Jak będziemy wspominać Moffata?

Zdaniem Petera Capaldiego – bardzo pozytywnie.

Peter Capaldi, obecny odtwórca roli Doktora, wypowiedział się na temat tego, jak po odejściu Stevena Moffata ze stanowiska głównego scenarzysty i producenta wykonawczego fani będą wspominać jego epokę.

Steven Moffat to kontrowersyjny twórca o bardzo charakterystycznym stylu. Od czasu do czasu przez fandom przechodzi wprawdzie fala niechęci, ale ogólnie jest to chyba nasz ulubiony scenarzysta. Podobnie uważa Capaldi:

Sądzę, że Steven Moffat zostanie zapamiętany jako jeden z najlepszych twórców serialu. Ma do niego bardzo kreatywne podejście, potrafi w pisaniu posługiwać się emocjami – dzięki temu jego historie zyskują popularność. Tworzy fabuły, które są równocześnie bardzo emocjonalne, dramatyczne i ekscytujące. Uwielbia też potwory! To ryzykowne połączenie, ale myślę, że radzi sobie doskonale.

Zabawy z paradoksami, skomplikowane podróże w czasie, mocno zarysowane postacie, epickie finały – zgadzacie się z opinią Capaldiego na temat twórczości Moffata? Jakich elementów jego stylu będzie wam brakować w epoce Chibnalla?

Źródło: RadioTimes



Exnaczelna Gallifrey na wygnaniu. Zapraszam na Whosome.pl!

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who

2 thoughts on “Jak będziemy wspominać Moffata?

  1. Na pewno zostanie zapamiętany jako bardzo kontrowersyjny scenarzysta, wywołujący żywiołowe dyskusje i emocje. Jakie ostatecznie przeważą, będzie zależeć nie tylko od jego ostatniego sezonu, ale też od pierwszych sezonów Chibnalla. Na pewno nie da się go podsumować jednym zdaniem.

    “ogólnie jest to chyba nasz ulubiony scenarzysta”
    Ostrożnie z takimi zdaniami :)

  2. Ja będę go wspominał świetnie – dzięki jego genialnej serii piątej nie
    zarzuciłem oglądania serialu, jak miałem zamiar po ledwie oglądalnej
    serii czwartej i całkowicie nieoglądalnych odcinkach specjalnych po
    niej. Moffat to świetny scenarzysta – pewnie, były rzeczy, które mógł zrobić lepiej,
    choćby odcinek rocznicowy, ale na chwilę obecną na pięć jego serii nawet
    w najsłabszej pełno było istnych pereł a nawet najgorsze odcinki nie
    spadały poniżej poziomu średniaka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *