Czy River Song wróci w 8 serii?

Jedną ze spornych kwestii jest ostatnio – jeszcze bardziej niż zwykle – River Song. Wydarzenia odcinka Imię Doktora zdają się sugerować ostateczne zakończenie jej wątku. Wprawdzie jej pożegnanie z Doktorem widzieliśmy na samym początku, jeszcze za czasów Davida Tennanta, to pożegnanie Doktora z nią nastąpiło właśnie w Imieniu. Wielu widzów uznało, że postać grana przez Alex Kingston pojawiła się tam po raz ostatni i River już więcej nie zobaczymy, ani tej post-bibliotecznej, ani młodszej. Z drugiej strony linia czasowa River Song nie jest prostym odwróceniem chronologii Doktora i serialu – nie spotykają się w odwrotnej kolejności, tylko w sposób całkowicie losowy, nic więc nie stoi na przeszkodzie, by jeszcze kiedyś wróciła i spotkała się z Dwunastym Doktorem czy nawet następnymi…

Sam Steven Moffat nie jest pewny losu tej postaci i waha się, czy Dwunasty Doktor powinien się z nią spotkać.

Najważniejsze jest opowiedzenie dobrej historii. Wydaje mi się, że ta już się skończyła. Nie widzieliśmy wszystkiego, oczywiście, ale też pokazanie wszystkiego nie było moim celem. Kusi mnie pokazanie starcia River Song z Dwunastym Doktorem, bo Alex Kingston i Peter Capaldi stworzyliby niesamowity duet.

River z pewnością spotkała innych Doktorów i moglibyśmy to pokazać… Ale czy mamy jeszcze coś do dodania? Czy sam fakt, że Peter Capaldi i Alex Kingston byliby świetną ekranową parą wystarcza? Ważnym, dość zabawnym elementem było to, że River i Doktor nie wyglądali jak para. A Peter i Alex wyglądaliby jak para. Matt i Alex byli razem doskonali, ale wyglądali trochę nietypowo – Matt jest od niej sporo młodszy.

Świetnie się pracuje z Alex Kingston. River jest dla Doktora ogromnym wyzwaniem: on nie wie, czego się po niej spodziewać i traci przy niej trochę pewności siebie.

Źródło: Doctor Who Magazine

Co o tym sądzicie? Chcielibyście zobaczyć interakcję River Song z Doktorem Petera Capaldiego?

9 thoughts on “Czy River Song wróci w 8 serii?

  1. Według mnie twierdzenie, że River spotkała innych Doktorów niż 10 i 11, jest trochę błędne, biorąc pod uwagę, że do odcinka “Time of the Doktor” 11 Doktor miał zginąć. Miał to też być stały punkt w czasie. Dopiero w tym odcinku zmieniono przyszłość, więc raczej River nie mogła wcześniej widzieć późniejszych inkarnacji Doktora, bo ich po prostu nie było. Ale jak już się nie raz przekonałem, Moffat jak nie wie jak wyjaśnić jakiś wątek, to go pomija i reszta toczy się dalej. I uprzedzając twierdzenia “przecież wszystko wyjaśnił w odcinku świątecznym”, to uważam, że wyjaśnił większość, ale nie wszystko.

      1. Dopiero w tym odcinku zmieniono przyszłość ale to nie oznacza, że ta przyszłość już nie trwała, ta która miała się zmienić bo wiedziała, że się zmieni o_O – co… chyba sama w to nie wierzysz :D

  2. Tak szczerze River powinna wrócić bo ktoś jej musi dać ten ulepszony śrubokręt, a Moffat po prostu chce zrobić niespodziankę :D

  3. musi wrócić, żeby wyjaśnić dlaczego była połączona z Clarą w The Name of The Doctor.
    w ogóle ten odcinek skończył się cliffhangerem, którego nie wyjaśniono (co mnie nadal wkurza i zastanawia)

    1. Ja w ogóle nie rozumiem jak oni się wydostali z Trenzalore…takie urwanie tematu i nagle Clara jest nauczycielką, Doktor po nią przylatuje i UNIT zabiera TARDIS. Czy tylko ja nie rozumiem? ;)

  4. Hm…a tak zaczęłam się zastanawiać (pozostając w kontekście odcinka “The Day od the Doctor”)… w odcinku “The Last of the Time Lords” pada iście ciekawe stwierdzenie, że Twarz z Boe to kpt. Jack Harkness! Twarz z Boe (Jack) mówi nie jesteś sam. Jak wiemy pierwotnie odnosiło się to do Mistrza, ale po odcinku “The Day…” czy można by to zaliczyć do istniejącej w innym wymiarze Gallifrey? Gdyby tak było teoretycznie kpt. Jack (lub Twarz z Boe) mógłby powrócić w jakimś odcinku nowej serii. Mógłby dowiedzieć się, że Gallifrey jednak nie została zniszczona i w przeszłości (gdyby w jakiś sposób przeniósł się do niej i żył tam już jako Twarz z Boe; kpt. Jack przenosił się w czasie za pomocą manipulatora czasu, więc czemu nie) i powiedzieć takie oto słowa Doktorowi właśnie z przeszłości. ;) uff.. jak to mówi Doktor wibbly wobbly timey wimey. Mozliwe, że gadam od rzeczy ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *