Ben Daniels mógł zostać Dwunastym Doktorem

W sierpniu poznaliśmy nazwisko aktora, który wcieli się w rolę Dwunastego Doktora. Co jednak działo się wcześniej? Peter Capaldi nie był przecież jedynym kandydatem… Znany brytyjski aktor Ben Daniels w rozmowie z Digital Spy zdradził, że też był rozważany do tej roli.

Ben Daniels przez tygodnie rozważań i zakładów, kto zastąpi Matta Smitha, był jednym z faworytów. Jego nazwisko pojawiało się na większości list. W wywiadzie wyjawił, że te plotki nie były bezpodstawne…

Naprawdę skontaktowano się ze mną i usłyszałem pytanie, czy byłbym zainteresowany rolą. Zazwyczaj gdy ogłasza się odejście aktora z „Doctora Who”, nowy jest już wybrany. Tym razem doszło do wycieku korespondencji BBC i świat musiał się dowiedzieć o rezygnacji Matta Smitha sporo wcześniej niż planowano.

Nie wiem, czy w tym mailu było moje nazwisko – to motyw często pojawiający się w plotkach. Z pewnością jednak było na jednej z list potencjalnych kandydatów do roli Dwunastego Doktora.

Zostałem więc zapytany i gdy już udało mi się odkleić od sufitu, odpowiedziałem: tak, oczywiście, że byłbym zainteresowany! Byłem bardzo podekscytowany taką perspektywą.

Jako dziecko uwielbiałem ten serial, jak właściwie wszyscy. Za moich czasów był to Doktor Jona Pertwee’ego, później Tom Baker, a po latach nowe serie tworzone przez Russella T. Daviesa z Christopherem Ecclestonem w głównej roli. To genialne, móc rozważać możliwość dopisania się do takiej listy! Wiedziałem jednak od początku, że ponad moim nazwiskiem było jeszcze inne. Po tej pierwszej rozmowie musiałem więc cierpliwie czekać.

Byłem zachwycony tym pomysłem. Kręciłem wtedy „The Paradise” [serial znany w Polsce pod tytułem „Wszystko dla pań” – przyp. Lierre], ale co chwilę kazałem mojemu agentowi dzwonić do BBC i pytać, czy dalej mam szansę. Chciałem wiedzieć, czy mogę już przestać o tym myśleć, ale wtedy oddzwaniał z wiadomością, że ciągle jestem na liście… To trwało kilka miesięcy.

Miałem trochę czasu na rozważanie ewentualnych konsekwencji… Nie mógłbym chodzić do pubu i tak dalej. Mieszkam w pobliżu trzech szkół, więc pewnie musiałbym się przeprowadzić…

Wielu aktorów nie byłoby zainteresowanych tą rolą. Ale Doktor to rewelacyjna postać. To niesamowity łup dla aktora, który o tym marzy. Wzięcie w tym udziału byłoby ogromnym przywilejem.

Dwa tygodnie przed oficjalnym ogłoszeniem nazwiska nowego aktora dowiedziałem się, że lista znacznie się skróciła. Ale to nie znaczyło, że już nie mam szansy. Uznałem, że po prostu ten, kto był na liście ponad mną, jest faworytem, ale gdyby coś poszło nie tak, to ci niżej wrócą do łask… Wtedy też otoczono wszystko jeszcze większą tajemnicą, ale podejrzewam, że BBC nie miało wyjścia. O specjalnym programie ujawniającym nazwisko aktora dowiedziałem się parę dni przed emisją.

To były bardzo ekscytujące miesiące. Świetnie się bawiłem, czytając plotki w internecie – że mnie wybrano, że już zaczęliśmy kręcić, a potem, że musiałem zrezygnować z przyczyn osobistych… Nie miały pokrycia w rzeczywistości, ale było w nich ziarno prawdy. Nie wiem, skąd wzięły się te informacje, ale zawsze tak jest z plotkami…

Nie mogę się doczekać zobaczenia nowego Doktora. Peter Capaldi jest wspaniałym aktorem, jego kreacja będzie unikalna. Od początku wiedziałem, że do tej roli szukają kogoś starszego. Uważam to za świetny pomysł. Fani „Doctora Who” są pełni pasji i bardzo zaangażowani; bardzo mnie to zachwyca. Mają mocne opinie, ciągle debatują, kto powinien zagrać i jak… Peter Capaldi ich nie rozczaruje, będzie fantastyczny.

Spodobałby się Wam taki Doktor? Czy też uważacie, że to wspaniałe, że wszyscy chyba kandydaci do tej roli są ogromnymi fanami? Przez słowa Bena Danielsa przebija jego wielki entuzjazm – aż trochę żal, że musiał się rozczarować… Może chociaż zobaczymy go kiedyś w jakiejś epizodycznej roli?

Źródło: Digital Spy

Daj na ciastko!


Profesjonalna (aca)fanka, miłośniczka pokręconych fabuł Moffata, kosmitów, smoków i szynszyli o imionach pożyczonych od towarzyszek Doktora.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who

One thought on “Ben Daniels mógł zostać Dwunastym Doktorem

  1. Mam nadzieję, że Ben jeszcze zagra Doctora, może kolejną regenerację? Bo widać, że jest megafanem serialu, więc na pewno by tej roli nie popsuł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *