Teorie przyszłe i przeszłe (część 3)

Kim jest Missy? Missy, Mistress, Master… Czas na kolejny przelot przez fanowskie teorie.

Oczywiście w naszym gallifreyańskim CIA od dawna znaliśmy odpowiedź. Nasi agenci namęczyli się bardzo, żeby zdobyć tę informację jeszcze przed jej oficjalnym ogłoszeniem. Udało się nam, oczywiście – jak zawsze. Nie mogliśmy jej jednak wcześniej przekazać naszym czytelnikom z powodów… ważnych. Tak, z bardzo ważnych powodów. Możemy za to przedstawić wam listę teorii, które pojawiały się w ziemskim matriksie, dzięki któremu się z wami komunikujemy (to się nazywa in-ternet, tak?) jeszcze przed uroczystym wyjawieniem, kim jest Missy.

1. Pierwsza teoria dotyczy… Clary.

Jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało, wielu widzów uznało, że Missy to przyszła wersja Clary. Ewentualnie jedna z jej wielu wersji, której… cóż, zwyczajnie odbiło. Co naprowadziło fanów na ten trop? Trzy kwestie:

a) Missy szczególnie zależało na tym, żeby Clara pozostała z Doktorem. Znając zamiłowanie Moffata do paradoksów, wydaje się to dosyć logiczne. Clara z przyszłości wie, że jej wcześniejsza wersja musi przebywać w pobliżu Doktora z jakiegoś powodu, więc przekazuje sobie samej numer telefonu oraz zamieszcza ogłoszenie w gazecie.

b) Clara opiekowała się dziećmi przynajmniej w dwóch wersjach, jest ponadto nauczycielką. Missy wygląda jak złowieszcza wersja Mary Poppins, która nianią była. Logiczne, prawda?

c) ‘Missy’ brzmi trochę jak ‘Miss C’. Co mogłoby być skrótem od Miss Clara. Tak właśnie nazywają Clarę jej uczniowie (I nie jest to najbardziej naciągana argumentacja w całym artykule. Tak, ja też się dziwię).

2. Missy to TARDIS!

Niektórzy z fanów uważali, że Missy to TARDIS. Tak, naprawdę. Nie, nie żartuję. Serio. Tak. Nie wierzycie? Ja też nie. Z tym, że niektórzy mieli na to „dowody”:

a) Missy nazywała Doktora swoim „chłopakiem”, co mogło być jej reakcją na to, że Doctor wypowiada się o TARDIS z pewną dozą czułości.

b) Ogród, w którym znajdowała się Missy, przypominał wnętrze TARDIS z fontanną jako konsolą centralną.

TARDIS w... TARDIS?
TARDIS w… TARDIS?

c) Missy przypominała niektórym starszą Idris (mimo faktu, że TARDIS pojawia się również chociażby w postaci brygadiera).

d) W Głębokim oddechu („Deep Breath”) dźwięk, kiedy wymachiwała parasolem, przypominał widzom dźwięk dematerializującej się TARDIS (nie, też tego nie słyszę).

3. Missy to River.

Z dwóch powodów. Jednym z nich jest nazywanie Doktora swoim „chłopakiem”. Drugi dowód? Missy mogłoby być skrótem od Mississippi. Mississippi to rzeka. Czyli w języku 90% towarzyszy Doctora ‘river’. Jak większość przedstawionych tutaj teorii, uważam że jest naciągana, ale podziwiam inwencję twórczą.

4. Missy to Romana lub Rani.

Sięgnijcie wspomnieniami do pierwszych informacji dotyczących Missy. Została przedstawiona jako The Gatekeeper of the Nethersphere (czyli Strażnik. Romana, Time Lord, towarzysz Czwartego Doctora, a także późniejsza Lady President na Gallifrey, ostatni raz pojawiła się w historii Warriors’ Gate („Brama wojowników”, co odpowiadałoby określaniu Missy jako ‘Gatekeeper’ czyli ‘Strażnik’) i została pozostawiona przy bramie w wymiarze E-Space (co mogło być Nethersphere, które znamy z odcinka). Dla niektórych dowodem było to, że niektórzy wierzyli, że Doktora i Romanę łączyło coś więcej niż tylko przyjaźń. Fakt, że Missy nazwała go swoim chłopakiem, jeszcze bardziej napędzał tę teorię. Co do Rani, według niektórych Missy bardzo wpisywała się w profil Władczyni Czasu jaki reprezentowała Rani. Ba, więcej, nawet w scenariuszu, na wypadek wycieków wyjawiających tożsamość Missy, widniało imię Rani. Co zabawniejsze, w pierwotnej scenie, w której Missy przedstawia się jako Master, rzeczywiście pada imię Rani, które zostało zmienione w postprodukcji. Wszystko dlatego, że ktoś mógłby to usłyszeć na planie, podczas kręcenia sceny. Ach, przebiegły ten Moffat, przebiegły. Szkoda tylko, że faktycznie podsłuchać nikomu się nie udało. Mimo tego wśród fanów i tak pojawiła się taka teoria.

5. Missy jest Śmiercią.

To moja ulubiona teoria, która głosi, że Missy to Śmierć. Jedna z Wiecznych, czczonych przez Władców Czasu. Uzasadnienie?

a) Spotykają ją osoby, które zginęły.

b) Doktor to jej chłopak, bo często „flirtuje ze śmiercią”.

c) Odcinek nazywał się Śmierć na niebie („Death in Heaven”) lub „w niebie”, czyli tam, gdzie przebywała Missy.

d) Doktora „prześladuje”, bo ten miał umrzeć ostatecznie, ale dostał nowy cykl regeneracji.

e) Do tego dochodzi fakt, że postać antropomorficznej Śmierci pojawia się już w dzieciństwie Doktora (polecam słuchowisko Big Finish pt. „Master”) i jest z nim oraz Masterem powiązana nierozerwalnie.

Teoria pasuje idealnie i rzeczywiście cieszyłbym się, gdyby okazało się że Missy to Śmierć, jedna z najważniejszych postaci w historii nie tylko Doktora, ale również Mastera. No cóż, nie można mieć wszystkiego. Reszta teorii była dosyć… naciągana. Tak, JESZCZE BARDZIEJ niż te, które przedstawiłem. Fani wymyślali teorie mówiące, że Missy to mózg Madame du Pompadour w ciele cyborga, czy T-Rex. Nie, całe CIA też nie wie dlaczego…

Daj na ciastko!


Pracuje jako tłumacz. Lubi czekoladę z serem pleśniowym, bananowy sos do mięsa i wszystko co zawiera miętę.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *