Dlaczego w Polsce nie ma „Doktora Who” na DVD?

Często zadawaliście to pytanie w grupach, na naszym profilu na asku i przy okazji spotkań na konwentach. Wysłaliśmy więc w imieniu fanów zapytanie do BestFilmu – wydawcy odpowiedzialnego za doktorowe DVD, które pojawiły się na polskim rynku do tej pory.

Odpowiedź nie była ogromnym zaskoczeniem, jednak nie są to już nasze gdybania, a konkret. Zadaliśmy pytanie, z czego wynika tak ograniczone wydanie serialu na DVD, skoro fanów, w tym czytelnikówbestfilm-seria6 Gallifrey.pl, jest całkiem spora liczba. Cytując z maila od p. Moniki Szaniawskiej, Specjalisty ds. Promocji/PR w BestFilmie:

Jeśli chodzi o „Doktora Who” na DVD – podjęliśmy dwie próby wydania serialu na DVD – kilka lat temu pierwsza seria, a potem szósta dla sprawdzenia zainteresowania tematem.
I niestety sprzedaż była poniżej oczekiwań – dużo poniżej. Wiemy, że Doktor Who ma rzesze wielbicieli w Polsce, ale ich zainteresowanie nie przełożyło się na zainteresowanie serialem na DVD.
W obecnych czasach w ogóle zainteresowanie filmami na DVD stopniowo spada – w związku z tym dystrybutor ma niełatwą sytuację, musimy kalkulować, który tytuł ma potencjał sprzedażowy i ma szansę zwrócić poniesione koszty…

bestfilm-seria1Odpowiedź mówi sama za siebie – nie chcę przez to powiedzieć, że sami jesteśmy sobie winni, ale… Z jednej strony chcemy wydań DVD, z drugiej – sprzedaż wydanych boxsetów nie jest wysoka (mimo stosunkowo niskiej ceny). Oczywiście, że nie można oceniać takiego postępowania, pozytywnie czy negatywnie, jednak jestem zdania, że jeśli jesteśmy głębiej zainteresowani danym produktem – którym w tym przypadku jest serial – to powinniśmy docenić pracę włożoną w promowanie go, poczynając od spełniania woli tłumaczy i niewrzucania napisów do odcinków online po zakup boxsetów wydanych w polskiej wersji językowej. Zainteresowanie produktem i feedback, który otrzymuje wydawca, czy to w formie podziękowań, czy też uwag odnoście wydania, przyczynia się do zwiększenia dostępności kolejnych, w tym przypadku, DVD. Nawet gdybyśmy mieli obejrzeć te odcinki tylko raz – dla wydawcy jest to sygnał, że warto zastanowić się nad wydaniem kolejnych.

Rozważamy, jak można ten problem rozwiązać. BestFilm zaproponował nam partnerstwo w organizacji crowdfundingowego wydania DVD. Podjęliśmy wyzwanie – ale bez Was, fanów, się nie uda. W najbliższych dniach podamy kolejne szczegóły odnośnie akcji – stay tuned – i liczymy na waszą pomoc!

17 thoughts on “Dlaczego w Polsce nie ma „Doktora Who” na DVD?

  1. Nareszcie! Kupiłem wszystko co wydali w tym temacie. Myślę, ze czasy się zmieniają i może za trzecim razem w końcu wypali?

  2. Jeżeli w sklepie widzę tylko pół szóstego sezonu (o pierwszym nie wiedziałem, przyznaję) to po co mam się w to bawić? Wolę komplet na Amazonie. Już raz się dałem na złapać na Battlestar Galactica (też wszystkie sezony nie były dostępne w Polsce).

    1. Na płycie są dostępne również napisy polskie, nie odbiegające jakością od tych dostępnych u nas na stronie. Tak już jest – za oglądane treści się najczęściej się płaci, tak działa rynek. ;)

  3. Osobiście również wolałabym bluraya. Tylko że to podnosi koszty, no i nie każdy ma odpowiedni odtwarzacz. DVD są bardziej uniwersalne. Jakość nie jest problemem, większość odtwarzaczy bluray spokojnie konwertuje dvd do fullHD. :)

    1. Tylko, że jakość DVD nigdy nie będzie równała się jakości Blu-Ray, nawet przy dobrym odtwarzaczu.
      Ale czy DVD, czy Blu-Ray, Doktora i tak chętnie kupię.

  4. No i fajnie, ale mogliby np. wydać wersję z dodatkami. To jest dla mnie istotne przy kupowaniu DVD, mogę uzbierać i zapłacić więcej, ale żeby dostać coś naprawdę fajnego: komentarze, materiały z planu itp. Niech to naprawdę będzie wydanie dla fanów.

  5. Tylko niech czasem już nie wydają pierwszej albo nie daj bóg do końca szóstej , bo ona wciąż gdzieś jest do nabycia, w dodatku za grosze. najlepiej tam gdzie za pierwszym razem przerwali, czyli od pierwszego Tennantowego sezonu czyli od drugiego. Mnie wystarczy DVD z napisami lub lektorem, bo polskie dubbingi nagrywają ci sami ludzie co bajki i niestety brzmi to tez infantylnie. Po prostu chce to mieć po kolei na półce z polskim językiem, żebym mógł puszczać dzieciakom i nie musiał przy tym czuć się jak złodziej.

  6. Płytę z szóstą serią mam zakupioną, ale pierwsza kosztuje az 300zł! A to niestety stanowczo za dużo :( Jednak do akcji i współpracy koniecznie się dołączam i jestem definitywnie na tak:)

  7. No niestety, w świecie, w którym człowiek, chcąc obejrzeć serial, najpierw sięga po Torrenta, a nie leci do sklepu, to się nie może udać… Rozumiem, praca, dystrybucja, tłumacze, ale jak widziałam w Empiku tę pierwszą serię za 60zł, to mi się niestety włączał instynkt samozachowawczy :/

  8. Wydaje mi się że DVD to już powoli przeżytek…. legalne źródło (płatne) filmów i seriali online to jest przyszłość.. Nie mówcie że nie. Wydawca powinien się zastanowić nad tym.
    Gdyby ludzie mieli wybór obejrzenie filmu z nie leganego źródła a kupno (wypożyczenie online) za parę złotych to raczej prawie każdy wolałby wypożyczyć.

    1. Wolałabym kupić na dvd i mieć dożywotni dostęp niż co ileś płacić gdy chce powrócić do serialu, a do tego na jedynej platformie gdzie serial jest dostępny, czyli Netflix, nie ma połowy sezonów i co tu zrobić?

  9. Temat dawny, ale osobiscie kupilabym na plytach caly serial. Nie kazdy lubi ogladac w internecie chociazby na platnej platformie. Osobiscie wolalabym posluchac brytyjskigo akcentu i poczytac napisy od czasu do czasu. Tylko musieliby to wydac normalnie. Zaczynajac od 1 sezonu i z przyzwoita cena ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *