Whittaker o charakterze Doktor i inne ciekawostki

Ostatnio dostajemy coraz więcej informacji o zbliżającej się wielkimi krokami 11 serii Doctor Who.  Z wywiadów czy wypowiedzi producenta wykonawczego i członków obsady, które cytują media, coraz częściej można wyłuskać ciekawostki o tym, w jakim kierunku zmierza serial i jacy będą jego protagoniści. W wywiadzie, jaki ukazał się ostatnio w The Times, Jodie Whittaker i Chris Chibnall ujawnili na przykład parę wskazówek co do charakteru Trzynastej Doktor i tego, czym pod tym względem będzie się różniła od Dwunastego.

Jodie Whittaker opisuje Doktor jako optymistyczną i pełną zachwytu:

Myślę, że będą pewne momenty związane z cierpieniem, ale czuję, że wchodzę w tę rolę z otwartymi oczami i włączonym myśleniem. Jakbyście mieli pięć lat i siedzieli w ciemnej grocie – i nagle ktoś zapala światło i widzicie każdy kolor, strukturę, kształt. Jakie to musiałoby być ekscytujące! Chciałam, żeby to było jak żarówka oświetlająca kolejne rzeczy – kiedy Doktor po regeneracji wraca, zachwycona pięknem wszystkiego, dostrzegając je nawet tam, gdzie nie jest ono takie oczywiste. I wie, kiedy się bać, ale potrafi wykorzystać ten strach, by dać z siebie wszystko, bez żadnych ograniczeń.

Z powyższymi stwierdzeniami zgadza się Chris Chibnall:

Każdy z Doktorów musi odbyć swoją własną podróż. Myślę, że Doktor Capaldiego przyszedł na świat, pytając „Czy jestem dobrą osobą?” i poddając w wątpliwość swoją tożsamość.  Doktor Jodie jest z całą pewnością bardziej otwarta.

I pomimo że Jodie Whittaker płakała z radości na wieść, że dostała tę rolę, to jednak, jak mówi:

Moja Doktor nie roni łez, o nie. To ważne stwierdzenie.

11 seria będzie zawierać wiele nowych elementów, w wywiadzie jednak można wyczytać o tych, które na pewno się nie pojawią. Chodzi o River Song, Missy, gang z Paternoster i Płaczące Anioły. Chibnall potwierdził, że nie zobaczymy ich już więcej w serialu, przynajmniej za jego panowania jako showrunnera. Zapowiedział też, że przez jakiś czas nie będzie również Daleków i Cybermenów.

Artykuł w The Times daje nam też pewien wgląd w jedno z nagrań, jakie Jodie Whittaker musiała samodzielnie przygotować, ubiegając się o rolę. Miało ono udowodnić, że potrafi się bezbłędnie posługiwać technologicznym bełkotem. Aktorka własnoręcznie skonstruowała rekwizyt (z pudełka i kabli) i przedstawiła scenę, w której Doktor musi rozbroić bombę. Co ciekawe, podobną sytuację widzimy na zdjęciu, którym BBC promuje 11 serię.

BBC America podzieliło się natomiast nagraniem z wypowiedzią Jodie, dotyczącą całego zarysu fabularnego 11 serii:

To na pewno nie jest historia tylko o Doktor. Gramy tu zespołowo, seria ma więc wielkie fabuły dla każdego bohatera, dla całej naszej czwórki. Myślę, że jest to konieczne, gdyż jest po prostu o wiele bardziej interesujące.

Czy tylko my z każdym ujawnionym szczegółem jeszcze bardziej niecierpliwie czekamy na premierę 11 serii?

Źródło: Cultbox, BBC America Twitter

Daj na ciastko!