Gwiazdy Whoniversum w ekranizacji “Dobrego omenu”

Znani z Whoniversum David Tennant, Douglas Mackinnon i Neil Gaiman będą pracować przy serialowej adaptacji Dobrego omenu.

Wspólna produkcja Amazon i BBC Studios to zapowiadana na przyszły rok sześcioodcinkowa adaptacja bestsellerowej powieści fantasy Dobry omen („Good Omens”) Terry’ego Pratchetta i Neila Gaimana. Reżyserią zajmie się Douglas Mackinnon, znany również z pracy przy Doctor Who (wyreżyserował osiem odcinków nowych serii, w tym Mężów River Song („The Husbands of River Song”)).

To ponadczasowa powieść i, co ironiczne, historia Dobrego omenu od samego początku ma miejsce bardzo blisko końca czasu. Jestem zaszczycony, że mogę pracować z Neilem Gaimanem (i Terrym Pratchettem in absentia), reżyserując tak wspaniale prestiżowy projekt dla BBC Studios i Amazon. Mam nadzieję, że uda nam się dostarczyć potężną dawkę zabawy tuż przed przybyciem Armageddonu.

Książka opowiada o żyjącym pełną parą demonie Crowleyu i kapryśnym aniele Azirafalu handlującym rzadkimi książkami. Od Początku obaj żyją między ziemskimi śmiertelnikami, których styl życia, ale najwyraźniej i oni sami, przypadli im do gustu.  Więc kiedy dowiadują się, że świat ma się skończyć w przyszłą sobotę przed obiadem, wspólnie próbują zapobiec apokalipsie.

Studia potwierdziły, że w Azirafala i Crowleya wcielą się odpowiednio David Tennant i Michael Sheen. I choć wydaje się to nieprawdopodobne, Sheen także należy do wielkiej doktorowej rodziny – udzielał głosu Domowi w odcinku Żona Doktora („The Doctor’s Wife”). Rob Wilkins, wieloletni asystent twórcy Świata Dysku i jeden z producentów wykonawczych miniserialu twierdzi, że Terry Pratchett byłby wniebowzięty tym castingiem.

Przysięgam na Boga, Terry byłby absolutnie wniebowzięty. Rozmawialiśmy o naszym wymarzonym Azirafalu i Crowleyu, i pojawił się tam David Tennant. Nie jestem nawet w stanie wyrazić, jak wielkim fanem Davida i Michaela był [Terry]… Jeśli by patrzył teraz na Ziemię, byłby tak niesamowicie uszczęśliwiony.

Wilkins dodaje, że w tym wyborze niebagatelną rolę odegrał właśnie Doctor Who (o opinii Pratchetta na temat serialu pisaliśmy tutaj).

Pratchettowi przypadła do gustu zwłaszcza rola Tennanta w Doctor Who. Terry nie używał magii jako sposobu na wyjście z więzienia w swoich tekstach i miał wrażenie, że po Davidzie Doctor Who używał sonicznego śrubokrętu jako sposobu na wydostanie się z tarapatów. Jęczał, bo on nigdy nie używał magii w ten sposób.

Gaiman zaadaptował książkę na scenariusz sześcioodcinkowego serialu. Jest także jednym z producentów wykonawczych. Kiedy dowiedział się, kto został wybrany w castingu, napisał na Twitterze:

Człowiek chowa się w najgłębszym zakątku ogrodu, żeby pisać, zostawia gdzieś swój telefon, a potem wydarza się coś takiego.

W oświadczeniu BBC autor rozwija tę myśl.

Kiedy szuka się aktorów do zagrania dwóch najbardziej lubianych postaci, które kiedykolwiek się napisało z Terrym Pratchettem, wtedy, jeśli się ma dużo szczęścia i było się bardzo dobrym, dostanie się Michaela Sheena i Davida Tennanta, którzy tchną w nich życie. Najlepszy walijski aktor swojego pokolenia zostaje aniołem, a najlepszy szkocki – demonem. Terry i ja napisaliśmy Dobry omen (a lubię myśleć, że to jedna z najśmieszniejszych powieści o końcu świata i o tym, że wszyscy umrzemy) niemal trzydzieści lat temu. To dziwne, że teraz wydaje się bardziej znacząca niż wcześniej. Żałuję tylko, że Terry nie może tu być i zobaczyć, jak fantastyczny zespół powołano.

Wilkins zapewnił, że scenariusze Gaimana „bardzo uszczęśliwią” fanów.

Wywarł na nas ogromne wrażenie. Są wspaniałe. To jest Dobry omen moich marzeń. Kiedy masz sześć godzin na opowiedzenie historii i filmowy budżet, to jest spełnienie marzeń. A Neil tak pięknie przeniósł słowa książki na ekran.

Amazon potwierdził obsadę w oświadczeniu po tym, jak została ona ujawniona po raz pierwszy w Variety. Michael Sheen powiedział wówczas, że Dobry omen to jedna z jego ulubionych opowieści od czasu, gdy przeczytał ją jako nastolatek.

Należeć do grupy, której powierzono powołanie jej do życia na ekranie, to prawie spełnienie marzeń. Pracować razem z Neilem, który, moim zdaniem, jest jednym z najlepszych pisarzy wszech czasów, to niezwykle ekscytujące doświadczenie. No i, tak jak reszta świata, jestem wielkim fanem Davida, więc rozkoszuję się tą próbą uratowania tej historii razem z nim.

David Tennant również nie kryje zachwytu.

Michael Sheen, Neil Gaiman, Terry Pratchett i reżyseria Douglasa Mackinnona. To wymarzona ekipa i wymarzony występ. Bardzo się cieszę, że zostałem poproszony o zostanie częścią tego wspaniałego projektu. Sprowadźcie apokalipsę!

Chris Sussman, szef komedii w BBC Studios i producent wykonawczy, potwierdza zadowolenie pierwszoplanowych aktorów.

Ogromnie nas cieszy, że dwóch aktorów takiej klasy jak Michael i David pokochało scenariusz tak samo jak my i podpisało kontrakty do głównych ról. To rzeczywiście bardzo dobry omen dla tego projektu.

Premiera Dobrego omenu odbędzie się na Amazon Prime w 2019 roku. Miniserial zostanie również wyemitowany na BBC Two w późniejszym czasie. Zamierzacie obejrzeć tę – pod względem twórców – niemal doktorową produkcję?

Źródło: The Guardian oraz BBC



Fennistka, miłośniczka języków, przecinków i kotów, u której nadmiary wolnego czasu się nie istnieją – w przeciwieństwie do seriali, książek i muzyki, popijanych hektolitrami herbaty. Wielbi na kolanach Witkacego. Kiedy już podnosi się z podłogi, zdarza jej się prowadzić też swój blog (ale to rzadko). Kocha wszystkich Doktorów, ale w przepaść najchętniej rzuciłaby się za duetem Dziesiątego z Donną, względnie za duetem Dziesiątego z Dziesiątym.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who

3 thoughts on “Gwiazdy Whoniversum w ekranizacji “Dobrego omenu”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *