Mandip Gill o 12 serii

BBC przygotowało oficjalne wywiady z główną obsadą Doctor Who oraz producentami wykonawczymi serialu. Ekipa opowiada w nich o 12 serii. Dziś prezentujemy kolejny z wywiadów, tym razem o pracy nad serialem opowiada Mandip Gill, czyli Yaz.

Jakie to uczucie wkraczać w drugi serialowy rok?

Jestem bardzo podekscytowana! Czuję, że jesteśmy częścią czegoś i się w tym odnaleźliśmy. Ktoś to wszsystko zaczął zanim my dołączyliśmy, to nie nasze dziecko, ale jesteśmy częścią tej ogromnej rodziny. Myślę, że w pierwszym roku starasz się coś udowodnić. Pokazać, że jesteś tego częścią, a teraz wiemy już, jak to działa. Wszystko jest większe niż poprzednio – robisz to i myślisz, jak przeskoczysz to w przyszłym roku? Chris poszedł jeszcze dalej, czujemy, że teraz nad tym panujemy. Jest nas czwórka, wiemy co robimy w TARDIS, wiemy jakie role odgrywamy.

Jakie zmiany czekają na Yaz w tym roku? 

Yaz bardziej stąpa po ziemi. Nie sądzę, że potrzebuje aż tak wiele uwagi Doktor. Doktor nadal na nią wpływa w różny sposób, ale ona się odnalazła, wie, co robić, nie boi się przejmować dowodzenia. Jest bardziej podekscytowana. Wraca, by porozmawiać z rodziną i dużo dowiadujemy się o jej przeszłości. Dlaczego jest jaka jest, czemu została policjantką, dlaczego chce podróżować z osobami, których wcześniej nie znała. Dla mnie jako aktorki to było bardzo interesujące dotknąć tych kwestii, wyjaśnić  jej zachowanie i to, dlaczego tak wchodzi we wszystko i chce wybierać się w te podróże.

Yaz wydaje się podchodzić do wszystkiego spokojnie, czy nadal tak będzie w tym roku? A może będzie tego więcej?

Zdecydowanie! W zeszłym roku naprawdę potrzebowaliśmy Doktor, nie wiedzieliśmy co się dzieje. Yaz potrzebowała zabezpieczenia, ktoś musiał jej powiedzieć, że jest w porządku, że jest bezpieczna. Była pierwsza do działania, ale musiała mieć kogoś, kto powiedziałby, że tak trzeba postąpić. Wydaje mi się, że tym razem to Doktor będzie potrzebowała swoich przyjaciół bardziej. Wie jakie są ich mocne strony i co mogą jej dać w pewnych sytuacjach, ale Yaz nie będzie potrzebowała takiego zabezpieczenia. Nadal wierzy w Doktor, ale wierzy również w siebie.

Czy zmieni się dynamika pomiędzy Doktor a Yaz?

Tak, pomiędzy Doktor a całą drużyną. Są chwile, w których nas trochę zaskakuje. Są też chwile, w których ona się nie tłumaczy, a my trochę pewniej mówimy: Nigdy nie opowiadasz o swojej przeszłości, zadajesz nam tle pytań, a nie nigdy nie mówisz o sobie albo dlaczego jesteś smutna lub o tych potworach. Myślę, że zmiana nadejdzie z dwóch stron. Staliśmy się bardziej pewni siebie, możemy naciskać w pewnych sytuacjach, a ona może nam się za to odgryźć. Gdyby zrobiła to w 11 serii, naszą reakcją byłoby: Czemu ta obca osoba na nas krzyczy?

Czy masz swój ulubiony moment z 11 serii? I co podobało ci się w kręceniu 12 serii najbardziej?

Nie było takiego momentu, bo wszystko było ekscytujące. To kompletnie nowa podróż, nowi ludzie, a bawiliśmy się świetnie. Brad jest na planie taki zabawny. Poznawaliśmy się z sobą i z tym, co robimy w życiu, gdy kręciliśmy niesamowite sceny. W zeszłym roku było sporo szumu z nową Doktor i nową serią. Wchodzisz w coś, do czego nie jesteś przyzwyczajony – grałam w serialach, o których od lat było głośno, ale z Doctor Who to jest coś zupełnie innego, ludzie są tak samo podekscytowani jak ty.

Teraz to się zupełnie zmieniło, dostaję lalki stworzone na nasze podobizny, widzisz siebie na kalendarzach, a serial leci w wielu krajach. 11 seria była ogromna. To samo dotyczy 12 serii, masz kilka miesięcy przerwy i czujesz, że bez Doctor Who nie wiesz, kim naprawdę jesteś. Tak wygląda moje życie od 2017 roku. Nawet gdy nie kręcisz serialu, to cały czas o nim gadasz, nadal jesteś jego częścią.

12 serię rozpoczynamy odcinkiem dwuczęściowym, a w nim grają wspaniali aktorzy – Stephen Fry, Lenny Henry, jest wiele interesujących postaci. Wróciliśmy nawet do południowej Afryki, gdzie wszystko się zaczęło. Największą zaletą było bycie poza Anglią w zime (śmiech).

Porozmawiajmy o potworach. Słyszeliśmy, że w tej serii czekają nas naprawdę przerażające stwory. Co możesz nam o nich opowiedzieć?

Możemy rozmawiać na temat Judoonów, to było całkiem imponujące. Te detale i protetyka! Rzadko możesz zobaczyć prawdziwe potwory, a one tam stały. Animatronika również była świetna, one się poruszają, ale kwestie czyta koleś stojący z boku.

Mamy naprawdę przerażające potwory. Jeden jest wyjątkowo straszny. Aktor, który go grał jest niesamowity. Nie musiał nawet grać. Nie musiał nawet grać. Jesteś w ciemności, jest mokro, zimno i bardzo strasznie!

Czy to dziwne widzieć ludzi w protetycznym make-upie?

Rzadko widujemy ludzi bez niego, bo oni wchodzą na plan wcześniej i tworzenie ich make-upu zajmuje wieki. Niektóre części można usunąć i łatwo je potem założyć z powrotem, ale siedzą godzinami z zębami potwora, podczas gdy my rozmawiamy. Dziwne jest, gdy widzę ich naturalne twarze w oddziale make-upu.

Jak pracowało się z Cybermenami?

To było ekscytujące. Dobrze pracuje się z nowymi potworami, ale najbardziej ekscytującą częścią bycia w tej rodzinie jest móc pracować z Cybermenami lub innymi potworami, które wszyscy znają. Czujesz się tego częścią, ale dzięki pracy z nimi naprawdę czuję się częścią tej rodziny.

Co znaczy dla ciebie Doctor Who?

Jest bardzo inkluzywny. Otworzył mnie na gatunki, których pewnie nigdy bym nie oglądała. Mój brat i siostrzeńcy oglądają Doctor Who, więc wiedziałam co to jest, ale to było jak: Czy to nie jest dla mnie zbyt mądre? Nie rozumiałam nauki, więc jeśli nie znałam historii, uważałam, że to nie jest dla mnie. Bycie częścią serialu spowodowało, że zrozumiałam, że to wszystko jest wyjaśnianie. Oglądając serial dużo się uczysz, gdybym więc zatrzymała się i popatrzyła na ten gatunek, bardzo dużo bym się nauczyła!

12 seria w trzech słowach?

Szybkość, akcja, dramatyczność.

Chwaliłaś techniki biegania, skorzystałaś z nich w tym roku?

(śmiech) Oglądałam siebie kilka razy. To jest dziwne, ale boję się zobaczyć jak biegam w pierwszym dwuczęściowym odcinku bo strasznie się najadłam w święta. Myślę, że będę robić to, co w 11 serii. Gdy siebie widzisz, to pracujesz nad tym pomiędzy ujęciami i na koniec odcinka się poprawiasz!

Źródło: BBC Polska



Uwielbia herbatę i Donnę. Dużo czyta, pisze, gra, ogląda seriale i filmy. Kocha Marvela. Jest studentem i ma tysiąc pomysłów na minutę.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *