RTD o dziesiątej rocznicy New Who

W tym roku minie 10 lat od emisji Rose – pierwszego odcinka Doktora Who po kilkunastoletniej przerwie.

Fani serialu mają nadzieję, że podobnie jak celebrowano 50 rocznicę powstania serialu, tak i z okazji okrągłej rocznicy jego współczesnej odsłony doczekamy się jakichś atrakcji, najlepiej specjalnego odcinka… Nic jednak nie wskazuje na to, że nasze marzenia się spełnią. Russell T Davies na ten temat wypowiedział się tak:

Ktoś z BBC napisał do mnie w bardzo miłym tonie, pytając, czy może chciałbym coś zrobić. Nie wiem, co dokładnie autor listu miał na myśli. Konwencję? Panel? Odmówiłem – uważam, że to kiepski pomysł, by po pięćdziesiątej rocznicy świętować dziesiątą. Jest świetnie, po prostu pracujmy dalej.

Radio Times zapytał go również, czy napisze jeszcze kiedyś scenariusz odcinka Doktora Who.

Byłoby miło, prawda? Cudowny Steven Moffat namawia mnie do tego co roku. Uwielbiam go, całą ekipę i wszystko, co robią, ale pozostawiłem to za sobą. Kocham ten serial całym sercem, ale zajmuję się teraz czymś innym i to, nad czym pracuję, jest dla mnie ważniejsze.

A może nie ma pomysłu…?

Nadzorowałem produkcję 60 odcinków Doktora Who, 40 odcinków Torchwood, 40 odcinków Przygód Sary Jane. To sporo okazji do napisania ekscytującej destrukcji świata…

Zatem nie mamy na co liczyć.

Radio Times powołuje się też na informację uzyskaną bezpośrednio w BBC: nie podjęto jeszcze decyzji o specjalnym uczczeniu 10 rocznicy New Who. Celem, na którym się skupiono, były obchody pięćdziesiątej rocznicy w 2013 roku.

Źródło: DoctorWhoTV

Co o tym sądzicie? Chyba wszystkim będzie trochę przykro, jeśli rocznica nie zostanie w żaden sposób uczczona. Pięćdziesiąta rocznica była bardzo radosnym świętem, tym razem chyba jednak będziemy musieli uczcić jubileusz we własnym zakresie… I co z RTD? Uważacie, że mógłby napisać jeszcze kiedyś jakiś odcinek albo scenariusz słuchowiska lub powieść? Czy może raczej nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki i nie powinien wracać do Whoniversum?

8 thoughts on “RTD o dziesiątej rocznicy New Who

  1. moje jedyne marzenie to 9 doctor,ale wiem,że to nie możliwe niestety..ahe ten chris.jednak sadzę,ze i tak nic specjalnego nie będzie nestety…

    ..

  2. Nie wiedzieć czemu, ale zawsze sobie wmawiałem, że przy dziesiątej rocznicy New WHO w specjalnym odcinku Doktor odnajdzie w końcu Gallifrey i sednie zakończy jakby najważniejszy i najdłuższy wątek począwszy od pierwszego odcinka nowych serii. Może tak będzie tyle, że nie w na 10-lecie, ale na 15, 20 lub 25…

  3. A ja wyczuwam tu lekką gorycz, że przy okazji 50 lecia ,Russel, jakby nie było “ojciec” powrotu Doktora został olany.

      1. Niekoniecznie chodzi o pisanie odcinka. O ile dobrze pamiętam obchodom 50-lecia oprócz rocznicowego odcinka towarzyszyły jeszcze inne działania medialne, Miedzy innymi powstały shorty, na przykład ten z ósmym. Davies, z tego co pamiętam nie został zaangażowany czy zaproszony do niczego. Russela można lubić lub nie, ale to właśnie za jego sprawą serial powrócił i w ogóle było co świętować.

          1. A kto się tam nie pojawił? Nawet Peter Jackson był… Uważasz, że to wszystko na co RTD w związku ze swoją praca nad DW zasłużył?

            1. Tak. Nie wiem w jaki inny sposób miałby się pojawić. Napisać odcinek? Scena z nim w tamtej produkcji w zupełności mi wystarczy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *