Musical na podstawie Doctor Who?
Czy są wśród nas jacyś fani musicali? Jednego znajdę, patrząc w lustro, ale może jeszcze ktoś? Co byście powiedzieli na muzyczne przygody w czasie i przestrzeni? Karen Gillan, czyli serialowa Amy Pond, już o tym pomyślała i właśnie planuje doktorowy musical.
W rozmowie z Daily Mirror aktorka stwierdziła, że podoba jej się połączenie tych dwóch gatunków: science-fiction i musicalu. Komentarz pojawił się po przyznaniu się przez Gillan, że chciałaby mieć możliwość nagrania od nowa części swoich scen z początku występów w Doctor Who, ponieważ od tego czasu (a minęło już 10 lat!) wiele się nauczyła.
Szkotka powiedziała:
Chciałabym móc wrócić do pierwszej połowy pierwszej mojej serii i po prostu to przerobić. Wiem teraz o wiele więcej o aktorstwie… Byłam wtedy jak małe dziecko.

Gillan zaczęła już planować musical i chciałaby, żeby Arthur Darvill – grający w serialu jej męża, Rory’ego Williamsa – napisał do niego muzykę.
Naprawdę chciałabym coś takiego zrobić. Podróżować w statku kosmicznym przy akompaniamencie piosenek Arthura Darvill; on tworzy świetną muzykę.
W roli Doktor(a) aktorka widziałaby swojego towarzysza z planu, Matta Smitha – określa go jako „najlepszego aktora w historii”.

Przypomnijmy, że od czasu występu w Doctor Who, Gillan już kilkakrotnie stanęła po drugiej stronie kamery: jako reżyserka, scenarzystka, producentka. Początkowo zajmowała się krótkometrażówkami, ale już w 2018 stanęła za sterami półtoragodzinnej produkcji The Party’s Just Beginning.
Co myślicie o tym pomyśle? Oglądalibyście? Skoro odcinki musicalowe robią się coraz popularniejsze w serialach, to czy pora na pełny musical na podstawie serialu?
Żródło: Female First


