Co Russell T Davies sądzi o powrocie Judoonów?

Jak pisaliśmy już wcześniej, nosorożcopodobni kosmiczni policjanci pojawią się ponownie w Doctor Who. Co o  powrocie Judoonów sądzi ich twórca, Russell T Davies?

Scenarzysta oczywiście się cieszy i dodaje, że Judooni należeli do jego ulubionych potworów. Davies oczywiście wiedział o tym powrocie zawczasu i wyjaśnił:

To rewelacyjne. Ja się dowiaduję o takich sprawach wcześniej, bo mam do nich prawa autorskie, więc muszą do mnie dzwonić i pytać: „Czy możemy ich ściągnąć z powrotem?”. Tak jakbym się miał nie zgodzić. No i dostaję też za to troszkę pieniędzy, co jest bardzo miłe. Nie dużo, to w końcu BBC. Ale wiedziałem o tym już około sześć miesięcy temu. Zwykle zajmują się tym prawnicy, ale [Chris Chibnall] po prostu przysłał mi email, pytając: „Hej, możemy sobie wziąć Judoonów?”. A ja na to: „Oczywiście, że tak”.

Russell T Davies stworzył rasę Judoonów na potrzeby odcinka Smith i Jones („Smith and Jones”). Później pojawiła się ona także w odcinkach Doctor Who: Skradziona Ziemia („The Stolen Earth”), Otwarcie Pandoriki („The Pandorica Opens”) i Zmierz się z krukiem („Face the Raven”) oraz wielokrotnie w Przygodach Sary Jane („The Sarah Jane Adventures”). Więc dlaczego scenarzysta tak ich lubi?

Jest w nich coś wspaniale durnego: nie pasowaliby do Star Treka, nie pasowaliby do Gwiezdnych Wrót. I to jest bardzo dobry znak dla potwora z Doctor Who, jeśli się nie nadaje do innego serialu. Właśnie dlatego tak ich uwielbiam.

Powrót Judoonów w dwunastej serii będzie oznaczał, że pojawią się w epoce każdego Doktora od czasów Dziesiątego. Jedynym potworem, który jak dotąd może poszczycić się takim wynikiem, są Dalekowie, którzy z Trzynastą zmierzyli się w najnowszym odcinku specjalnym Postanowienie noworoczne („Resolution”).

Cieszycie się z powrotu Judoonów tak jak Russell T Davies? A może czekacie na jakichś innych starych kosmitów? Jak myślicie, która rasa jako następna doczeka się występu u boku wszystkich Doktorów od ery Dziesiątego?

Źródło: The Doctor Who Companion



Fennistka, miłośniczka języków, przecinków i kotów, u której nadmiary wolnego czasu się nie istnieją – w przeciwieństwie do seriali, książek i muzyki, popijanych hektolitrami herbaty. Wielbi na kolanach Witkacego. Kiedy już podnosi się z podłogi, zdarza jej się prowadzić też swój blog (ale to rzadko). Kocha wszystkich Doktorów, ale w przepaść najchętniej rzuciłaby się za duetem Dziesiątego z Donną, względnie za duetem Dziesiątego z Dziesiątym.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *