Wokół jakiej kluczowej kwestii będzie się kręcić era Chibnalla?

Jeśli porozmawiacie z tymi, którzy znają myśl przewodnią ery Chrisa Chibnalla w serialu, przewijać będzie się głównie jedno słowo: rodzina. To ono jest kluczem tej nowej ery, której twarzą będzie Jodie Whittaker. Przynajmniej według tych, które mają swoje źródła wewnątrz produkcji.

Jak się okazuje, ma ono dwojakie znaczenie. Nie chodzi jedynie o to, by wiele rodzin zasiadało przed telewizorem i wspólnie oglądało serial, chociaż jest to jeden z niekwestionowanych priorytetów. Chodzi również o to, by chemia pomiędzy postaciami granymi przez Bradleya Walsha, Tosina Cole’a i Mandip Gill, którzy będą podążać za Jodie w podróżach w czasie i przestrzeni, przywodziła na myśl właśnie relacje rodzinne.

rodzina

Zdjęcia do 11 serii rozpoczęły się już w zeszłym roku (tutaj znajdziecie nasze raporty z planu), lecz do tej pory nie mamy zielonego pojęcia, jakie relacje będą łączyć poszczególne postacie. Jednakże według źródeł, nasi podróżnicy są „rodziną”, a Graham, grany przez Bradleya Walsha, będzie odgrywać „ojcowską” rolę. Źródło jako przykład podaje początkowe przygody Doktora, kiedy ten podróżował z Susan – swoją wnuczką oraz Ianem i Barbarą. Era Chrisa Chibnalla ma do tego w jakiś sposób nawiązywać.

Inne źródło wskazuje, że serial stał się w ostatnich latach przesadnie skomplikowany za sprawą licznych nawiązań do poprzednich serii. Nowy showrunner chce, aby jego seria bardziej stawiała na inteligencję emocjonalną i właśnie z tego była znana.

Reżyser James Strong, długoletni współpracownik Chrisa Chibnalla, wskazuje na aspirację twórców, aby Doctor Who znów stał się programem oglądanym przez całe rodziny.

Serial był – podkreślam, że to moja opinia – centralnym punktem dnia, rodzinnym doświadczeniem, którego nie można było przegapić, a mimo to, z jakiegoś powodu, wypadł z narodowej świadomości. Dla mnie, gdy dany serial stara się zbyt przypodobać najzagorzalszym fanom, traci swój ogólny urok. Wydaje mi się, że Chris zaoferuje nieco inne podejście do tego, czym ten serial powinien być. Znany jest z pisania emocjonujących thrillerów, a to idealnie pasuje do tego serialu.

Doctor Who na ekrany powróci jesienią. BBC odmówiła komentarzy w sprawie tych rewelacji. Co wy o tym sądzicie? Zgadzacie się z Jamesem Strongiem? Podoba się wam taki kierunek zmian?

Źródło: Radio Times

Daj na ciastko!


Właściciel oraz założyciel Gallifrey.pl. Twórca projektów internetowych, czarodziej społeczności, magik newsów technologicznych. Wielki fan Doktora Who oraz całej masy innych seriali. Wielbiciel kryminałów, thrillerów oraz muzyki wszelakiej.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who