Kiedy zobaczymy 12 serię Doctor Who?

Internet huczy od plotek i lamentów. Z jednej strony fani marudzą na nowe odcinki, z drugiej – na myśl o tym, że na 12 serię mieliby czekać zbyt długo, rwą sobie włosy z głów. Jakiś czas temu pojawiła się bowiem informacja, że prace nad 12 serią rozpoczną się później niż planowano, więc premiera również nastąpiłaby później – najpewniej na wiosnę 2020 roku. Wygląda jednak na to, że nie jest to prawdą.

W magazynie Starburst (wydawanym od 40 lat brytyjskim miesięczniku o science fiction) możemy przeczytać, że BBC, zapytane bezpośrednio przez redakcję, potwierdziło emisję 12 serii jesienią 2019 roku. Co więcej, okazało się, że prace nad odcinkami właśnie się rozpoczęły. I choć zapewne znów przez długi czas nie będziemy o nich nic wiedzieć – Chris Chibnall zdaje się naprawdę kochać tajemnice, a nie tylko twierdzi, że tak jest, jak dwóch jego poprzedników – to możemy spać spokojnie, bo wszystko wskazuje na to, że przyszłoroczną jesień osładzać nam będzie nasz ulubiony serial.

Cieszy was ta informacja? A może zamiast regularnej emisji, z czekaniem przez tydzień na każdy kolejny odcinek, wolelibyście dostać całą serię hurtem na którejś z platform streamingowych? My musimy przyznać, że czas emisji jest dla nas na tyle intensywny, że preferowalibyśmy zmianę w drugą stronę – odcinek co dwa tygodnie…

Źródło: Starburst

Daj na ciastko!


Profesjonalna (aca)fanka, miłośniczka pokręconych fabuł Moffata, kosmitów, smoków i szynszyli o imionach pożyczonych od towarzyszek Doktora.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who

8 thoughts on “Kiedy zobaczymy 12 serię Doctor Who?

  1. Na ósmy sezon GoT czekamy dwa lata, na sezon Sherlocka nawet nie wiadomo czy się doczekamy, Dark dopiero w czerwcu przyszłego roku (pierwszy sezon na końcu 2017). Więc w sumie z rocznym czekaniem na sezon DW to nawet nie ma co narzekać.

  2. Ja zdecydowanie jestem przeciwny wypuszczaniu całego sezonu naraz (jak np. jest to na Netflixie) z powodu takiego, że to już taka trochę tradycja, że co tydzień w ten jeden wieczór zasiada się wygodnie w fotelu/na kanapie i ogląda się odcinek ulubionego serialu, a inny powód też jest taki że taki sezon można by spokojnie obejrzeć na raz w jedną noc kiedy by tylko został wypuszczony i co dalej? Ponad rok czekania i żałowanie, że się obejrzało bo nie ma się jak zapełnić czasu. Miałem tak np. ze “Stranger Things”. Drugi sezon pochłonąłem w 2 czy 3 dni i mam teraz taką pustkę. Mam nadzieję, że zrozumiale napisałem to co chciałem przekazać, bo sam nie jestem pewien.

    1. Jeśli chcesz oglądać co tydzień to oglądaj co tydzień, nikt cię nie zmusza do oglądania wszystkiego naraz.
      To że nie umiesz się powstrzymać nie jest ich problemem.

      1. W przypadku “Doctora Who” jest taki swoisty hamulec, który co tydzień blokuje jazdę dalej, w przypadku seriali Netflixa nie ma czegoś takiego a jak jakiś serial wciągnie to ciężko jest nie obejrzeć jak najwięcej odcinków na raz. Oczywiście, że mnie nikt nie zmusza do oglądania wszystkiego od razu, ale ciekawość wygrywa częściej niż bym sobie tego życzył.

  3. Jesli Chris nad 11 seria sie tak dlugo zastanawial i wymyslil to co wymyslil, to ja bym mu teraz nawet i trzy lata dal, tylko zeby to jeszcze lepiej przemyslal…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *