Russell T Davies przedstawia stan produkcji nowych sezonów

W nowym, 600 już numerze Doctor Who Magazine, Russell T Davies podsumowuje stan produkcji odcinków tegorocznych, ale też i obecnie kręconych historii przyszłorocznych. Jak pisze, praca wre:

W idealnym świecie Kościół na Ruby Road poprzedzałby styczniowy sezon z Ncutim i Millie. Wierzcie mi, próbowaliśmy [to osiągnąć]. W 2022 roku żonglowaliśmy terminami, budżetem i możliwościami produkcyjnymi, ale… nic z tego. Skończyłoby się na wydawaniu pieniędzy na pośpiech zamiast na serial. Rzecz w efektach specjalnych. Gdy ludzie mówią mi, jak szybkie i proste one są, słyszę odległy szloch w naszych zespołach od efektów. Te rzeczy zajmują wieki! Patrzcie na tę przepiękną wieżę UNIT-u. Nic-rzeczy. Meep! To wiele miesięcy ciężkiej pracy, a na efekt końcowy warto czekać.

Zatem pytanie brzmi – co konkretnie dzieje się obecnie z kolejnymi odcinkami?

Odcinek 1

Prawie gotowy. W jakichś… 95%. Trwa szlifowanie ujęć z efektami specjalnymi, nie ma też jeszcze skończonej muzyki (a muzyka Murraya jest tak istotna, że można się kłócić, czy postęp prac nie stoi na poziomie 0%).

Odcinek 2 – The Devil’s Chord

Powiedziałbym, że gotowy w 75%. (Moje oceny procentowe są wynikiem nieocenionej metody naukowej: siedzę tutaj i piję herbatę, patrząc za okno na deszcze nad Swansea Bay. I zgaduję). Wszystkie efekty zostały zamknięte i zatwierdzone. Oczekują na pełny rendering, ale nie ma jeszcze muzyki.

Odcinek 3

90% ukończone. Boże, ten odcinek jest niesamowity. Oglądaliśmy ostateczne efekty specjalne przed Świętami – wow – i to było niesamowite! Normalnie wpatrywalibyśmy się w nie przenikliwie i mówilibyśmy: „przesuńcie to pole siłowe nieco w lewo. I czy może być ono zielone, nie niebieskie?” (po czym zmęczony głos odpowiedziałby przez Zooma: „kiedy widzieliście to miesiąc temu, prosiliście żeby pole siłowe było nieco bardziej po prawej i żeby było niebieskie zamiast zielonego”). Jednak tym razem nie przerywaliśmy. Nie oglądaliśmy serialu w tak dramatycznej odsłonie od pewnego czasu. O rany, te emocje. Ta głębia. Występy aktorskie. Coś pięknego.

Odcinek 4

Kompletny! Ukończony! Gdyby nagle na BBC One pojawiło się okienko, moglibyśmy go emitować.

Odcinek 5

Tutaj 99%. Wciąż bawimy się z jasnością, ciemnością i tego typu rzeczami. Zabrało to dużo czasu. Myślę, że ten odcinek miał więcej efektów specjalny niż… cóż, cokolwiek w historii. I moja opinia zmienia się codziennie, ale… czy to nie najlepsza ścieżka Murraya?

Odcinek 6

Jakieś 80% skończone, jeszcze bez muzyki. Odcinek ma porównywalnie mało ujęć z efektami specjalnymi i w rezultacie oczekiwał w zawieszeniu, podczas gdy trwały prace nad odcinkami z większą ilością efektów. Ale już teraz wygląda niesamowicie, bez zmiany nawet jednego piksela.

Odcinki 7 i 8

To dwuczęściowy finał i O RANY! Są potężne! Powiedziałbym, że teraz (piszę to 2 stycznia) są skończone w jakichś 60%. Ale widzieliśmy surowe wersje tych brakujących 40% i och, ależ jestem podekscytowany!

I to by było na tyle z sezonu pierwszego. Jak jednak wiemy, produkcja nowych odcinków wcale się na tym nie zatrzymała i Russell T Davies ma dla nas również informacje o kolejnym tegorocznym odcinku.

Odcinek świąteczny

Wszystko nakręcone, montaż jest prawie gotowy. Z wyjątkiem drobnych uwag, którymi zajmiemy się w tym tygodniu i obraz zostanie zatwierdzony. I zaczną się efekty specjalne. Wesołych Świąt!

A na wiosnę przyszłego roku zobaczymy drugi sezon Ncutiego. Na jakim etapie jest produkcja tych odcinków?

Odcinek 1

99% nakręcone! Jedna ostatnia scena – dosłownie scena pierwsza, w której nie ma nikogo z regularnej obsady – zostanie nakręcona w ciągu dwóch tygodni. Reszta materiału teraz wchodzi do montażu, więc obraz powinien zostać zatwierdzony przed końcem miesiąca.

Odcinek 2

Scenariusz jest w czwartej wersji szkicu, ale nawet ździebko nie zostało nakręcone. Jednakże niektóre testy kamery wypadają… cudownie! Jestem szczególnie podekscytowany tym odcinkiem, bo robi on rzeczy, których dawniej nie moglibyśmy zrobić. I w roli gościnnej pojawia się wspaniała osoba, która już wcześniej wystąpiła w Doktorze Who, ale w innej roli.

Ciekawe, kto to taki? Nie byłby to też pierwszy (ani zapewne ostatni) przypadek, gdy ktoś zagrał w Whoniwersum więcej niż jedną postać.

Odcinek 3

Istnieją tylko testy kamery. Scenariusz to trzeci szkic. Zdjęcia rozpoczną się równolegle z drugim odcinkiem w ciągu sześciu dni.

Odcinek 4

Wszystko nakręcone! Montaż będzie po odcinku 1, więc ten musi chwilę zaczekać, aczkolwiek ekipy od efektów specjalnych przymierzają się już do niektórych ujęć.

Odcinek 5

Piąty szkic scenariusza. Nie odbyło się jeszcze oficjalne spotkanie dotyczące tego odcinka, ale miały miejsce różne spotkania metodologiczne z reżyserem/-ką na pokładzie, żeby rozpracować jak my to u licha nakręcimy.

Odcinek 6

Szkic scenariusza wchodzi w wersję dziewiątą. Ukończenie tego skryptu było epickie z przyczyn, które kiedyś wypełnią wiele stron DWM. Jest to tego warte, cóż to za historia!

Odcinek 7 na razie czeka, zaś ostatni odcinek drugiej serii Piętnastego ma zostać wkrótce napisany. Jak pisze Russell T Davies na koniec:

Serial, który nigdy nie śpi! Bo jak możecie zobaczyć, gdy efekty specjalne trzeba zaplanować tak bardzo naprzód, historia musi być napisana jeszcze bardziej do przodu. Planujemy więc przyszłość ze sporym wyprzedzeniem. To coś jak podróż w czasie. Naprzód! Dzięki, drogie DWM, za towarzyszenie nam na każdym kroku tej podróży.

źródło: Doctor Who Magazine #600


Doktor Who powróci z 1 sezonem w maju tego roku. Premiera 2 sezonu wypadnie zaś prawdopodobnie rok później. Dotychczasowe odcinki obejrzycie tutaj. Zapraszamy do dyskusji o serialu na Discordzie i na TARDISawce – nie może Was tam zabraknąć!



Fan Dwunastego, Dziesiątego i Jedenastego. Planuje pewnego dnia obejrzeć całe Classic Who. Do redakcji Gallifrey.pl dołączył w 2019 roku, a od 2020 jest redaktorem naczelnym. Nałogowy czytelnik (do tego stanu doprowadził go m.in. Harry Potter), chętnie ogląda seriale i filmy fantasy oraz sci-fi. Filmy Marvela są mu nieobce, komiksowo woli jednak DC. Chętnie zagra w gry (zarówno planszowe jak i komputerowe) i ucieknie z pokoju zagadek. Z wykształcenia robotyk, z zawodu programista baz danych.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *