Jenna Coleman o Dwunastym Doktorze i rodzinnym życiu Clary

Jenna Coleman uchyliła rąbka tajemnicy, jak Clara poradzi sobie z nowym Doktorem i łączeniem podróży w TARDIS z codziennym życiem.

W ostatnim numerze czasopisma Sci-Fi Now przeczytać można następującą wypowiedź Jenny:

Nastały ciężkie czasy dla Clary. Z Doktorem Matta było łatwo – dawał jej poczucie bezpieczeństwa. Wiedziała, że może na nim polegać, ale teraz już tak nie będzie: nowy Doktor jest nieprzewidywalny i Clara nie wie, czy może liczyć na jego pomoc. On też jeszcze tego nie wie. Sam próbuje się dowiedzieć, jaki jest. Czy jest dobry? Kim się stał? To wszystko dla niego też jest jeszcze tajemnicą.

Peter Capaldi dodaje:

Myślę, że to dla niej bardzo trudne. On nie stara się zbytnio jej tego ułatwić – nie zmieni się specjalnie dla niej, by ich relacja układała się gładko. To ona musi się wysilić, nauczyć się go rozumieć i znaleźć w nim coś, co mogłaby polubić.

Jenna Coleman opowiada też o nowym Doktorze:

Jest niecierpliwy i niewzruszony. Zmierza prosto do celu, nie rozpraszając się po drodze, stracił ludzką cierpliwość. Jest mroczniejszy, bardziej stanowczy i śmiały, ale ciągle cechuje go szaleńcza ciekawość. Ciągle przekracza granice, naciska mocniej, zmierza wprost ku zagrożeniu, by zaspokoić ciekawość, rozgryźć tajemnice.

A jak wyglądać będzie codzienne życie Clary?

Podobnie jak podwójne życie wiodła wiktoriańska Clara, tak i Clara oryginalna musi godzić dom, pracę w szkole, rodzinną błogość, mieszkanie w Shoreditch… i Doktora, który ląduje TARDIS w jej sypialni albo szkolnym schowku na przybory i porywa ją na kolejną przygodę. Jest stanowcza: ma po nią przylatywać o określonej porze, by w jej ziemskim życiu nic nie ucierpiało. W pewnym sensie zjada więc ciastko i równoczeście wciąż je ma, i bardzo by nie chciała, by oba jej życia w jakikolwiek sposób ze sobą kolidowały. Muszą być zupełnie oddzielne – widać w tym obsesję Clary na punkcie kontroli wszystkiego, co dzieje się wokół niej.

Źródło: DoctorWhoTV

Można się więc spodziewać, że skończy się sielankowość życia Clary – już Pondowie odkryli, że próba pogodzenia zwykłego życia i podróżowania z Doktorem skazana jest na niepowodzenie. W postaci Clary nowatorskie było to, że nie podróżuje w TARDIS na stałe, nie rezygnuje z codziennego życia – ale to nie może przecież trwać wiecznie. Być może łączy się to z główną negatywną cechą tej bohaterki – wspomnianą potrzebą kontroli; życie zacznie wymykać jej się z rąk, a ona to źle zniesie… Jak myślicie, co czeka Clarę?

2 thoughts on “Jenna Coleman o Dwunastym Doktorze i rodzinnym życiu Clary

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *