Czas Doktora: wywiad ze Stevenem Moffatem

Zapraszamy do lektury ostatniego z serii wywiadów. Tym razem o zbliżający się odcinek świąteczny zapytany został jego twórca – Steven Moffat.

O czym będzie ten odcinek?

Odcinek opowiada o ostatecznej bitwie, która rozpoczęła się dawno temu. Doktor zmierzy się z tajemniczym wydarzeniem, które zwabiło w jedno miejsce wielu jego przeciwników. Musi też pomóc Clarze przygotować świąteczny obiad. Pojawią się elementy, które odegrały ważną rolę we wszystkich seriach Jedenastego Doktora. Kwestie, które pojawiały się przez ostatnie lata, teraz zostaną rozwiązane.

Jak wyglądało czytanie scenariusza z resztą twórców i aktorami?

Wszyscy odczuwali silne emocje. Wydaje mi się, że początek końca jest trudniejszy niż sam koniec. Podobnie było z „The Angels Take Manhattan”, gdy żegnaliśmy się z Karen i Arthurem. Poczucie końca najsilniejsze jest właśnie wtedy, gdy dociera do wszystkich, że to wszystko dzieje się po raz ostatni, później emocje rozpływają się w ekscytacji, gdy wszyscy starają się sprawić, by koniec był wspaniały.

Miałeś zaplanowane ostatnie słowa Matta?

Nie zastanawiałem się nad tym i nie to jest najważniejsze, ale kilka miesięcy przed rozpoczęciem pisania scenariusza powiedziałem Markowi Gatissowi, że wiem już, jak będzie wyglądać jego ostatnia scena – a więc i ostatnie słowa. Ale to nie tak, że musiały się koniecznie tam znaleźć – musiały pasować. Miałem w głowie ogólny zarys tej historii już od dawna.

fishfingerscustard

Jak sądzisz, które odcinki lub sceny zostaną zapamiętane jako te najbardziej charakterystyczne dla ery Matta Smitha?

Na pewno „Eleventh Hour”, to był nadzwyczajny debiut. Przez rok od ogłoszenia, że Matt zagra Jedenastego Doktora, ten biedny chłopak musiał wysłuchiwać ludzi narzekających, że to błąd, że jest za młody, że nie powinien był dostać tej roli. A jednak dostał, zagrał i był niesamowity. Wspaniałym odcinkiem był również „Vincent And The Doctor”, byłem w siódmym niebie, gdy Richard Curtis znalazł czas, by napisać dla nas scenariusz. Matt wniósł charakterystyczny komediowy styl. No i oczywiście paluszki rybne z sosem waniliowym. Jego relacja z TARDIS w „The Doctor’s Wife” również była wspaniale pokazana.

the-eleventh-hour-3

Co twoim zdaniem wyróżnia Doktora granego przez Matta spośród innych inkarnacji?

Uważam, że pokazał wiek Doktora lepiej niż którykolwiek z jego poprzedników. To nie był przypadek – to była jego świadoma decyzja, głęboko to przemyślał. Był najmłodszym Doktorem, stwierdził więc: tylko jego ciało jest młode, nic więcej. Matt był bardzo przekonujący w roli bohatera, któremu ciążą setki przeżytych lat.

Świąteczny odcinek wprowadzi też nowego Doktora. Co takiego ma w sobie Peter Capaldi, że uznany został za najlepszego kandydata do tej roli?

To jeden z najlepszych i najbardziej kochanych brytyjskich aktorów. Niedługo przed koniecznością dokonania wyboru byłem na rozdaniu nagród BAFTA i widziałem, jak serdecznie witała go publiczność. Nikt nie powiedziałby o nim złego słowa – a to nie jest bez znaczenia, jeśli chodzi o nowego Doktora. Doktor musi być lubiany. Poza tym Peter jest wielkim fanem „Doctora Who”. Zaprosiliśmy go więc na casting, a on zareagował wielkim entuzjazmem. Nie powiedzieliśmy mu, że zaprosiliśmy tylko jego, presja mogłaby być za silna…

dw-5-01-smith

Czy mieliście zamiar obsadzić w tej roli kogoś starszego?

Wiek nie był kryterium wyboru, ale uważam, że gdybyśmy dali rolę Doktora komuś tak młodemu, jak Matt – a Matt był doskonały w roli Młodego Doktora – to nie wiem, co ten młody aktor mógłby zrobić. Widziałem dwa wyjścia: albo pojawi się ktoś podobny do Matta i będziemy mieć powtórkę, albo obsadzimy w tej roli kogoś zupełnie innego.

Źródło: DoctorWhoTV



Exnaczelna Gallifrey na wygnaniu. Zapraszam na Whosome.pl!

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *