z kluczowych osób tworzących klasyczną epokę Doctor Who, zmarł 29 sierpnia w wieku 84 lat.

Kim był Terrance Dicks?

Terrance Dicks urodził się w 1935 roku. Studiował literaturę angielską na uniwersytecie Cambridge. Był autorem licznych powieści dla dzieci i młodzieży, zasłynął jednak głównie jako twórca telewizyjny. Jego scenopisarska kariera zaczęła się od scenariuszy słuchowisk i audycji radia BBC, telewizyjnym debiutem zaś było kilka odcinków serialu Rewolwer i melonik (“The Avengers”). Do tej pracy wciągnął go Malcolm Hulke – znany nam głównie jako autor kilku przygód Drugiego i Trzeciego Doktora. Nic więc dziwnego, że i Terrance Dicks w pewnym momencie trafił do ekipy tego serialu, co wywarło ogromny wpływ na resztę jego życia.

Terrance Dicks i Classic Who

Jego przygoda z Doctor Who rozpoczęła się w 1968 roku. Został zatrudniony jako asystent script editora, czyli w dzisiejszym nazewnictwie praktycznie showrunnera – osoby, która zajmowała się nadzorem nad scenariuszami, rozwojem historii i pracą scenarzystów, a także poprawianiem ich pracy, jeśli zaszła taka potrzeba. Właśnie scipt editor decydował o kierunku rozwoju fabuły. W 1969 roku Terrance Dicks awansował na to stanowisko i piastował je przez kolejnych pięć lat. W 1972 roku napisał wraz z Hulke’em książkę o pracy nad serialem.

Gdy na stanowisku zastąpił go Robert Holmes, Terrance Dicks nie zerwał z serialem – napisał kilka scenariuszy, m.in. do odcinków Robot, State of Decay i Horror of Fang Rock. Ostatnią sfilmowaną historią spod jego pióra był rocznicowy odcinek z 1983 roku The Five Doctors.

Co jeszcze Whoniversum zawdzięcza Dicksowi?

Terrance Dicks napisał też dwie sztuki teatralne o Doktorze – Doctor Who and the Daleks in the Seven Keys to Doomsday (1974) i Doctor Who – The Ultimate Adventure (1989) oraz jedno słuchowisko Big Finish – Comeback (2002). Wsławił się jednak przede wszystkim jako autor nowelizacji.

Jeśli macie na półce wygrzebaną w antykwariacie powieść na podstawie jednego z klasycznych odcinków – sprawdźcie, czy na okładce nie widnieje właśnie nazwisko Terrance’a Dicksa. Napisał ich bowiem ponad sześćdziesiąt! Był w zasadzie nieoficjalnym redaktorem całej serii, rekrutował też autorów (spośród oryginalnych scenarzystów odcinków) i nadzorował powstawanie kolejnych powieści. Pisał również nowe przygody Doktora w ramach serii New Adventures, ma nawet na koncie powieść o Dziesiątym Doktorze i Marcie Jones…

Jego ostatni tekst, opowiadanie Save Yourself, ukaże się w przyszłym miesiącu w ramach The Target Storybook.

Zważywszy na jego ogromny dorobek, bez wątpienia był jedną z najważniejszych osób w historii Doctor Who. Bez niego serial i wszystko, co wokół niego narosło, wyglądałoby zupełnie inaczej.

Jak powiedział obecny showrunner Chris Chibnall:

Dziś światła Doctor Who są przygaszone, gdyż żegnamy Terrence’a Dicksa. Był jednym z najważniejszych twórców w historii Doctor Who, zarówno tego, co na ekranie, jak i tego, co poza nim. Jako scenarzysta i edytor scenariuszy stał za kilkoma z najważniejszych momentów i najsłynniejszych pomysłów. Jako najaktywniejszy, niezwykle zdolny twórca doktorowej literatury i nowelizacji odpowiadał za ogromną serię książek, na których wychowało się pokolenie dzieci – w tym ja – ucząc się, jak przyjemne, dostępne i ekscytujące może być czytanie. Doctor Who miał wielkie szczęście, że mógł skorzystać z jego licznych talentów. Na zawsze pozostanie legendą. Wszyscy, którzy kiedykolwiek pracowali przy Doctor Who, przesyłają wyrazy współczucia rodzinie i bliskim Terrance’a i najszczersze kondolencje.

Źródło: Doctor Who News i in.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *