„Last Christmas” będzie… dziwnym odcinkiem

Steven Moffat pracuje nad Doktorem Who już od niemal dziesięciu lat, jednak swoim zwyczajem  zapowiada, że w Boże Narodzenie znów nas zaskoczy.

Nazywa bowiem Ostatnie Święta („Last Christmas”)… najdziwniejszym odcinkiem, jaki kiedykolwiek napisał. To dopiero wysoko postawiona poprzeczka, prawda?

To bez wątpienia najdziwniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek napisałem – Coś („The Thing”) skrzyżowane z Cudem na 34. ulicy („Miracle on 34th Street”).

Będzie dużo strachu, napięcia i klaustrofobicznej atmosfery. Ci, którym teraz się wydaje, że im się nie spodoba, szybko zmienią zdanie. Spośród wszystkich odcinków świątecznych, jakie mam na koncie, ten najpełniej wpisuje się w nasze wyobrażenie tego, jaki powinien być odcinek Doktora Who.

Tegoroczne Boże Narodzenie wprowadzi do Whoniversum Świętego Mikołaja. Dość szalony pomysł…

Gdy w Śmierci na niebie („Death in Heaven”) w ostatniej scenie pojawia się nagle Święty Mikołaj, to wygląda absurdalnie. Ale bez obaw, nie oszaleliśmy aż tak. Święty Mikołaj został wpisany do Doktora Who tak, jak trzeba: w sposób pasujący do konwencji science-fiction.

Pozostaje nam tylko czekać. Święty Mikołaj w atmosferze grozy? Może być ciekawie.

Źródło: DoctorWhoTV



Exnaczelna Gallifrey na wygnaniu. Zapraszam na Whosome.pl!

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *