Raport z planu – seria 12: Powrót do Walii (10.02 – 3.03)

Unikasz spoilerów? Nie czytaj!


Po powrocie z Republiki Południowej Afryki serialowa ekipa osiadła w Cardiff. Zaraz 10 lutego prowadzono nocne prace na planie w centrum miasta.

Podobno kręcono scenę samochodowego pościgu m.in. w tunelu na Cardiff Bay Link Road. Prace trwały aż do rana. Pojawiło się bardzo interesujące doniesienie o… mewach.

https://twitter.com/ginoodle/status/1094779685198807045?ref_src=twsrc%5Etfw

Podobno na planie zdjęciowym można było dostrzec mewy. Być może nie prawdziwe, ale rekwizyty. Według doniesień unosiły się w powietrzu, niewykluczone jednak, że chodzi po prostu o drony z zamontowanymi kamerami. Przyznacie chyba jednak, że wizja starcia Doktor z mewami jest niezwykle barwna!

Tydzień później, 18 i 19 lutego wierni fani wypatrzyli serialową ekipę w innym miejscu w Walii – w miejscowości Swansea. Prace również toczyły się w nocy i tym razem udało się wypatrzyć członków obsady: Jodie Whittaker, Mandip Gill, Bradleya Walsha i Tosina Cole’a, a także Stephena Frya, o czym już dla was pisaliśmy.

Stephen Fry może się pojawić w 12 serii

Lokalni fani byli przeszczęśliwi, natykając się na TARDIS w Guildhall, miejskim urzędzie.

Na ścianie pojawiła się zaś tablica upamiętniająca prace, które powstrzymały wybuch wojny atomowej w latach 1960-79. Wśród nazwisk znalazły się także takie należące do… członków ekipy, np. Catherine Goldschmidt, operatorki pracującej przy pierwszym bloku produkcyjnym. To częsty zabieg – twórcy nie mają dzięki temu problemu, umieszczając w serialu losowe nazwiska, których właściciele mogliby się nagle pojawić i wyrazić niezadowolenie.

To brzmi jak zimnowojenny thriller!

Pod koniec lutego plan filmowy rozłożył się w Vale College w Cardiff. Zdjęcia trwały do początku marca i wraz z ich zakończeniem podobno zakończyły się prace nad pierwszym blokiem, w skład którego wchodzą odcinki 1 i 5.

https://twitter.com/niciamlovell/status/1101235664660639744?

Na planie wypatrzono też np. tabliczki z napisami o cyberbezpieczeństwie i szpiegostwie – przyznacie, że brzmi to intrygująco! A może to… Cybermeni?

Jak można było się spodziewać, doniesień jest mało i wszystkie są podglądnięte przez fanów, którzy przez przypadek natknęli się na plan filmowy albo ekipa rozłożyła się w ich miejscu pracy… Niewiele więc wiemy, ale czego tylko zdołamy się dowiedzieć – na pewno o tym dla was napiszemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *