Doctor Who FAQ – 15 najważniejszych pytań zadawanych przez fanów

Słyszałaś/eś kiedyś o  serialu Doctor Who, ale nie wiesz, o co chodzi?
Ktoś cię przekonał do zapoznania się z serialem, ale nie wiesz, jak to wszystko ogarnąć?

Zapraszamy do lektury odpowiedzi na 15 pytań dotyczących podstawowych kwestii związanych z Doctor Who. To informacje w pigułce przeznaczone dla początkujących, ale uzupełnić swoją wiedzę mogą tutaj także ci, którzy od dawna znają Doktor(a). Niektóre punkty są dosyć oszczędne, inne z kolei obszerniej opisują pewne zagadnienia. Zestawienie zostało przygotowane w taki sposób, by nie psuć zabawy tym, którzy chcieliby oglądać serial od samego początku, część informacji została więc ukryta – jeżeli spoilery ci niestraszne, rozwiń ukryte akapity.

Gotowi? A więc…

SPIS TREŚCI
1. Doctor Who?            2. Fabuła             3. Niebieska budka
4. Jeden bohater, wielu aktorów          5. Jak wielu?       6. Kanon       7. Towarzysze
8. Mordercze pieprzniczki i inni wrogowie głównego bohatera
9. Długość serialu          10. Format serialu         11. Oglądanie serialu w Polsce
12. Zaginione odcinki         13. Od czego zacząć?              14. Co dalej?             15. Fandom

1. Czym jest Doctor Who?

Nazwa ta ma dwa znaczenia – węższe i szersze.

W znaczeniu węższym Doctor Who to przede wszystkim serial telewizyjny nadawany od listopada 1963 roku (uwzględniając piętnastoletnią przerwę w latach 1990-2004) przez BBC – brytyjskiego nadawcę publicznego, a w zasadzie jego telewizyjną część. Ponieważ traktuje o podróżach w czasie, często klasyfikuje się go jako produkcję science fiction, ale jego format pozwala poszczególne odcinki umiejscowić w różnorodnej konwencji – od przygody, przez gotycki horror, aż po czarną komedię czy baśń.

W szerszym kontekście Doctor Who to multimedialna franczyza (zbiór utworów na tej samej licencji – w tym przypadku BBC oraz autorów poszczególnych elementów serialowego uniwersum) składająca się z czterech podstawowych grup:

  • audiowizualnej (serialu oraz opartych na nim innych serialach i filmach, w tym animowanych),
  • audio (słuchowisk i audiobooków),
  • literatury (powieści, nowel i opowiadań),
  • komiksów,

a także kilku mniejszych, takich jak gry komputerowe czy sztuki teatralne.

2. O czym jest Doctor Who?

Doctor Who FAQDoctor Who opowiada o losach tajemniczego podróżnika/podróżniczki w czasie znanego jako Doktor. Jako że w postać tę – jedną osobę – wcielali się liczni aktorzy różnych płci, proponujemy, by pisząc o całej postaci, używać liczby mnogiej albo różnych form gramatycznych.

Na początku nie wiemy praktycznie nic o Doktor(ze) oprócz tego, że przed kimś bądź przed czymś ucieka, przeżywając po drodze różne przygody. Dopiero po jakimś czasie poznajemy pierwsze szczegóły na temat jej pochodzenia.

3. Jak Doktor podróżuje w czasie?

Z pomocą umiejącego przemieszczać się w czasie i przestrzeni wehikułu o nazwie TARDIS (co stanowi skrót od „Time And Relative Dimensions In Space”). TARDIS jest wymiarowo transcendentalna, co znaczy tyle, że „jest większa w środku niż na zewnątrz”. Jej wnętrze, na które składa się główne pomieszczenie kontrolne oraz system licznych dodatkowych pomieszczeń i łączących je korytarzy, istnieje w swoim własnym wymiarze. Zewnętrze TARDIS jest natomiast małe i wygląda jak brytyjska niebieska budka policyjna z lat 60. (nie, to NIE jest budka telefoniczna). Jest to efekt zepsucia się tzw. obwodu kameleona w pierwszym odcinku serialu (w 1963 roku). Dzięki niemu maszyna przy każdorazowym lądowaniu w nowym miejscu czy czasie powinna wtapiać się w otoczenie (np. w starożytnej Grecji najprawdopodobniej wyglądałaby jak kolumna koryncka). Wizerunek ten zaczął być utożsamiany z serialem do tego stopnia, że prawa do niego jakiś czas temu stały się własnością BBC.

4. Dlaczego główny bohater jest grany w różnych odcinkach przez różnych aktorów?

Na początku nadawania serialu Doktora grał mający wówczas na karku 55 lat William Hartnell. Niestety, w 1966 roku zaczął on poważnie podupadać na zdrowiu i stało się jasne, że nie będzie mógł dalej odtwarzać głównej roli. Ówczesny producent serialu zdecydował się więc obsadzić w roli młodszego aktora. Zmianę tę uwzględniono w fabule – gdy Doktor zostaje poważnie ranny, jego ciało ulega transformacji. Bohater zyskuje nowy wygląd, a do pewnego stopnia zmienia się również jego osobowość. Koncept ten po latach nazwano regeneracją. To właśnie dlatego fani odnoszą się do kolejnych wcieleń postaci (zwanych najczęściej inkarnacjami), numerując je w kolejności, w jakiej pojawiały się w serialu, np. odnosząc się do Czwartego czy Dziesiątego Doktora.

5. Jak wiele jest więc wcieleń Doktor(a)?

Jest to dosyć trudne pytanie, gdyż postać ta była grana przez wielu aktorów w różnych mediach. Generalnie dzieli się ich na dwie grupy.

Pierwsza to tzw. oficjalne inkarnacje, które przez lata pojawiały w serialu (oraz jednym filmie telewizyjnym), a potem także w innych mediach. Jest to oficjalna, powszechnie uznawana klasyfikacja ustanowiona przez BBC. Zgodnie z nią dotychczas rolę tę odgrywało kolejno trzynaście osób: William Hartnell, Patrick Troughton, Jon Pertwee, Tom Baker, Peter Davison, Colin Baker, Sylvester McCoy, Paul McGann, Christopher Eccleston, David Tennant, Matt Smith, Peter Capaldi oraz obecna Doktor, czyli Jodie Whittaker (pierwsza kobieta w tej roli).

Trzeba tutaj zaznaczyć, że do tej roli nie jest wybierany byle kto, a charyzma i doskonałe aktorstwo kolejnych odtwórców tej roli stały się jedną z przyczyn długowieczności serialu.

W 12 serii, wyemitowanej w 2020 roku, sytuacja nieco się skomplikowała…

Drugą grupą są inkarnacje Doktora pojawiające się poza serialem, najczęściej jako parodia bądź na zasadzie „co by było, gdyby”. Nie są one uważane za „oficjalne”, ale są tak samo istotne, gdyż Doktor jest, jak każdy fikcyjny bohater, amalgamatem pewnych cech – może być odgrywany przez różnych aktorów w historiach osadzonych poza serialowym kontinuum, ale poruszających kwestie tak samo dla franczyzy wartościowe. Pomijając fakt, że Doctor Who nie ma kanonu. Tak jakby.

6. Co to jest kanon? I dlaczego Doctor Who go nie ma… tak jakby?

Kanon to „oficjalny” materiał konstruujący dane uniwersum (franczyzę). To „prawidłowa”, wymyślona i kreowana przez twórcę/twórców wizja uniwersum. Termin ten w światku fanów science fiction jest kojarzony chyba najbardziej z wielopoziomowym kanonem Star Wars, który swego czasu odszedł do lamusa.

Z Doctor Who kwestia ta jest jednak bardziej skomplikowana. Z jednej strony mamy kanon wydawniczy, czyli zbiór wszystkich utworów, które traktuje się jako „oficjalne”, oddzielając je przy okazji od wszelkiego fanfiction. Biorąc pod uwagę fakt, że prawa do różnych elementów świata Doktor(a) są rozdzielone na należące do BBC i do poszczególnych twórców, do owych „oficjalnych” materiałów zaliczamy wszystkie utwory, które zostały wydane:

  • przez BBC – posiada prawa do tytułu, koncepcji serialu, postaci Doktor(a) i TARDIS oraz szeregu elementów autorstwa jej etatowych pracowników;
  • przez wszelkie podmioty, którym BBC przyznało licencję – najważniejsze przykłady to chyba Big Finish Productions (słuchowiska), Virgin Publishing (powieści) i Panini (komiksy);
  • za pozwoleniem autora dzierżącego prawa autorskie do elementu świata Doktora (najczęściej postaci), który pojawił się wcześniej w utworze wydanym na licencji – przy czym chodzi tu o twórców niebędących etatowymi pracownikami BBC, takich jak Terry Nation czy Chris Boucher. Wyjątkiem jest New Who.

Co nie oznacza, że każdy utwór bez licencji to fanfiction. Istnieje kilkanaście antologii opowiadań i kilka powieści, które zostały wydane poza parasolem BBC w celach charytatywnych. Warto po nie sięgnąć choćby dlatego, że zawierają one nowe dzieła autorstwa znanych pisarzy przygód Doktor(a), aktorów i innych twórców serialu, ale także młodych i obiecujących twórców, którzy potem pracowali także przy komercyjnych wydawnictwach. Kompletną listę owych wydawnictw znajdziecie na TARDIS Index File.

Mamy też coś w rodzaju szarej strefy: dzieła, które z różnych przyczyn są przez BBC separowane od oficjalnego „kontinuum” serialu. To filmy z Peterem Cushingiem i Dalekami z lat 60., nakręcony na 30-lecie serialu Dimensions In Time, skecz The Curse of Fatal Death czy animowane podcasty Death Comes To Time i Scream of the Shalka. Na pierwszy rzut oka jest to trochę skomplikowane, jednak żaden z tych utworów nie jest niezbędny, by poznać Whoniversum – można je traktować jako ciekawostki, po które można sięgnąć, jeśli ma się na to ochotę.

Doctor Who FAQ

Drugą płaszczyzną kanonu jest narracja, czyli zbiór jedynych słusznych i prawidłowych postaci, wydarzeń i innych elementów świata Doktor(a). Tutaj pojawia się problem, gdyż często różne media na licencji przedstawiają różne wersje tych elementów, przykładowo Doktor bierze w dwóch swoich przygodach udział w tym samym wydarzeniu historycznym, którego przebieg jest w każdym utworze inny.

Doctor Who jest w szczególnej sytuacji: do ustalenia kanonu na tej płaszczyźnie potrzebna jest decyzja konkretnego autorytetu, ale serial nigdy nie miał jednego twórcy, który byłby odpowiedzialny za każdy szczegół wizji świata przedstawionego. Za pierwotny jego kształt odpowiedzialna jest nie jedna, ale aż sześć (!) osób (Verity Lambert, Sydney Newman, Donald Wilson, C. E. Webber, Anthony Coburn i David Whitaker). Gdyby tego było mało, kolejni twórcy serialu nigdy nie bali się ignorować elementów wcześniej ustalonych, by budować na ich miejscu ciekawsze koncepty. To ostatnie zresztą jest jednym z elementów, które przyczyniły się do długowieczności serialu. Interesującym przypadkiem jest np. istnienie w tym uniwersum trzech różnych wersji upadku mitycznej Atlantydy, z czego aż dwie były tematem telewizyjnych przygód Doktor(a).

Najwięcej sensu ma więc mówienie o kanonie w sensie wydawniczym, ale już nie narracyjnym. Kanon w Doctor Who to matryca dająca nieskończone możliwości tkania historii. W gruncie rzeczy mamy przed sobą najlepszą w historii popkultury antologię, wyjątkową o tyle, że gdzieś w jej centrum zawsze znajduje się niebieska budka policyjna i podróżujący nią bohater o tysiącu twarzy.

7. Czy Doktor podróżuje samotnie?

Najczęściej nie. Doktor ma zwyczaj zabierania ze sobą w podróż – celowo, przez przypadek bądź na skutek działania sił trzecich – najróżniejsze osoby zwane powszechnie towarzyszami, rzadziej asystentami. Pełnią oni najczęściej rolę punktu odniesienia dla odbiorców przygód Doktor(a), ale są przede wszystkim pełnokrwistymi postaciami, rozwijanymi jeśli nie w serialu, to w innych mediach. Często są to młodzi ludzie ze współczesnej (z perspektywy odbiorcy) Ziemi, ale z głównym bohaterem podróżowało multum postaci pochodzących z najrozmaitszych epok, miejsc, ras czy cywilizacji. I tak w TARDIS dotychczas podróżował m.in. średniowieczny rycerz sir Justin, mechaniczny pies K-9 czy mówiący ludzkim głosem pingwin (!) – Frobisher. Pasażerowie TARDIS przychodzą i odchodzą, dzięki czemu w różnych mediach pojawiło się jak dotychczas około 130 towarzyszy Doktor(a).

Doctor Who FAQ

8. Czy Doktor w każdym odcinku walczy z tymi… pieprzniczkami?

To Dalekowie – najbardziej znani (i być może najważniejsi) wrogowie Doktor(a), futurystyczna, skrajna wersja nazistów i tak samo jak Doktor czy TARDIS – stanowiąca symbol brytyjskiej popkultury. Przechodząc do sedna – nie. Doktor praktycznie w każdej swojej przygodzie potyka się z czymś bądź z kimś innym, jednak wielu jego adwersarzy czy spotkanych wcześniej potworów powraca go nękać (często z powodu ich popularności) w innych przygodach. Poza Dalekami do najbardziej znanych wrogów Doktor(a) można zaliczyć: Mistrza/Missy (pochodzącego z tej samej rasy co Doktor renegata będącego dla niego tym, kim dla Sherlocka Holmesa jest profesor Moriarty), Cybermenów (będących, analogicznie do Daleków, ekstremalną wersją komunistów), jaszczuropodobnych Lodowych Wojowników (rodowitych mieszkańców Marsa), kochających wojnę Sontaran, zmiennokształtnych Zygonów, przypominające statuy Płaczące Anioły czy tajemniczych, ubranych w garnitury obcych zwanych Ciszą. Należy tutaj podkreślić, że Doctor Who dysponuje chyba najbardziej różnorodną mieszanką pomysłowych czarnych charakterów, ras i potworów w historii science fiction.

Doctor Who FAQ

9. Jak długo istnieje Doctor Who?

Pierwszy odcinek wyemitowano 23 listopada 1963 roku. Serial na ekranach brytyjskich telewizorów gościł przez 26 sezonów różnej długości – na które składają się przygody siedmiu pierwszych „oficjalnych” inkarnacji Doktora zebranych w ponad 150 tzw. historii (za granicą nazywanych „serialami”) i ponad 500 odcinków – by z różnych powodów zakończyć się pierwotnie pod koniec 1989 roku. Te pierwsze trzy dekady serialu nazywane są powszechnie erą „Classic Who”, w Polsce funkcjonuje w odniesieniu do nich termin „klasyki”.

Potem nastąpiły tzw. dzikie lata, w trakcie których Doctor Who rozwijał się w innych mediach, a serial dorobił się dość niefortunnego odcinka na swoje 30-lecie oraz dwukrotnie próbował wrócić do telewizji, pierwszy raz w 1996 roku. BBC i amerykańska stacja Fox wspólnymi siłami wyprodukowały wtedy film telewizyjny z Paulem McGannem w roli ósmej inkarnacji Doktora. Film miał być pilotem swego rodzaju amerykańskiego rebootu serialu – plany te spełzły na niczym, ale film stał się pełnoprawnym odcinkiem i integralnym elementem serialu. W końcu w sierpniu 2003 roku, dzięki staraniom wielu osób, podjęto decyzję o wznowieniu i kontynuowaniu serialu w nowym formacie.

W marcu 2005 przystąpiono do emisji nowego sezonu serialu (tym razem produkowanego przez BBC Wales – walijską gałąź BBC), w którym rolę dziewiątej inkarnacji Doktora zagrał Christopher Eccleston. Ta nowa era w historii serialu znana jest potocznie jako „New Who”. Serial w odnowionej formie odniósł spory sukces, w kolejnych latach przedstawiając nam kolejne wcielenia głównego bohatera oraz triumfalnie świętując swoje 50-lecie w 2013 roku. Wiosną 2020 roku wyemitowano 12 serię z Jodie Whittaker w roli Trzynastej Doktor.

Na koniec należy podkreślić, że New Who nie jest rebootem, tylko kontynuacją serialu. To wciąż jeden i ten sam serial – ma po prostu inny format, który zresztą zmieniał się już wcześniej.

10. Jaki jest więc format serialu? O co chodzi z tymi sezonami, seriami i serialami?

Doctor Who FAQ

Przede wszystkim pierwsze 26 sezonów serialu miało inny format niż ich kontynuacja rozpoczęta w 2005 roku. Każda historia czy też przygoda Doktora była podzielona na kilka (od jednego do czternastu), trwających zazwyczaj 25 minut odcinków. Każdy odcinek (oprócz ostatniego w danej historii) kończył się cliffhangerem, a kolejny go powtarzał oraz rozwiązywał. W skład każdego sezonu wchodziło od czterech do dziesięciu historii.

W kolejnych erach Classic Who następowały zmiany formatu, odznaczającego się w każdej z nich inną długością odcinków i sezonów, ilością historii w sezonie, chromatycznością obrazu czy czasem nadawania. Poniżej pozwoliłem sobie zamieścić małą charakterystykę owych zmian.

  • Każdy z pierwszych 6 sezonów serialu składał się z około 40 odcinków podzielonych na 7-10 historii. Odcinki wchodzące w skład 25 pierwszych historii miały indywidualne tytuły, potem każda kolejna przygoda miała ogólny tytuł, a jej odcinki były po prostu częściami. Poza tym serial w latach 60. był kręcony monochromatycznie, czyli jest czarno-biały.
  • Sezon 7 z roku 1970 był rewolucyjny – serial nie tylko zaczęto kręcić w kolorze, ale także zmniejszono liczbę odcinków w sezonie z około 40 do 26, co wpłynęło pozytywnie na wiele aspektów Doctor Who. Z drugiej strony sezon miał tylko 4 historie – jedną 4-odcinkową i trzy liczące aż 7 części.
  • W sezonie 8 ustalono format właściwy dla całej ery Trzeciego Doktora granego przez Jona Pertweego – dwie 4-częściowe przygody i trzy 6-odcinkowe.
  • Każdy sezon Czwartego Doktora składał się z pięciu 4-odcinkowych przygód oraz sześcioodcinkowego finału – poza sezonami 12 i 18 (pierwszym i ostatnim tej inkarnacji).
  • Wyemitowany w roku 1980 sezon 18 rozpoczął kolejne eksperymenty z formatem serialu (co raczej przyniosło więcej strat niż korzyści). Finałowy sezon z Tomem Bakerem składał się z siedmiu 4-częściowych historii.
  • Sezony 19-21 składały się zazwyczaj z sześciu 4-odcinkowych opowieści i jednej 2-częściowej. Co jednak ważniejsze, po raz pierwszy serial nadawano dwa razy w tygodniu, w poniedziałki i wtorki, a nie tradycyjnie w sobotni wieczór, co mocno odbiło się na jego oglądalności.
  • Po małym eksperymencie z poprzedzającego go roku, w sezonie 22 zmniejszono liczbę odcinków do 13, ale trwały one teraz 45 minut. Jednocześnie serial wrócił do sobotniej pory emisji.
  • Po kontrowersjach wywołanych przez pierwszy sezon z Colinem Bakerem, serial wrócił do telewizji po 18-miesięcznej przerwie w nowym formacie – wyemitowano czternaście 25-minutowych odcinków. Była to zarazem jedna historia (najdłuższa w dziejach Doctor Who), ale podzielona na cztery segmenty – historie połączone jednym wątkiem przewodnim.
  • Trzy ostatnie sezony przed pierwotnym zakończeniem serialu liczyły po 14 odcinków i cztery historie – dwie 3-odcinkowe i dwie 4-odcinkowe.

Kontynuacja serialu produkcji BBC Wales to natomiast 13-odcinkowe sezony, w których większość odcinków to pojedyncze przygody, z okazjonalnymi dwuczęściowymi historiami. Odcinki trwają zazwyczaj około 45 minut, poza odcinkami świątecznymi i specjalnymi, które mogą trwać od 60 do 75 minut. Odcinki świąteczne stały się integralną częścią serialu i są nadawane 25 grudnia. 8 seria była pierwszą, która liczyła 12 odcinków. Od serii 11 mamy w serii 10 odcinków, zrezygnowano też z odcinków bożonarodzeniowych na rzecz noworocznych, a emisję przesunięto z soboty na niedzielę.

Dla rozróżnienia oryginalnych sezonów i ich kontynuacji, BBC zaczęło w 2005 roku numerować sezony od początku, nazywając je seriami.

11. Jak i gdzie mogę oglądać obecnie Doctor Who w Polsce?

Doctor Who FAQ

Odcinki New Who regularnie pojawiają się u nas na antenie kanału BBC First, a w przeszłości można było je zobaczyć także w TVP2 czy AXN. 9 seria została również wyemitowana na antenie Filmbox Extra HD. Warto skorzystać tu z pomocy serwisu This Week In Doctor Who, który zbiera informacje o przeszłych i przyszłych datach i antenach emisji serialu na całym świecie.

Większość przygód Doktora jest także dostępna na DVD, a w przypadku ostatnich sezonów również na Blu-ray (wyjątkiem w kwestii dostępności są tutaj tzw. zaginione odcinki). W polskiej wersji językowej dostępne były seria 1  i pierwsza część serii 6.

Obecnie Doctor Who nie jest dostępny w Polsce na żadnej platformie streamingowej. Pewne nadzieje w tym temacie daje platforma HBO Max, nie wiemy jednak jeszcze, czy i kiedy będzie ona dostępna w naszym kraju.

12. No właśnie. Słyszałem, że część starszych odcinków Doctor Who przepadła w jakimś… wypadku?

Doctor Who FAQ

Niestety tak. W latach 70., kiedy nikomu nie śniły się jeszcze powtórki czy choćby magnetowidy, władze BBC doszły do wniosku, że nie opłaca im się przetrzymywać ton archiwalnych programów na taśmach, które wówczas jako nośnik były droższe niż materiał na nich zawarty. Zaczęto więc niszczyć stare taśmy bądź nagrywać na nich nowe programy, w efekcie kasując na zawsze większość pozycji ramówkowych z tej epoki. Wśród nich znalazła się ogromna liczba odcinków z pierwszych 11 sezonów Doctor Who, w tym wszystkie z lat 60.

Na szczęście w połowie tej samej dekady z wielu powodów opamiętano się i specjalnie powołana do tego celu sekcja BBC rozpoczęła poszukiwanie oraz odzyskiwanie czego tylko się dało. Poszczególne odcinki trafiały do archiwum przede wszystkim dzięki prywatnym kolekcjonerom czy zagranicznym stacjom telewizyjnym, które nabyły poszczególne odcinki od BBC. Należy zwrócić uwagę, że zdecydowana większość to nie oryginalne taśmy, ale gorszej jakości kopie. Do dziś w BBC Archive brakuje kilkudziesięciu odcinków. Niektóre historie, np. „Marco Polo”, przepadły w całości. W innych przypadkach są to pojedyncze części pojedynczych opowieści.

Na szczęście fani Doktora mogli przez lata poznawać zaginione odcinki na różne sposoby.Doctor Who FAQ

  • Już w latach 60. wydawnictwo W.H. Allen (a potem Virgin Publishing) zaczęło wydawać powieści na podstawie telewizyjnych historii (czasami nazywamy je nowelizacjami), w tym także tych zaginionych. Pozycje te były pisane często przez autorów oryginalnych scenariuszy i często nadawały poszczególnym opowieściom dodatkowej głębi, ale przede wszystkim umożliwiały zapoznanie się z przygodami bohatera, które pierwotnie miały być wyemitowane tylko raz.
  • Fani co prawda dawniej nie mogli rejestrować odcinków w dobrej jakości, ale dzięki ich staraniom BBC nabyło nagrania audio wszystkich odcinków z lat 60. Korporacja zaczęła potem wydawać zremasterowane wersje owych nagrań w postaci słuchowisk z łączącą sceny narracją aktora, który odgrywał w danej historii jedną z głównych postaci. Potem (zanim zaczęły ukazywać się na DVD) uczyniono tak z większością klasycznych odcinków.
  • Owe nagrania dźwiękowe, a także ocalone fragmenty filmu i zdjęcia kadrów wykonywane unikatową techniką przez legendarnego fana Johna Curę (tzw. telesnaps) zaczęły być wykorzystywane przez różnych zapaleńców do tworzenia fanowskich rekonstrukcji zaginionych odcinków. Najpopularniejsze z nich, autorstwa Loose Canon Productions, są wzbogacone o dodatkowe efekty, animację komputerową, a czasem nawet specjalnie nakręcony na potrzeby rekonstrukcji materiał z aktorami i odpowiednimi rekwizytami.
  • Jakiś czas temu BBC zaczęło wydawać na DVD historie, które są kompletne przynajmniej w połowie, zastępując zaginione odcinki w pełni animowanymi rekonstrukcjami.

Poszukiwania zaginionych odcinków trwają nadal. Ich efektem było m.in. zwrócenie do Archiwum w 2013 roku 9 odcinków z Patrickiem Troughtonem, które znaleziono na stacji kolejowej w Nigerii. Daje to nadzieję, że w kolejnych latach pojawi się ich więcej.

13. Chyba już wiem wszystko, żeby zacząć oglądać, tylko… od czego zacząć?

Doctor Who ma to do siebie, że co jakiś czas zmienia się nie tylko aktor odgrywający główną rolę, ale także producent, a co za tym idzie również ekipa produkcyjna czy ogólna koncepcja całego serialu. Dzięki temu zatwardziali fani nie mogą narzekać na nudę, a nowym dosyć łatwo zacząć swoją przygodę z Doktor(em). Wiele jest odpowiednich sposobów, by zacząć, ja jednak przedstawię tutaj pięć najpopularniejszych dróg kariery fana Doctor Who.

Zacznijmy od tego, które pochwalamy najmniej – wybiórczego oglądania co lepszych przygód poszczególnych inkarnacji Doktor(a). Niniejsze zestawienie to wybór dwóch (czasem jednej) historii dla każdego oficjalnego wcielenia, przy czym wybraliśmy te kompletne, możliwie krótkie i wolne od spoilerów. Jest to też całkowicie subiektywne zestawienie.

  • Pierwszy Doktor – The Aztecs (1964), The Romans (1965), warto też zobaczyć pierwszy odcinek serialu – An Unearthly Child
  • Drugi Doktor – The Tomb of the Cybermen (1967), The Mind Robber (1968) (ten drugi jako pierwszy jeżeli lubi się… surrealizm?)
  • Trzeci Doktor – Terror of the Autons (1971), Day of the Daleks (1972)
  • Czwarty Doktor – The Robots of Death (1977), City of Death (1979)
  • Piąty Doktor – Kinda (1982) , Caves of Androzani (1984)
  • Szósty Doktor – Vengeance on Varos (1985), The Two Doctors (1985) (obie historie są dość brutalne)
  • Siódmy Doktor – Remembrance of the Daleks (1988), The Curse of Fenric (1989)
  • Ósmy Doktor – film telewizyjny z 1996 roku, miniodcinek The Night of the Doctor (2013) – więcej go w telewizji nie mamy…
  • Dziewiąty Doktor – Dalek (2005), The Empty Child / The Doctor Dances (2005)
  • Dziesiąty Doktor – The Human Nature / The Family of Blood (2007), Silence in the Library / Forest of the Dead (2008)
  • Jedenasty Doktor – The Eleventh Hour (2010), Vincent and the Doctor (2010)
  • Dwunasty Doktor – Deep Breath (2014),  Flatline (2014), Pilot (2017)
  • Trzynasta Doktor – The Woman Who Fell to Earth (2018), Rosa (2018), The Witchfinders (2018)

Doctor Who FAQ

Można oczywiście postawić na oglądanie serialu od początku, czyli pójść na całość i zacząć od pierwszych sześciu sezonów z lat 60. To opcja dla tych, którzy lubią czarno-białe seriale lub źle się czują z tym, że śledzą przygody Doktor(a) od środka. W tym wypadku trzeba wziąć pod uwagę kilka czynników.

  • Wszystkie odcinki Doctor Who wyemitowane do roku 1969 są czarno-białe.
  • Za pieniądze z abonamentu BBC nie mogło sobie pozwolić na ramówkę trwającą dłużej niż 8 godzin, a co dopiero na dobre efekty specjalne i rekwizyty. O grafice komputerowej nikt nie słyszał, a jako że każdy odcinek miał być wyświetlony tylko raz, nikt nie zwracał uwagi na małe wpadki, których nie wychwyci oko widza spożywającego serial jako dodatek do sobotniej herbatki. Toteż istotne jest, aby nie zrażać się do tego, co często widzimy na ekranie, szczególnie, że już wtedy BBC robiło coś nowatorskiego jak na status medium, którym wówczas było. Pamiętajmy, że Doctor Who to kawał historii rozwoju telewizji, a w szczególności seriali science fiction.
  • Tak jak już zostało to wcześniej wspominane, kilkadziesiąt odcinków z pierwszych sześciu sezonów dalej ma status zaginionych. Są dostępne w formie rekonstrukcji albo animacji.

Łatwiejszy start z Classic Who to oczywiście rozpoczęcie od 7 sezonu. Serial przeżył wtedy mały reset. Co to oznacza? Nowego Doktora, nową towarzyszkę, zmianę scenerii i założeń serialu na kilka sezonów.

  • Przez ten i kolejne sezony Doktor przebywa na Ziemi, okazjonalnie odbywając wycieczki na inne planety, a do tego mamy tutaj mniej-więcej stałą obsadę kilku innych postaci. Dopiero potem serial wraca na swoje standardowe, wędrowne tory.
  • Łatwiej zaznajomić się więc z postacią Doktora, który w swej trzeciej inkarnacji jest bardziej user-friendly niż w poprzednich wcieleniach.
  • Od 2013 roku wszystkie (poza jednym) odcinki powstałe po roku 1969 dostępne są w kolorze.
  • Pierwsza historia z Trzecim Doktorem, Spearhead from Space, była z powodu strajku w całości nakręcona na filmie (w przeciwieństwie do standardowej mieszanki taśmy video w studiu i filmu w plenerze), co powinno jeszcze bardziej ułatwić pierwszy seans. Dzięki temu jest to także jedyna klasyczna historia wydana w HD na Blu-Ray.
  • Era Jona Pertweego (lata 1970-1974) to jeden z najlepszych okresów w historii serialu, więc nie ma chyba nic lepszego, jak zacząć poznawanie Doctor Who właśnie od 7 sezonu.

Doctor Who FAQ

Obecnie większość fanów zaczyna przygodę z Doctor Who od 1 serii New Who z 2005 roku. Mamy nową inkarnację Doktora, nową towarzyszkę i start świeższy niż kiedykolwiek. BBC Wales i ówczesny producent wykonawczy, Russell T Davies, zadbali o to, by nie zrazić nowych widzów i aby zacząć oglądać nowe serie, nie musimy wiedzieć absolutnie nic o poprzednich perypetiach głównego bohatera. W dodatku co sezon mamy główny wątek w różny sposób łączący odcinki z danej serii, oraz dodano dodatkowe tło fabularne

, które jest punktem wyjściowym dla całego New Who. Nie polecam natomiast rozpoczynania od przygód kolejnej inkarnacji Doktora, granej przez Davida Tennanta – jego Doktor jest być może bardziej user-friendly i dzięki niemu serial stał się znowu niesamowicie popularny, ale w jego pierwszym sezonie pojawiają się wątki z poprzedniego i można się pogubić.

Doctor Who FAQ

Możecie również rozważyć rozpoczęcie od 5 serii i przygód Jedenastego Doktora. Serial znowu zaliczył mały reset* – nowy Doktor, nowa towarzyszka oraz, przede wszystkim, nowa ekipa produkcyjna na czele z producentem wykonawczym Stevenem Moffatem, który był autorem sporej ilości najlepszych odcinków poprzednich serii. Do tego serial jest już w tym momencie przystępniejszy, posiada świetne efekty specjalne i ciekawą muzykę, a cała era Jedenastego Doktora jest jedną wielką historią rozłożoną na trzy sezony. Jeżeli już przy tym jesteśmy – gdy dojdziecie do odcinka The Name of the Doctor (finału 7 serii), to warto się cofnąć i obejrzeć New Who od początku. Wtedy zdecydowanie lepiej ogląda się kolejne przygody, zwłaszcza odcinek wyemitowany z okazji 50-lecia serialu.

Doctor Who FAQ

Kolejny na tej liście punkt to początek kolejnej epoki – producenta Chrisa Chibnalla i Jodie Whittaker w roli Trzynastej Doktor. To znów lekki reset, z odcinkami, które nie wymagają od widza zbyt dużej wiedzy o wcześniejszych seriach. Jednak już druga seria tej ekipy skierowana jest do fanów – więc po 11 serii warto się cofnąć do wcześniejszych odcinków.

14. A jak już wszystko obejrzę? Lub np. serial mi się znudzi? Co z tymi innymi mediami?

Zacznijmy od wszelkich seriali i filmów. Tych w uniwersum Doctor Who nie ma aż tak wiele. W połowie lat 60. twórca Daleków licencjonował prawa do nich studiu Amicus Productions, dzięki czemu powstały dwie filmowe adaptacje serialowych opowieści, w których Doktor jest człowiekiem zwącym się Dr. Who. W 1980 roku, na fali popularności K-9, cybernetycznego psa Doktora, powstał pilot serialu K-9 and Company, w którym towarzyszyła mu chyba nawet bardziej popularna Sarah Jane Smith. Serial się jednak nie przyjął i obie postacie doczekały się swoich własnych przygód dopiero w pierwszej dekadzie XXI wieku w postaci pięciu serii Sarah Jane Adventures oraz australijskiego K-9. Z nowszych produkcji trzeba jednak przede wszystkim wspomnieć o Torchwood – to przeznaczona dla trochę starszego widza produkcja o przygodach popularnego kapitana Jacka Harknessa i jego współpracowników z Torchwood Three, czyli walijskiego odłamu tajnej organizacji. Mamy też skierowany do młodzieży i młodych dorosłych ośmioodcinkowy serial Class opowiadający o uczniach szkoły Coal Hill, którzy z pomocą swojej nauczycielki walczą z różnymi zagrożeniami. Niestety, wyprodukowana została tylko jedna seria, kończąca się w dodatku paskudnym cliffhangerem. Mimo tego warto go obejrzeć.

Doctor Who FAQ

Z innych mediów najszybciej rozwinął się komiks. Doktor po raz pierwszy pojawił się w tej formie w 1964 roku w parodystycznym pasku Doctor What And His Time Clock. Prawdziwe przygody przeżywał on jednak dopiero na łamach TV Comic, magazynu dla chłopców, gdzie w latach 1964-79 można było śledzić poczynania pierwszych czterech inkarnacji bohatera. Były one jednak skierowane do odbiorców pisma, były więc bardzo proste i bardzo dziwnie oddawały charaktery poszczególnych postaci, więc w 1979 brytyjska odnoga Marvela powołała do życia Doctor Who Magazine, którego podstawowym celem była publikacja komiksowych pasków ze świata Doctor Who na najwyższym poziomie. Czasopismo w połowie lat 90. przejęło Panini. Na przestrzeni lat bohater pojawiał się też na kadrach w innych publikacjach, ostatnio przede wszystkim w seriach amerykańskiego Titan Comics – które równiez są świetnym, godnym polecenia materiałem.

Doctor Who FAQ

Literatura przez długi czas była traktowana przez BBC po macoszemu. Nowela Doctor Who and the Invasion from Space z 1964 roku i kilka innych tekstów sprzed lat 90. stanowiło w zasadzie anomalie skrywane w cieniu wspomnianych już nowelizacji. Dopiero w 1991 roku wydawnictwo Virgin Publishing otrzymało licencję na publikację oryginalnych przygód Siódmego Doktora, które były pełnoprawną kontynuacją serialu telewizyjnego. 6 lat później licencja wróciła do BBC Books, które do 2005 roku koncentrowało się na przygodach Ósmego Doktora osadzonych po filmie telewizyjnym z 1996 roku. Obydwa wydawnictwa wydawały też pełnowymiarowe przygody poprzednich inkarnacji, a także zbiory opowiadań. Wraz z powrotem serialu do telewizji, BBC Books zaczęło publikować utwory na jego bazie, a także zwiększyło liczbę różnego rodzaju linii wydawniczych. Własnych serii książkowych poza Doktor(em) doczekało się także kilka innych postaci: szalona Iris Wildthyme, towarzyszka Siódmego Doktora Bernice Summerfield, a także wspomniany już Jack Harkness i Torchwood Three.

Doctor Who FAQ

Pozostało jeszcze audio. Po wielu mniej lub bardziej udanych produkcjach BBC, w 1999 roku licencję na przygody Doktora w tej formie nabyło Big Finish Productions. Dzięki współpracy z BBC i zatrudnianiu aktorów z serialu, Big Finish do dziś tworzy słuchowiska znakomicie eksploatujące i rozwijające uniwersum Doctor Who. Oprócz dziejów pierwszych ośmiu inkarnacji Doktora, wydawnictwo cały czas poszerza swój katalog o masę spin-offów z byłymi towarzyszami i innymi postaciami w roli głównej, m.in. Dalekami, Cybermenami, Bernice Summerfield, Jago & Litefootem czy UNIT-em. Sięga również stopniowo po elementy nowych serii – mamy więc słuchowiska z Dziesiątym Doktorem, serię River Song, słuchowiska o Missy i wiele innych. Ponadto słuchowiska z akcją osadzoną w świecie Doktor(a) publikuje na mniejszą skalę także BBC i kilka mniejszych wydawnictw, takich jak BBV czy Magic Bullet Productions. Do tego należy dodać mnóstwo adaptowanych i oryginalnych audiobooków.

15. Co możesz mi powiedzieć o fanach Doctor Who? Skąd pochodzi słowo whovianie?

Doctor Who ma jeden z najlepszych fandomów na świecie. Co prawda przez bardzo długi czas był on kojarzony głównie z pięcioma największymi ośrodkami (Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Kanada, Nowa Zelandia, Australia), ale skuteczna kampania promocyjna New Who sprawiła, że Doktor i TARDIS są teraz fenomenem na skalę międzynarodową.

Natomiast słowo „whovianie” (whovians) pochodzi ze Stanów Zjednoczonych i pojawiło się tam jakoś w latach 70. Amerykańscy entuzjaści popkultury mają taką konwencję, że grupy koncentrujące się wokół jednej marki często nazywają w oryginalny sposób, np. Trekkies to wielbiciele Star Treka, a Brown Coats są fanami Firefly. Fani Doctor Who to whovianie.

Polski fandom jest natomiast bardzo młody, ale dobrze zorganizowany. Skoro czytasz ten tekst, to zapewne nie jest ci obca nasza grupa Pod Kopułą Gallifrey.pl. Jeżeli jednak słyszysz o niej pierwszy raz, to nie zwlekaj, tylko czym prędzej do niej dołączaj – przywitają cię tam ciastkami, pogawędzisz o tym i owym. Warto również dodać, że od 2016 odbywa się w Krakowie pierwszy, w pełni poświęcony tematyce Doktora konwent – Whomanikon. Jeśli chodzi o nazewnictwo, możesz się też spotkać z nazwą whomaniści. Pochodzi od nieistniejącej już niestety fanowskiej społeczności o nazwie Whomanistyka.

16. (bonusowe) Powiedzmy, że już trochę obejrzałem, poczytałem i posłuchałem. Gdzie szukać większej ilości informacji?

Wszędzie. Choć w sumie… Faktycznie w internecie jest masa źródeł informacji, ale często te najciekawsze gubią się w morzu niepotrzebnego szumu. Przydaje się znajomość języka angielskiego – możecie czerpać informacje z anglojęzycznych artykułów w Wikipedii, jak i największej w sieci doktorowej wikii – TARDIS Data Core, szczególnie że oba te źródła posiadają często różne informacje na dany temat. I oczywiście warto też zaglądać do działu Felietony na naszej stronie, gdzie można znaleźć stale powiększającą się bazą artykułów na różne tematy, w naszym ojczystym języku.

I to tyle. Tych 16 kwestii powinno dać każdemu dobre pojęcie, czym jest Doctor Who i z czym to jeść. Jeśli masz jakieś dodatkowe pytania, to nie bój się do nas napisać (choćby na Facebooku). Have fun and allons-y!

Żródła:
A Beginner’s Guide to Doctor Who
13 Things Non-Fans Always Get Wrong About Doctor Who
Artykuł Ichaboda dla początkujących (częściowa inspiracja punktu 13)

22 thoughts on “Doctor Who FAQ – 15 najważniejszych pytań zadawanych przez fanów

    1. Blink, Blink, wszędzie Blink.
      Wszyscy polecają nowym historię, w której Doktora jak na lekarstwo i nie wiem czemu to ma służyć.

  1. Tyle, że w Human Nature/Family of Blood jest doskonale pokazana natura Doktora i tego, co potrafi zrobić. Oraz jaki może mieć wpływ na osoby wokół.

    IMO Blink jest przereklamowany.

    1. Absolutnie tego nie neguję. To są genialne odcinki. Ale zrobią o wiele większe wrażenie, gdy zobaczy się wcześniej choć jeden odcinek z Dziesiątym.

      A co do sezonów/serii – to, że ktoś używa słowa “sezon” w kontekście New Who, nie oznacza, że zna tylko New Who. Mam natomiast wrażenie, że potrzeba odrobinę złej woli, by ewidentne odnoszenie się do sezonu z New Who odebrać jako odnoszenie się do sezonu z Classic Who ;)

      1. Dobrej woli. Bo jednocześnie podkreślają różnicę w terminologii i wypleniają nieodpowiednie nawyki mogące powodować błędy w innych konwersacjach.

        1. Ale chyba na przykład Amerykanie tego nie ogarniają. Widziałam taką sprzeczkę na TUMBLR’ze odnośnie tego że u Brytyjczyków “series” odnosi się do jednej serii , a u Amerykanów do całego serialu jako takiego, a jako określenie serii serialu używają wyłącznie słowa “season”. I serio, z tym są okazjonalne problemy.

          1. W tym momencie mam ogromną ochotę pożartować z Amerykanów (na zasadzie “jest język angielski i są pomyłki”), ale to by nie wyglądało zbyt ładnie. Niemniej, dlatego trzeba wszystko uściślać, bo potem robi się bajzel. Na szczęście język polski bezproblemowo umożliwia dostosowanie terminologii.

  2. “*Nie widziałam, by nazywanie serii New Who sezonami kiedykolwiek wywołało nieporozumienie, więc pozostaję przy tej nazwie.” – ma dziwne wrażenie, że to przez małą popularność sezonów Classic Who, większą serii New Who oraz chyba brak w polskim takiego rozróżnienia jak w angielskim :P

    1. A ja widziałam. To, że dany krąg znajomych zna tylko New Who, nie oznacza, że wszyscy nie mają problemu z błędnym nazewnictwem. Nie nazywajmy psa kotem.

  3. O ile ja się nie mylę, to w Polsce na DVD było dostępne wydanie zbiorcze całej serii pierwszej New Who (ale jakieś wieki temu, jakoś w 2007), a ostatnio tylko pierwsza część szóstego sezonu.
    Czy wobec tego co pisze autor ktoś widział kiedyś gdzieś w Polsce siódmy sezon na DVD?

      1. Sorry, cały czas mam na myśli New Who.
        W artykule stoi “W Polsce dostępne były seria 6 i część serii 7”.

        I zgodzę się że na pewno jest dostępna pierwsza połowa serii szóstej NEw Who (odcinki 1-7, zalegają w każdym Empiku), ale już drugiej połowy szóstej nie ma do kupienia nigdzie, przynajmniej w tej chwili.

        1. Poprawiłem w tekście. ;)
          “W polskiej wersji językowej dostępne były seria 1 i pierwsza część serii 6 (plotki mówią też coś o 7, ale plotki to plotki…).”

          1. No i fajnie:)
            Generalnie cały tekst jest bardzo dobry,poradnik jak najbardziej na plus, przyczepiłam się tych DVD, bo braki i niekończące się obietnice firmy B*** F*** irytują mnie już od pewnego czasu.
            Pozostaje cieszyć się z tego co u nas wydali:)

    1. Trochę jestem zdezorientowany, ale w jednym masz rację – seria z Ecclestonem ukazała się w Polszy na DVD.

  4. Human Nature, zarówno odcinek, jak i książka, mówią o Doktorze więcej niż chyba jakikolwiek inny odcinek z Dziesiątym.

    Muzyka w pierwszych czterech seriach New Who jest dosyć zachowawcza, dopiero potem Murray się rozwinął i zaczął robić na prawdę ciekawe rzeczy (polecam poczytać recenzje albumów by Lady Skaro).

    U większości polskiego fandomu – owszem, ale zacznij gadać z kimś kto się u nas na klasykach wychował. Nie wspominając o zagranicy. Uczymy się prawidłowego nazewnictwa! :P

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *