Co z Doktor na święta?

Od dłuższego czasu krążyły pogłoski, że w tym roku nie będzie świąt. To znaczy będą święta, ale nie będzie świątecznego odcinka, więc co to za święta…

Rzeczywiście, jesteśmy świadkami śmierci tradycji i wpływania na nowe wody – BBC zrezygnowało z Bożego Narodzenia z Doctor Who, a zamiast niego w towarzystwie Doktor powitamy nowy rok.

Zanim zaczniemy lamentować, że nic już nie będzie takie samo – zastanówmy się, czy to nie wyjdzie serialowi na dobre. Wbrew pozorom mało kto ma w święta czas, by siedzieć przed telewizorem. Wyczerpał się już też chyba fabularny potencjał Bożego Narodzenia – cała symbolika została już użyta na wszystkie możliwe sposoby. Może warto spróbować czegoś nowego? Zwłaszcza że Doctor Who nie ma zbyt wiele wspólnego z żadną religią, a Wielka Brytania jest wielokulturowa. Pozostajemy więc entuzjastyczni – nie ma już wątpliwości, że 2019 rok będzie wspaniały, skoro wkroczymy w niego z Trzynastą Doktor!

Jak powiedział Chris Chibnall:

Jesteśmy zachwyceni, mogąc rozpocząć nowy rok z przytupem. Trzynasta Doktor wraz z przyjaciółmi zmierzą się ze straszliwą obcą siłą w wypełnionym akcją, godzinnym odcinku.

Mamy też wstępny opis odcinka:

W Nowy Rok przerażająca siła zaczyna wyłaniać się z momentów w ziemskiej historii.

Czy kiedy Doktor, Ryan, Graham i Yaz wrócą do domu, będą w stanie powstrzymać zagrożenie, które rzuci cień na Ziemię?

Brzmi jak klasyczna inwazja. A zło wyłaniające się z ziemskiej historii brzmi jak najbardziej doktorowy pomysł w dziejach. Będzie na co czekać!

Lubiliście odcinki świąteczne? Będziecie tęsknić czy też jesteście gotowi na zmianę?

Źródło cytatów: Express

3 thoughts on “Co z Doktor na święta?

  1. Lubię odcinki świąteczne, będę tęsknił. Zmiany są ok, ale sam fakt, że coś się zmienia, nie oznacza, że z automatu będzie to zmiana na lepsze. Trudno znaleźć mi uzasadnienie takiej decyzji poza chęcią odróżnienia się od poprzednich sezonów. Argumenty z tego artykułu też mnie nie przekonują. Wyczerpany potencjał Bożego Narodzenia? Chyba kwestia opinii – ja nie miałem jeszcze tak, że obejrzałem kolejny odcinek świąteczny i stwierdziłem, że „ok, to już o jeden za dużo, już się wyczerpało”. Każdy był na swój sposób ciekawy. Kwestia religii i wielokulturowości? Boże Narodzenie w Zjednoczonym Królestwie już dawno ma bardzo świecki charakter: to święto rodzinnego nastroju, Mikołaja, choinki, światełek, jemioły, (a nie narodzin boga); święto obchodzone w pracy, w gronie przyjaciół również przez osoby nienależące do żadnego odłamu chrześcijaństwa (chyba w żadnym odcinku świątecznym nie był wspomniany Jezus, więc aspekt religijny odpada). To, że jest to państwo wielokulturowe, nie oznacza również, że Doctor Who nie powinien przedstawiać elementów poszczególnych kultur w ogóle (vide „Demons of Punjab”).

    Od kilku lat odcinek świąteczny był dla mnie i żony stałym elementem tych Świąt (szczególnie tych spędzony u rodziny żony w Szkocji) i będzie mi tego brakowało, ale jakoś szczególnie w sumie mnie to nie martwi. Mam po prostu nadzieję, że odcinek noworoczny będzie miał dobrą fabułę (po obejrzeniu odcinków tego sezonu bardziej właśnie to mnie martwi).

  2. Nie żebym miała coś przeciwko odcinkom świątecznym DW, ale ogólnie nie przewodem za tą tematyką, więc coś z okazji nowego roku, uważam za dobry pomysł.

  3. Na ja pie…

    w 8 i 9 sezonie zamiast 13 odcinków dali 12 + 2 odcinki specjalne
    rok przerwy z sezonem (nie wiedzieć czemu) i odcinek specjalny (Powrotu Doktora Mysterio)
    i znowu w 10 sezonie 12 odcinków zamiast 13 + odcinek specjalny
    a w 11 sezonie yno 10 odcinków zamiast 13 i nie będzie odcinka świątecznego, no ja pie…
    oby coś dali na nowy rok, albo Wielkanoc

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *