W połowie nowej serii Doktora Who poruszmy ważne dla redakcji i fanów zagadnienie.

Znamy się z wami już od prawie czterech lat, a przez redakcję przewinęło się w tym czasie mnóstwo osób. Część rezygnowała z powodów osobistych, resztę dopadło „dorosłe” życie, a inni miotają się między redakcją a życiem prywatnym i zawodowym. Niezależnie od liczebności naszego składu, zawsze staramy się dostarczać wam rzetelnych treści z wiarygodnych źródeł, a także zapewniać ciekawe artykuły i recenzje. Ostatnio duża część redakcji zaangażowała się w promowanie Doktora Who poprzez punkty programów prowadzone na konwentach w całej Polsce, a nawet posunęła się o krok dalej i zajęła się organizacją imprezy stricte powiązanej z naszym ulubionym serialem – chodzi, rzecz jasna, o Whomanikon. Wszystko to robimy dla was z prawdziwą przyjemnością, ale czas spojrzeć prawdzie w oczy: potrzebujemy waszej pomocy!

Jesteśmy tylko ludźmi, skład redakcji nie jest bardzo duży, w dodatku wielu z nas kończy jeszcze licea bądź studiuje. Do tej pory właściciel strony opłacał hosting i domenę z własnej kieszeni, a my w podobny sposób zapewnialiśmy środki na materiały promocyjne. Jednocześnie utrzymywaliśmy Gallifrey.pl wolne od reklam, mimo że ich obecność znacząco wsparłaby nasze finanse. Chcielibyśmy, żeby ten stan rzeczy się utrzymał, dlatego zdecydowaliśmy się na reaktywowanie i odświeżenie naszego profilu w serwisie Patronite.

Dla osób, które nigdy nie miały styczności z tą stroną: Patronite działa na zasadzie umowy między Patronami a Autorami – Patroni wspomagają Autorów comiesięczną wpłatą, zaś Autorzy odwdzięczają się, rozwijając swoje projekty opisane we wspomnianym serwisie. Wystarczy zarejestrować się na stronie projektu jako Patron, wybrać próg finansowy, którym chcecie nas wspierać każdego miesiąca i voilà! Co więcej, jeśli chcecie nam pomóc, nie musicie już specjalnie zakładać do tego celu konta w serwisie PayPal – od niedawna wpłaty mogą być realizowane za pomocą zwykłych przelewów bankowych. Możecie również w każdej chwili anulować subskrypcję. Niech każdy pomoże na tyle, na ile może. Za każdą wpłatę będziemy równie wdzięczni.

Dzisiaj to my prosimy was o rozważenie wsparcia nas na Patronite. Póki mamy zapał i chętnych członków redakcji, nie przestaniemy dostarczać wam świeżych tekstów publicystycznych ani udostępniać najnowszych treści. Wasza pomoc w serwisie Patronite pozwoli nam jednak w pełni się skupić na dalszym prowadzeniu Gallifrey.pl, bez żadnych zmartwień związanych z jej finansowaniem.

Jeżeli zdecydujecie się nas wspomóc na Patronite, mamy też inne pomysły na dalsze rozwinięcie naszej whoviańskiej działalności – szczegóły znajdziecie na naszym profilu. Z góry dziękujemy! A tutaj znajdziecie listę zasłużonych, czyli osoby, które nas wsparły.

PATRONITE


Katarzyna J. - absolwentka anglistyki, a zarazem wielbicielka szeroko pojętej literatury i kinematografii. Ostatnio zafascynowana językiem i światem (pop)kultury Korei Południowej. Gallifreyański Kot Schrödingera - losowo znika i pojawia się w składzie redakcji.
  • Michał Olczyk

    Warto dodać, że nie trzeba co miesiąc wpłacać bo nie każdy zapewne może sobie na to pozwolić. Ale każdy może wpłacić przysłowiowe 5zł, a następnie anulować subskrypcje :)

  • Przemek031999

    Jeśli będę mógł to będę pomagał, a co :)

  • Astroni

    A można by jednak normalnie, na Paypala?

    • To znaczy, że z pominięciem Patronite?

      • Astroni

        Tak… Mam nadzieję, że nie jest dla nikogo nowością, że Paypal nie potrzebuje żadnego Patronite, żeby wysyłać pieniądze. Patronite wymaga dodatkowej rejestracji i oferuje mnóstwo zbędnych rzeczy, a do niczego tak naprawdę się nie przydaje, więc… Tak z ciekawości pytam, nie bijcie.

        • A jednak się przydaje. W razie czego wystawiają faktury i zapewniają pomoc przy rozliczeniu podatków, etc. Także jednak jeśli chcesz nas wspomóc, to tylko za pomocą Patronite.