Peter Capaldi o tym, że BBC powinno bardziej dbać o wysoką oglądalność Doktora Who.

W ciągu ostatnich kilku lat serial przeszedł sporo perturbacji. A to był emitowany o zbyt późnych porach, a to serie emitowano raz jesienią, raz wiosną, a czasem nawet dzielono je na części. Teraz doszło do tego, że nie planuje się emisji żadnych odcinków aż do tegorocznego Bożego Narodzenia.

nowy

W końcu nawet sam Doktor, czyli Peter Capaldi, zauważył, że coś jest nie tak z czasem emisji serialu i zasugerował, żeby BBC zatroszczyło się bardziej o serial, aby zapewnić mu pełną sukcesów przyszłość.

BBC to wspaniała organizacja, ale czasem ludzie, którzy tam pracują myślą, że: O, to samo sobie poradzi. A to oznacza, że nikt nie opiekuje się tym w ogóle. Nie wiem, może po prostu stracili serial z oczu lub uznali, że to coś, co można sobie przesuwać, jak się chce. Nie można. Ten serial to coś specjalnego.

Capaldi w ten sposób odniósł się w wywiadzie do spadającej w ostatnim czasie oglądalności, sugerując, że BBC powinno specjalnie traktować to konkretne dziecko, ponieważ zawiera wartościowe tematy dla całej rodziny.

Powinienem zwracać uwagę na oglądalność. Choć wolałbym tego nie robić, ale tak wygląda ta branża. Uważam wprawdzie, że „wieczorna oglądalność” to pieśń przeszłości. W dzisiejszych czasach nie możesz określić sukcesu danego programu za pomocą tego wskaźnika, a gazety tak robią. Jednakże – nadal jest miejsce dla całych rodzin siadających i oglądających serial i to jest wspaniałe. Tak zbudowano sukces tego serialu i powinno to być chronione.

Trudno nie zgodzić się z Peterem Capaldim w tej kwestii. Tak długie przerwy w emisji, czy zmienianie pory emisji niemal z tygodnia na tydzień, nie mogą wyjść na dobre serialowi, który był niegdyś rytualnie oglądany przez całe rodziny w sobotnie popołudnia. Po tak kategorycznym postawieniu przez Capaldiego tej sprawy, wydaje mi się, że może zostać wezwany na rozmowę w BBC… Miejmy nadzieję, że zamiast bezsensownej reprymendy odbędzie się poważna dyskusja o serialu i telewizja wyciągnie z niej wnioski.

Doctor Who wraca na antenę razem ze świątecznym odcinkiem. Natomiast jesienią w BBC Three zostanie wyemitowany spin-off serialu Class.

Źródło: DoctorWho 24/7


Właściciel oraz założyciel Gallifrey.pl. Twórca projektów internetowych, czarodziej społeczności, magik newsów technologicznych. Wielki fan Doktora Who oraz całej masy innych seriali. Wielbiciel kryminałów, thrillerów oraz muzyki wszelakiej.
  • Wojciech Kowalski

    Coś jest na rzeczy. Tłumaczenie faktu, że w tym roku nie będzie sezonu Igrzyskami to zwykły spin, tak naprawdę nie może mieć to cokolwiek do rzeczy.

    • Pewnie nie ma, ale są inne istotne powody: na przykład fakt, że Moffat musi też ogarnąć czwartą serię Sherlocka.

      Ale to też nie jest tak, że zostawiają nas bez żadnych doktorowych treści – przecież będzie Class.

      • Wojciech Kowalski

        Może, ale to ogólnie jednak jest trochę dziwne. Ja wiem, że porównywanie do serialów amerykańskich nie jest do końca usprawiedliwione, ze względu na koszty, kulturę produkcji i inne, ale taką nieprzewidywalność w terminach emisji to nie widuję w znanych mi popularnych serialach amerykańskich.

        Doctor Who to zaś ikona brytyjskiej telewizji. Do tej pory zaciskałem zęby i chwaliłem pod niebiosa BBC za to, że w ogóle tworzy taki wspaniały serial, ale skoro sam Capaldi zauważa, że coś nie gra to i też stwierdziłem, że nie ma co tego kryć z mojej strony.

        • Tu akurat pełna zgoda :). Chciałem tylko wskazać, że sprawa nie jest taka całkiem prosta: Moffat robi nie jeden, ale dwa z najpopularniejszych programów BBC, oba są dość wymagające produkcyjnie i trzeba to jakoś – lepiej lub gorzej – pogodzić. Jestem ciekaw, co będzie, gdy Chibnall przejmie stery; spodziewałbym się, że wszystko się uspokoi i serial wróci już całkiem na wiosnę?

          (Rzeczą, za którą zdecydowanie można obwiniać BBC, jest żonglowanie godziną emisji – ostatni sezon leciał, zdaje się, w okresie jakiegoś turnieju sportowego i w związku z tym godzina była uzależniona od tego, jak długo będzie trwał tego dnia mecz. I tutaj zdecydowanie mam nadzieję, że przejście na wiosenną porę emisji sprawi, że serial dostanie własny, stały slot w programie, co uspokoi też wyniki oglądalności.)

          • Adam Łuczak

            W zeszłym roku emisja Doktora zbiegła się z Pucharem Świata w rugby. Godzina emisji była zmieniana ze względu na to, żeby można było obejrzeć i mecz i Doktora. Nie można powiedzieć że nie dbali o serial w ten sposób. BBC nie prowadziło transmisji w głównym kanale. Oni opóźniali emisję odcinka aby nie trzeba było wybierać między meczem a Doktorem.

  • kol1nk

    Dla mnie największym dowodem na to, że BBC nie dba o Doctora jest fakt, że polskie BBC nadal puszcza sezony z Mattem Smithem, a najnowszego jak nie było, tak nie ma.
    Ja wiem, że może nie ma nas dużo w Polsce, ale to nie powód, żeby nas tak olewać…