12 seria Doctor Who w 2020 roku

Tuż po finale 11 serii BBC opublikowało oficjalne informacje o tym, kiedy doczekamy się 12 serii oraz kto w niej wystąpi.

Na początku przyszłego roku czeka nas jeszcze odcinek noworoczny – Resolutions, potem jednak będziemy musieli uzbroić się w trochę cierpliwości. Na pokład TARDIS ponownie wejdziemy na początku 2020 roku. Jest to więc dłuższa przerwa niż zwykle, ale wciąż będzie to tylko trochę ponad rok.

Wiemy też już, że razem z Trzynastą Doktor powróci cała trójka jej towarzyszy. Mandip Gill, Tosin Cole i Bradley Walsh ponownie wcielą się w role Yasmin Khan, Ryana Sinclaire’a i Grahama O’Briena.

Producent wykonawczy serialu, Chris Chibnall, tak mówi o tej decyzji:

Znów go robimy! Właściwie tak naprawdę wcale nie przestaliśmy. Podczas gdy tej jesieni Doktor Jodie Whittaker i jej przyjaciele podbijali serca fanów w całym kraju, my pracowaliśmy już nad nowymi, pełnymi akcji przygodami dla Trzynastej Doktor. Uwielbiamy robić ten serial i jesteśmy zachwyceni tym, jak jedenastą serię odbierają fani, więc nie możemy się doczekać, by pokazać BBC One więcej strachów i potworów, więcej Bradleya Walsha, Mandip Gill i Tosina Cole’a. To genialne!

Charlotte Moore, dyrektor do spraw ramówki, dodaje:

Cieszymy się, że Doktor i jej przyjaciele powrócą, by zachwycić widzów w 2020 roku. Wiem, że Chris i jego ekipa pracują już nad nowymi, ekscytującymi przygodami. Tymczasem mamy dla widzów bardzo specjalny odcinek, który wyemitujemy w Nowy Rok.

Stacja podzieliła się także informacją o tym, że pierwszy odcinek serii obejrzało 11 milionów widzów, co było drugim najlepszym wynikiem w całym roku dla wszystkich kanałów korporacji. A ze średnią 8,4 milionów obejrzeń dla całej serii jest ona w pierwszej dziesiątce najchętniej oglądanych seriali w tym roku. Co pokazuje, że zmiany, które zaszły w serialu, wbrew wszelkim obawom okazały się sukcesem.

Jak wam się podobała 11 seria? I czy czekacie już na 12 i nowe przygody Doktor, Yaz, Ryana i Grahama?

Źródło: BBC

Daj na ciastko!


Głównie pustka. Trochę gwiazd. Na co dzień piszą, czytają, oglądają, piszą, słuchają muzyki alternatywnej, zajmują się korektą, słuchają Radiohead, piszą oraz piszą. Używają zaimków w formie męskoosobowej liczby mnogiej.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who

11 thoughts on “12 seria Doctor Who w 2020 roku

    1. No nie przesadzałbym. Seria 11 ma u mnie pewne plusy, jak kilka rozbudowanych towarzyszy, brak kolejnego romansowania z towarzyszy z Doktorem, finał nie pokazujący znowu końca Ziemi (no prawie), czy wszechświata, nowi przeciwnicy. To nie ukrywam, że nowy showrunner kilka rzeczy zrobił lepiej. Ale z drugiej strony poprawność polityczna, której nie jestem wrogiem, lecz zwolennikiem, ale są pewne granice, które w tym serialu zostały stanowczo przekroczone. Poza tym propagowanie chociażby antykapitalizmu, który często widuję. Niektóre odcinki(choć nie wszystkie widziałem) oglądałem z obrzydzeniem. Nienawidzę propagandy! Jeżeli tak będzie miał wyglądać serial, to mimo wszystko również podziękuję. Twórcy powinni być wolni w tworzeniu serialu, nie oblegani jakimiś tam pseudo wartościami, mającymi najczęściej wybielić czerń czy nagiąć proste. Poza tym aktorka grająca Doktor, którą lubię za rolę w Broadchurch, tutaj średnio daje radę. Prędzej by widział ją w roli jakiegoś towarzysza. Więc jeśli szli na taką kontrowersję, jak zmiana Doktora na kobietę, to uważam, że jest wiele aktorek, które lepiej by ogarnęły tę ważną rolę.

      1. tak mnie uderzyło, że za każdym razem, jak widzę frazę “poprawność polityczna” w wypowiedzi takiej jak ta, to brzmi, jakby istniało jakieś gigantyczne lobby potężnych przedstawicieli pewnych grup, które wywiera nacisk na biednych twórców, zabraniając im czegoś robić, czy wymuszając, żeby coś konkretnego mówili; kiedy w rzeczywistości, wydaje mi się, że np. część widowni się czegoś domaga….chyba ma do tego prawo? na tym polega rynek rozrywki? albo czy jest aż tak nieprawdopodobne, że twórca stworzył coś “poprawnego politycznie”, bo takie ma swoje własne zdanie, a nie dlatego, że ktoś go do tego zmuszał? poglądy inne niż Twoje niekoniecznie są “pseudo” wartościami. są po prostu *innymi* wartościami, które prawdopodobnie ktoś wyznaje, a nie tylko udaje, że je wyznaje, bo ktoś mu każe, bo przecież niemożliwe, żeby ktoś myślał w inny sposób, to musi być jakieś kłamstwo i spisek. (nie będę się nawet zagłębiać za bardzo w to, jak nie lubię terminu “poprawność polityczna”, bo jest workiem do którego się wrzuca tak samo “nie wolno mi krytykować systemu” jak i “och nie, zwraca mi się uwagę kiedy wyśmiewam/ dyskryminuję/ obrażam/ dehumanizuję innych ludzi”. nie mówię że ty to robisz, tylko że tak jest to używane, więc mam trochę uraz.) czy to mogą być po prostu poglądy Chibnalla? biorąc pod uwagę wszystkie jego poprzednie odcinki, uważam że tak, nie jestem ani trochę zaskoczona, i nie dopatruję się żadnych nacisków z zewnątrz. czy przekaz niektórych odcinków wyszedł nachalnie, łopatologicznie, albo bez polotu? uważam, że tak, niestety. czy, pomijając formę, był to przekaz, którego ten serial nie miał od zawsze albo co najmniej od dawna? nie, ani przez chwilę. może dotychczas mniej rzucał się w oczy, ale był. ani ten serial, ani żaden inny twór sztuki czy popkultury nie istnieje w próżni; nawet nie wspominanie słowem o polityce też jest zajęciem pewnego stanowiska, “wszystko z naszym światem jest ok i nie ma o czym mówić”. to niekoniecznie propaganda, tak działa kultura i społeczeństwo.

        1. Chyba tylko osoby słuchające za dużo teorii spiskowych uważają, że są “potężne” lobby, które wywierają nacisk na twórców, ale pewne grupy istnieją. I to nie jest tajemnicą poliszynela. W przeciwnym wypadku nigdy nie słyszałbym chociażby o ataku feministek na grę Red Dead Redemption, bo można tam uderzyć kobietę. No przecież JAK TAK MOŻNA? Jak w realistycznej grze, gdzie można chodzić, polować, zabijać zwierzęta, można również bić kobiety? To takie seksistowkie! To oczywiście tylko jeden z przypadków, o których ostatnio słyszałem. I jest to obrzydliwe. Nikt, ale to nikt nie powinien mieć wpływu na pracę twórcy. Bo to właśnie inni powinni uszanować pracę twórców, a nie narzucać czego ludzie mogą robić, a czego nie mogą. Takie zachowanie jest po prostu bezczelne. Poza tym tal się składa, że sam piszę powieść “Poprawną politycznie” i to dlatego, że takie jest moje zdanie, a nie że ktoś by mi narzucał o czym mogę pisać, bo w przeciwnym razie nikt nie zgodzi się na wydanie w przyszłości mojej książki. Jeśli zaś chodzi o Doktora WHO i sytuację polityczną w Wielkiej Brytanii… to sorry ale ten serial jest poprawny politycznie, przez nacisk stacji. Na koniec… ciekawe dlaczego w tym roku nie będzie odcinka Bożonarodzeniowego, tylko noworoczny? Żeby nie urazić pewnej grupy społecznej? Pytanie retoryczne.

    2. szczerze, nie jestem zachwycona tym sezonem, ale jak słyszę kwestię “Czas pożegnać się z serialem. To już nie jest Doctor Who.” to muszę się śmiać, bez urazy, bo słyszę ją średnio raz na trzy odcinki od początku nowej serii. gdybym była już na świecie kiedy wychodziły klasyki to założę się że było tak samo. nie ma szans żeby serial tworzony przez 50+ lat przez różnych ludzi był równy, sezony są różnej jakości, różne są pomysły na serial, które mogą się podobać albo nie. zdarzało mi się (akurat nie tym razem, ale kilkukrotnie) powiedzieć ok, mam dość, robię sobie przerwę, może nawet nie wracam (a i tak wróciłam, ale nieważne), stwierdzić: “to aktualnie nie jest serial dla mnie”. ale nigdy jeszcze mi się nie zdarzyło, wliczając w to nową serię, powiedzieć “to nie jest już Doctor Who”, bo jak tak spojrzeć na całość, to różnice naprawdę są powierzchowne.

  1. Szkoda że następna seria będzie dopiero w 2020 … miejmy nadzieję że będzie lepsza od tej :) A wy co uważacie czy serial rzeczywiście padł “ofiarą” poprawności politycznej? Czy to tylko szukanie dziury w całym …

    1. Ofiarą czego? :D Ma świetne wyniki oglądalności, zbiera entuzjastyczne recenzje, to że parę osób w internecie marudzi, nie znaczy, że serial przeżywa kryzys.

      1. Też tak uważam :) Oczywiste jest że po zmianie Doctora na postać żeńską będą pewnie zmiany .. ale to było do przewidzenia :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *