Co właściwie wczoraj zobaczyliśmy? Analiza rocznicowego trailera

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że BBC pokazała nam fajny, interesujący technicznie materiał, który jednak zawiera tylko kilka inkarnacji Doktora i trochę latających w powietrzu przedmiotów. Ale może jednak możemy się z niego dowiedzieć czegoś nowego?

Zanalizujmy trailer kadr po kadrze… (By powiększyć screeny, otwórzcie je w nowej karcie)

Dzień Doktora T 2

W pierwszych sekundach widzimy policjanta – to pierwsza postać, jaka pojawiła się w pierwszym odcinku „Doctora Who” – An Unearthly Child (jeśli ktoś jeszcze go nie widział – gorąco zachęcamy, naprawdę warto! Polskie napisy są dostępne na stronie). Co ciekawe, w odcinku nie widać, żeby miał zegarek na łańcuszku… Ale może to dlatego, że film jest w zbyt słabej jakości?

T 3

Kamera zbliża się do bramy z napisem MERCHANT R’S LANE – to połowa napisu I. M. FOREMAN, SCRAP MERCHANT 76 TOTTER’S LANE. To miejsce, gdzie po raz pierwszy w serialu pojawia się TARDIS, od niego też wnuczka Doktora, Susan, pożycza nazwisko, którym posługuje się w szkole.

Za bramą zaczyna się chaos. W An Unearthly Child brama prowadzi do ponurego magazynu, w którym policjant natyka się na policyjną budkę telefoniczną. W naszym rocznicowym zwiastunie brama ta prowadzi do pięćdziesięciu lat historii „Doctora Who”.

T-4

Magicznie pokolorowany magazyn jest istnym gabinetem osobliwości. Na pierwszym planie przelatuje koło nas fez (1) Jedenastego Doktora – swoisty symbol ostatnich lat serialu. Za fezem widać manekin – nie Autona jednak, jeszcze nie – obok przelatuje śrubokręt Dziesiątego Doktora (2), ciekawe rzeczy znajdują się też na półkach z lewej strony – mamy tam maskę robota z Girl in the Fireplace (3), głowę Roboforma (4) z Christmas Invasion (to te stworzenia, których przybycie poprzedziło Sycoraxów i przebrane były za świętych Mikołajów…) i rytualną maskę (5) z odcinka The Masque of Mandragora z 1976 roku. Na półce stoi też piramidka (6), być może nawiązanie do Pyramids of Mars, jednej z ulubionych przez widzów przygód Czwartego Doktora i figurka Yeti (7), twór Wielkiej Inteligencji, który pojawił się w przygodach Drugiego Doktora The Abominable Snowmen The Web of Fear. W tym drugim odcinku pojawiły się takie figurki – to niebezpieczne artefakty, bo są zwiastunem tego, że duży Yeti też jest gdzieś w pobliżu.

T-5

Zbliżamy się do Pierwszego Doktora i TARDIS jego jedenastej inkarnacji. Z lewej strony widzimy zegarek profesora Yany (8) – Mistrza, pod dłonią Doktora zawieszony jest klucz do TARDIS (Dziesiątego Doktora?) (9), książeczka (10) może być pięćsetletnim dziennikiem prowadzonym przez Doktora w jego wczesnych inkarnacjach, a wśród mnóstwa artefaktów na podłodze wypatrzyć można szyld pubu „Cloven Hoof” (11) z odcinka The Daemons z Trzecim Doktorem i Mistrzem granym przez Rogera Delgado. Nad szyldem widać też kawałek konsoli (12) TARDIS Trzeciego Doktora.

T-6

Mijamy Pierwszego Doktora, a zza TARDIS wyłania się Dalek – jeden z klasycznych modeli, nie jestem jednak aż tak zaawansowanym fanem, by rozpoznać, który dokładnie… Z lewej strony natomiast mamy ważny artefakt: Klucz Czasu (The Key to Time) (13), który Strażnikom Czasu służył jako narzędzie do utrzymywania porządku we wszechświecie. Czwarty Doktor i Romana wysłani zostali z misją odnalezienia jego fragmentów, jest też wątkiem pojawiającym się w słuchowiskach. Obok stoi maszyna do pisania, trudno jednak określić, czy chodzi o jakąś konkretną – to przedmiot pojawiający się w serialu dość często.

T 7

Moim zdaniem to może być żołnierz UNIT-u, ale trudno tak naprawdę to określić… W każdym razie upamiętnia niezliczoną liczbę ofiar Daleków.

T 8 T 9

Drugi Doktor z nieodłącznym fletem. W tle – góry, może Tybet, skoro wspomnieliśmy już o Yeti? I śrubokręt, wydaje mi się, że Czwartego Doktora.

T 10

Czwarty Doktor, kapelusz, rozwiany szalik i rozsypujące się żelki.

T 11

Dalej Czwarty Doktor, szalik, kapelusz i żelki, a także śrubokręt – tym razem Trzeciego Doktora.

T 12

Napis „no more”, cóż on może znaczyć? Sekundę wcześniej padają słowa „walczyłem o pokój we wszechświecie ogarniętym wojną”…

T 13

K9!

T 14

Tu dzieje się już więcej – Sarah-Jane Smith obserwuje w szklanej kuli Trzeciego Doktora i Mistrza (Roger Delgado). W tle widzimy Daleków i Cybermenów, a za nimi – Big Ben i statek – chyba też Daleków? Za Sarą widać też niewyraźnie głowę jakiegoś stworzenia, może terileptila?

T 15

Zbliżenie na Trzeciego Doktora i Mistrza walczących nad konsolą TARDIS. Epizod szermierczy w ich relacji to odcinek Sea Devils.

T 16

Miejsce Sary-Jane zajmuje Clara… Ale w kuli ciągle odbija się twarz Elisabeth Sladen. Co to może znaczyć? Co łączy te dwie bohaterki? Za Clarą widzimy też jej liść.

T-17

Znów bardzo bogaty kadr: mamy tu Siódmego Doktora (14) z charakterystyczną parasolką, Anioła (15), Piątego Doktora z okularami (16) i piłeczką do krykieta (17), postać z prawej strony to robot (18) z odcinka The Robots of Death, z ery Czwartego Doktora. Za nim widzimy kawałek Ciszy (19), a w tle Siódmego (20) i Dziewiątego Doktora (21). Nad Dziewiątym Doktorem unosi się klucz do TARDIS (22), który należał do Ósmego. Za Dziewiątym widać też niewyraźnie kobietę… Czy to Amy Pond? (23)

T-18

Za Piątym widzimy Rose Tyler (24), Ósmego Doktora (25) i chorego Ooda (26), zza którego wyłania się manekin – Auton (27). Z prawej strony widzimy ciąg cyfr: 17162311. to czas emisji pierwszego odcinka: 23.11, 17:16.

T-19

Niemal ten sam kadr, ale tu widzimy też Daleka (28) (chyba z nowych serii?), a nad głową Rose pokazuje się zarys pająka (29). Czy to Racnoss z odcinka The Runaway Bride? A może pająk z ostatniego odcinka Trzeciego Doktora, Planet of Spiders?

T-20

Dziesiąty Doktor i… Kim jest biegnąca postać? Czy to nie-Doktor Johna Hurta? Fani chcieliby w nim widzieć Jacka Harknessa, ale ja w to wątpię – mamy w tym filmiku bardzo mało towarzyszy, dlaczego miałby się pojawić akurat on? Może prędzej Brygadier? Z lewej strony widzimy Bessie (30), samochód Trzeciego Doktora. Z prawej – czy to Omega…? (31)

T-21

No i wreszcie Jedenasty Doktor w iście sherlockowej pozie. Czy ta skała nie wygląda jak głowa? (32) Ale czyja? Ciekawe rzeczy mamy w tle: most Golden Gate z San Francisco (33), czyli ukłonik w stronę Ósmego Doktora, The Shard (34) z Bells of St John, a na skale widzimy pismo gallifreyan (35). I są jeszcze statki, chyba znowu Daleków? (36)

T 22

Jedenasty Doktor ze swoim śrubokrętem i chmura przedmiotów… czy to znów nawiązanie do Klucza Czasu?

T 23

Soniczne zabawki: długopis panny Foster z Partners in Crime, laserowy śrubokręt Mistrza i śrubokręt Dziesiątego Doktora.

T 24

Na wszystkich bogów, czy to rysa ze ściany w pokoju Amy?!!

 

Tyle widzieliśmy. A co słyszeliśmy?

Przede wszystkim narrację Jedenastego Doktora:

Uciekałem przez wszystkie moje życia. Przez czas i przestrzeń. Każdą sekundę każdej minuty każdego dnia przez ponad dziewięćset lat. Walczyłem o pokój we wszechświecie ogarniętym wojną. Nadszedł dla mnie czas zmierzenia się z wyborami, których dokonałem w imię Doktora. Nasza przyszłość zależy od tego jednego momentu, tego niemożliwego dnia. Dnia, przed którym uciekałem przez całe życie. Dnia Doktora.

Czy jednak mówi tylko Matt Smith? Niektórzy są przekonani, że słychać też Paula McGanna, co pasowałoby do tajemniczego tweeta sprzed kilkunastu dni:

Dzień Doktora

Oprócz tego słyszymy też Daleków, a gdy pada słowo Doktor, słychać również głos Billie Piper. Muzyka w tle mocno nawiązuje do ścieżki dźwiękowej z klasycznych serii.

A jeśli chodzi o spekulacje, co to wszystko znaczy i czy na pewno nie dowiedzieliśmy się niczego o rocznicowym odcinku…

Po pierwsze: oprócz różnych niewinnych odniesień do klasycznych serii mamy nieproporcjonalnie dużo aluzji do Klucza Czasu. To ważny klasyczny wątek – części Klucza szukał Czwarty Doktor, a także Piąty i Siódmy – jednak to kropla w morzu Classic Who i można by się zastanowić, skąd tyle akurat tego motywu.

Po drugie: czy zastanawialiście się, dlaczego wszystko tam jest nieruchome – oprócz Jedenastego Doktora? W The Day of the Doctor dowiemy się czegoś o Wojnie Czasu. Wojna Czasu została zamrożona, zapętlona w czasie – a w ostatniej scenie Doktor za pomocą śrubokrętu robi… co? Czyżby ją na nowo otwierał? Czyżbyśmy znowu dostali Władców Czasu w ich koszmarnych nakryciach głowy? ;)

Chyba więc nie można narzekać, że w trailerze nic nie było, prawda? Ostatnie lata powinny nas przyzwyczaić, że Doctor Who jest łamigłówką, nad którą trzeba się zastanawiać – okazuje się, że wszystko jest większe w środku. Ileż to daje satysfakcji!

#SaveTheDay!

Na pewno nie udało mi się wszystkiego wypatrzyć i rozszyfrować – na początku pojawiają się na przykład trzy klatki, których nie umiałam zidentyfikować, z pewnością też wiele z tych niepodpisanych przedmiotów nie znalazło się tam przez przypadek. Jeśli rozpoznaliście coś jeszcze – koniecznie dajcie znać w komentarzach!



Exnaczelna Gallifrey na wygnaniu. Zapraszam na Whosome.pl!

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who

22 thoughts on “Co właściwie wczoraj zobaczyliśmy? Analiza rocznicowego trailera

  1. Piękna analiza. Podziwiam. Ale faktycznie – wydaje mi się że to nie Doktor Hurt biegnie tylko Jack Harkness. Nie jestem wielkim fanem tej postaci, ale jednak te szelki które ma tak chyba sugerują… Hurt nawet na promocyjnych jest zawsze w płaszczu i kamizelce (chyba kamizelce).

    1. To nie jest ani Kapitan Jack, ani Hurt. Jestem w 100% pewien, że to Jamie McCrimmon- postać, która towarzyszyła Drugiemu Doktorowi przez większość odcinków. Na trailerze widać (co prawda niewyraźnie) szkocki kilt i szarfę przepasającą ramię tego bohatera, czyli strój często przez niego noszony.

      1. Ta postać na pewno nie ma kiltu – przy pauzowaniu co chwila w momencie, gdy kamera najeżdża między Doktorów 5,6,7,8,9 w kierunku Dziesiątego, widać, że ta postać ma spodnie.
        Postura także nie przekonuje mnie, że to może być Jamie.
        Może to jest kadrowanie z odcinka listopadowego wzięte.
        Mam nadzieję, że za niedługo się to wyjaśni.

          1. To confuse us?
            Hm, ja się zastanawiam, czy może przypadkiem dali nam ujęcie Doktora Hurta od tyłu [może takie ujęcie nastąpi w listopadowym odcinku??]…
            Nie jestem przekonana, że to może być ten Brygadier, gdyż jednak postura niezbyt mi pasuje, a i pas przez ramię wydaje się inny. I fakt, czemu akurat ten Brygadier miałby być….spodobał się Dalekom i jakoś go przenieśli w ostatniej chwili z alternatywnej rzeczywistości??

            Pytania, pytania, pytania…

            1. Hurt byłby najlogiczniejszy, ale to chyba zupełnie nie jego sylwetka? Who knows. Lubię mieć dużo nierozwiązanych zagadek, będzie co wypatrywać. :)

            2. To na pewno był wojenny, wskazuję na to jego pas który ma od tej dziewczyny i podobne ubranie.

  2. Sama końcówka, widok na kosmos, pojawia sie data premiery. pod “11” na wysokosci #Savetheday jest duża czarna kropka nijak nie pasująca do scenerii… Jakieś koncepcje? ;>

  3. Po pierwsze: bardzo dziękuję za zebranie większości rzeczy, których sama nie zauważyłam, skupiając się na elementach, które od razu rozpoznałam.
    Po drugie: genialne podsumowanie 50 lat! Tajemnicze, trochę mroczne! Niby coś mówi, ale powoduje jeszcze więcej pytań! <3
    Po trzecie: jeszcze troszkę ponad miesiąc i wszystko się wyjaśni! :) Idę oglądać kolejny raz, może coś jeszcze wyłowię ciekawego! :D

  4. W trzecim kadrze od końca z tych, które zostały pokazane mamy także okulary Piątego ( po prawej stronie) :) Mało istotne, ale mówię, bo wyłapałam

  5. Tak okulary, jak i piłka krykietowa są ważne, bo to “atrybuty” Piątego, tak jak flet to Drugi (chociaż akurat w tym przypadku, pamiętając “The Three Doctors”, fabularnie są ważne), a jelly babies to Czwarty :)
    [przypomniało się, co do piłki – pamiętajmy, że umiejętność dobrze rzuconej piłki w krykiecie przydała się Doktorowi pod koniec “Christmas Invasion” :) ]

    1. No tak, to jego atrybuty, ale pojawiają się dwukrotnie – najpierw sobie fruwają nad tym wielkim zgromadzeniem, a potem są znowu, przy Jedenastym, jakby były ważniejsze od reszty… Jestem jak najbardziej za, wszystko, co związane z Piątym, jest cudowne. :) Tylko nie umiem sobie do tego dopisać żadnej teorii. Jakoś nie widzę opcji, że umiejętność rzucania przyda mu się… well, w sumie, czemu nie. :D
      Rzeczywiście rzucanie mandarynką mogło być jakąś formą aluzji, aww. Classic Who jest niesamowite.

      1. Hm, parasolka też się pojawia dwukrotnie – najpierw przy “wjeździe” na złomowisko są widoczne na piątym zdjęciu, tuż obok zegarka profesora Yany, no i przy Siódmym [och, teraz zauważyłam, że na półce przy ścianie tak prawie po środku kadru piątego zdjęcia jest niebieski metalowy kubeł, taki sam, jaki miał Trzeci w The Green Death <3 ], więc nie wiem, czy po prostu tak dali, byśmy się zastanawiali, czy rzeczywiście jest jakieś znaczenie…

    1. Ha, ja na początku też byłam trochę rozczarowana, nie oczekiwałam żadnych zapowiedzi, ale wydawało mi się, że trailer cierpi na przerost formy nad treścią… Ale jak widać, jak się wpatrzyć, to treść też jest. BBC <3

      1. Ja właściwie od kiedy poznałam klasyczne sezony, to dopatruje się w nowych odcinkach, czy nie ma jakiegoś odniesienia do starszych, więc oglądając trailer, włączył mi się nawyk wypatrywania :)
        Właściwie w przypadku DW to jest wskazana czujność na jakieś odniesienia do przeszłości – w końcu to serial o podróżniku w czasie ;)

        1. No i to jest strasznie genialne, kiedyś zaczęłam classic, ale mnie znudziło, teraz wróciłam i jestem beznadziejnie zakochana, DW rozpatrywany jako pięćdziesięcioletnia całość jest jeszcze lepszy :) Mało które uniwersum ma tyle możliwości krzyżowania się motywów i nawiązań do samego siebie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *