Prawie 10 lat temu byliśmy świadkami okropnej inwazji dokonanej przez Daleków. W finale czwartej serii Dziesiąty Doktor połączył siły z wszystkimi swoimi towarzyszami z nowych serii, żeby pokonać Davrosa i Daleka Caana. W trakcie tej bardzo krótkiej wojny zginęła jedna z ważnych dla serialu bohaterek.

W odcinku Skradziona ziemia („The Stolen Earth”) byli towarzysze Doktora musieli wezwać go na ratunek. Z Władcą Czasu pomogła skontaktować się Harriet Jones (tak, chyba wszyscy wiemy, kim była), ale niestety przypłaciła to własnym życiem.

Jej historia miała tragiczne zakończenie. A może jednak nie? Nigdy nie widzieliśmy momentu jej śmierci. Russell T Davies, który stworzył postać graną przez Penelope Wilton, rzucił na tę sprawę nowe światło.

Twórca zajmował się książką ze świata Doctor Who, w której wykonał ilustracje do zbioru wierszy o tematyce New Who napisanych przez Jamesa Gossa i zatytułowanych Now We Are Six Hundred. Jeden z wierszy dotyczy byłej pani minister i właśnie tutaj scenarzysta stworzył dla jej postaci nowe zakończenie – pod koniec książki zilustrował jej ucieczkę przed atakiem Daleków.

Jak tłumaczy:

To musiało się stać. I jest też wiersz o Harriet Jones. Phil Collinson, który był producentem Doctor Who, gdy zabijaliśmy Harriet, narzeka na to aż do dziś. Pierwsze, co zrobiłem, to wysłałem mu to mejlem z komentarzem: No dobra! Masz swoje szczęśliwe zakończenie! Ale oczywiście musicie kupić książkę, żeby zobaczyć, jak ono wygląda. Nie mógłbym go zdradzić.

A co, jeśli ktoś nie zgadza się z takim zakończeniem? W końcu jest to historia z książki, która powstaje dziewięć lat po emisji odcinka. Czy to jest zgodne z kanonem? Russell T Davies odpowiada:

Oczywiście, że tak. To moja postać, to mój odcinek, mówię, że taka jest prawda.

W związku z tym możemy uznać, że to, iż Harriet Jones przeżyła, jest kanonicznym zakończeniem historii jej postaci.

Co sądzicie o tej rewelacji? Lubiliście Harriet Jones? Brakuje wam takich pobocznych postaci w serialu?

Źródło: Radio Times

PATRONITE


Uwielbia herbatę i Donnę. Dużo czyta, pisze, gra, ogląda seriale i filmy. Kocha Marvela. Jest studentem i ma tysiąc pomysłów na minutę.