Chris Chibnall o 12 serii i finałowej historii

Chris Chibnall udzielił BBC obszernego wywiadu dotyczącego 12 serii, a w szczególności jej finału. Przed nami dwuczęściowa historia podzielona na odcinki Ascension of the Cybermen oraz The Timeless Children. Zapnijcie pasy, miłej lektury!

Czego widzowie mogą się spodziewać po dwuczęściowym finale?

Cybermenów – mnóstwa Cybermenów. Więcej niż jednego typu Cybermenów. Ta historia to epicka space opera, dzieje się w dalekiej przyszłości na odległej planecie, gdzie na ostatnich ludzkich uchodźców poluje szczególnie zdeterminowany Cyberman i jego żołnierze. Akcja dzieje się po wielkiej cyberwojnie, los ludzkości wisi na włosku, więc stawka jest ogromna. Doktor, Yaz, Graham i Ryan wkraczają w momencie, gdy Cybermeni właśnie wpadli na trop.

Czy chciałeś zrobić z Cybermenami coś nowego, czego jeszcze nigdy nie widzieliśmy?

Najważniejsza jest historia. Cybermeni są zmodyfikowanymi ludźmi. Byłem zainteresowany historią, która dzieje się w bardzo, bardzo odległej przyszłości, gdzie Cybermeni przybywają, by zniszczyć tych, od których pochodzą. Prowadzą wojnę z ludzkością. Z tego powstał wygląd Cybemana, który tropi ostatnich ludzi, a potem zacząłem myśleć: co jeszcze możemy z tym zrobić? To nie była zmiana wyglądu, bo wypada pokazać coś nowego. Mamy też klasycznych Cybermenów. Zawsze jednak kusi pokazanie więcej niż jednego rodzaju Cybermenów w wielkim, epickim dwuczęściowym odcinku.

Dobrze się przy tym bawiliśmy. Cybermeni w tej wersji są całkowicie bezwzględni, niepowstrzymani. Nasi bohaterowie, w tym trójka ludzi, są w szczególnym niebezpieczeństwie.

Co wobec Cybermenów czuje Trzynasta Doktor?

Zawsze uważałem, że relacja Doktor(a) i Cybermenów ma spory ciężar. Wplotłem to w historię. Doktor doświadczył(a) wielu strat z powodu Cybermenów – ostatnio odebrali jej Bill Potts, która została zmieniona w jednego z nich. Poza tym… Gdy miałem dwanaście lat, w 1982 roku, zobaczyłem, jak Adric ginie z rąk Cybermenów. Nie jestem przekonany, czy do dziś otrząsnąłem się z tej traumy. Doktor pewnie też nie!

Doktor się martwi, a gdy historia się rozwija, dociera do niej, że naraziła swoich przyjaciół na wielkie ryzyko i niebezpieczeństwo, sprowadziła ich w miejsce, gdzie może stać się im krzywda.

Od lewej: Piąty Doktor i Adric

Gdy powracają kultowe potwory, zawsze ma się ochotę pogrzebać w ich emocjonalnej relacji z Doktor(em). To arcywrogowie, ale nie jest tak, że nie ma między nimi żadnych uczuć. Trzynasta Doktor odczuwa wszystko mocno, jej relacje są złożone – jak choćby ta z Mistrzem Sachy Dhawana. Tak samo złożony jest jej związek z Cybermenami. Wie, do czego są zdolni, widziała to, poczuła na własnej skórze. Chciałem podkreślić, że to jest osobiste.

Czy w finale dowiemy się czegoś o Doktor, którą gra Jo Martin?

Tajemnica dziecka spoza czasu i pytania dotyczące Doktor Jo Martin z W ukryciu przed Judoonami (“Fugitive of the Judoon”)… Chcielibyście otrzymać odpowiedzi w finale. Myślę, że taka nadzieja wśród widzów jest właściwa. Wszystko sprowadza się do Spyfall i słów Mistrza, że wszystko, co Doktor uważa, że wie, jest kłamstwem. W dwóch ostatnich odcinkach dowiemy się trochę więcej o tym, co te słowa znaczą dla Doktor.

Co powiesz na temat postaci granej przez Julie Graham w finałowych odcinkach?

Jej postać nazywa się Ravio i jest uchodźczynią. Jest częścią grupy, która ucieka przed Cybermenami. Genialna rzecz w Julie jest taka, że gdybyś sam uciekał przed Cybermenami, chciałbyś być u jej boku! Jest rewelacyjna. Ravio jest praktyczną bohaterką akcji, ale cała jej grupa jest niezwykła – to nauczyciele i mechanicy, nie żołnierze. Są ostatnimi z ludzkości. Julie sprawia, że można pokochać jej postać i zrozumieć jej szorstkość, ciepło, ból i humor.

Finał w dwóch słowach to…

Ogromna zmiana!

Co najbardziej podobało ci się w 12 serii do tej pory?

Te wielkie momenty dla widzów: powrót Mistrza i jego ujawnienie się z cliffhangerem, w którym spada samolot – to było ekscytujące; występ Sachy Dhawana jako Mistrza był nadzwyczajny i postawienie go obok Doktor Jodie Whittaker to był świetny pomysł – prawdziwe aktorskie wyczyny. Poza tym powrót Jacka Harknessa i Judoonów oraz ujawnienie Doktor Jo Martin. Eksplozja reakcji była niewiarygodna. Jo Martin została powitana w rodzinie Doctor Who przez widzów, fanów, publiczność na całym świecie w niesamowity sposób.

Ważne są dla mnie też niektóre motywy, które poruszaliśmy, jak kwestie ekologiczne czy problemy ze zdrowiem psychicznym pokazane w Czy mnie słyszysz? (“Can You Hear Me?”). Reakcja widzów na wspaniałą grę Mandip, Bradleya i Tosina była rewelacyjna. To było zdumiewające.

Dlaczego spośród tylu postaci, które mogłeś przywrócić, wybrałeś właśnie kapitana Jacka Harknessa?

Kapitan Jack, grany przez Johna Barrowmana, wnosi niesamowitą energię, poczucie zabawy. Gdy zastanawiasz się, kogo możesz sprowadzić, kto mógłby wskoczyć na ekran i ukraść narrację w trzech lub czterech scenach, to jest właśnie taki gość. Brakowało mi go w Doctor Who, nie był w serialu od dekady, czułem więc, że to najwyższa pora spotkać Jacka. Miejmy tylko nadzieję, że kiedyś spotka Trzynastą Doktor…

Twoje scenariusze są pełne mrugnięć okiem do fanów. Na którym etapie prac nad odcinkami one się pojawiają?

Gdy piszę, wpełzają w dialog. Gdy pisałem scenę ujawnienia się Mistrza, pomyślałem, że mógłby mieć kompresor tkanek i nosić w kieszeni zminiaturyzowanych ludzi, których zabił. To odwołanie do klasycznych serii, czytelne dla tych, którzy je oglądali. Jeśli ktoś tego nie zna, nie odczuwa braku wiedzy, a jeśli zna, to łączy mu się z wątkiem sprzed dekad. To także hołd w stronę osób, które wkładały swoją kreatywność w Doctor Who przez długie lata. W finale mamy wiele takich easter eggów oraz wielkie emocjonalne momenty dla widowni!

Te dwa odcinki, które nam zostały – jestem nimi podekscytowany. Poziom adrenaliny, który wam się podniesie… Jestem bardzo ciekawy, jak to wszystko zostanie odebrane przez widzów.

Źródło: Doctor Who TV



Uwielbia herbatę i Donnę. Dużo czyta, pisze, gra, ogląda seriale i filmy. Kocha Marvela. Jest studentem i ma tysiąc pomysłów na minutę.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *