Trzynasta Doktor i CGI

Premiera najnowszej serii serialu jest coraz bliżej i dostajemy coraz więcej nowych informacji na jej temat. Znamy już wygląd nowego śrubokrętu sonicznego, towarzyszy, scenarzystów… a teraz dowiedzieliśmy się jeszcze, jakich nowych wizualnych efektów dostarczy nam 11 seria. Reżyserka Jennifer Perrott podzieliła się w wywiadzie dla Doctor Who Magazine informacją dotyczącą powstawania pewnej sceny:

Miałam w studiu taką dziwną scenę, gdzie byli tylko aktorzy, zielony ekran i wiatraki rozdmuchujące im włosy – cały świat wokół nich będzie wykreowany za pomocą cyfrowych efektów specjalnych.

Nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć, co ci geniusze z DNEG (brytyjska firma zajmująca się efektami specjalnymi) stworzą.

Warto dodać, że DNEG otrzymało cztery Oskary oraz nagrody BAFTA za efekty specjalne, co może napawać nas optymizmem. Otrzymamy bowiem zupełnie nowy wygląd serialu i możemy być pewni, że wykonanie będzie na światowym poziomie.

Reżyserka przyznała również, że jest fanką serialu. Powiedziała, że oglądała go jako dziecko, a najbardziej lubiła przygody Czwartego Doktora.

Nie nadążałam za każdym odcinkiem nowych serii, więc zrobiłam sobie maraton ostatnich sezonów i jestem zaintrygowana zarówno reżyserią, jak i science fiction ogólnie.

Bez wątpienia mamy więc niezmiennie wśród twórców serialu jego miłośników…

Co sądzicie o dotychczasowych efektach specjalnych w Doctor Who?

Źródło Radiotimes

Daj na ciastko!


Wielka miłośniczka fantasy i science fiction. Pożeraczka komiksów, książek i seriali. Wielbicielka folii bąbelkowej w popkulturze. Prywatnie jest goblinem i być z tego dumna! Kocha pisać i niestrudzenie marzy o własnym kluczyku do TARDIS.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who