Jo Whiley, redaktorka Radio Timesa była obecna na planie podczas ostatnich dni kręcenia tegorocznego odcinka świątecznego. Prezenterka zasugerowała ostatnio, że przed swoją regeneracją Doktor może jeszcze spotkać kilku starych znajomych. Wygadała się, że sceny te będą jeszcze bardziej emocjonujące niż sama regeneracja:

Wszystko sprowadzało się do tego.  Sprowadzało właśnie do tego momentu. Gdy musiał wygłosić kilka emocjonujących pożegnań.

Oczywiście mogła mieć na myśli jedynie pożegnanie z Bill, a także z Pierwszym Doktorem oraz wciąż zagadkowym Kapitanem granym przez Marka Gatissa. Lecz wyobraźnia fanów pracuje i wiele osób zastanawia się już, czy nie będziemy mieli małej powtórki z rozrywki. Skoro Jedenasty miał omamy z Amy, a Dziesiąty osobiście pomachał na pożegnanie… cóż, wszystkim (serio wszystkim – obejrzyjcie dwuczęściowy odcinek Śmierć Doktora („The Death of the Doctor”) z serialu Przygody Sary Jane), to czemu Dwunasty miałby tego nie zrobić? Pasowałoby to zresztą do plotek, pogłosek i spekulacji, o których pisaliśmy tutaj. Nade wszystko, pasowałoby to do informacji o powrocie Jenny Coleman.

Tak czy inaczej, Whiley wciąż zapewnia fanów, że powodów do wzruszeń nam w odcinku świątecznym nie zabraknie:

[Plan] był przeładowany smutkiem i uczuciami. To fascynujący widok. Oni wszyscy są oczywiście niewiarygodnie blisko, cała ekipa jest sobie niewiarygodnie bliska. Doctor Who to taka zżyta rodzina.

Dodaje też:

Widzieć ich tam, wtedy, jak stają się tymi postaciami, które oglądało się na ekranie przez całą tę inkarnację Doktora. To było fascynujące. A potem po prostu czar pryska i oto znów stają się aktorami.

Whiley nie może się też nachwalić Capaldiego:

Peter to taki zdumiewający, niesamowity aktor. Myślę, że Doctor Who ma wiele szczęścia, mając go jako jednego z Doktorów. (…) Pasuje do niego, sądzę, że ta opowieść naprawdę do niego pasuje. Ponieważ ona naprawdę woła o jego wspaniałe aktorstwo.

Co o tym myślicie? Czy chcecie, żeby Dwunasty znów zrobił rundkę po wszystkich towarzyszach? Żeby w jakiś sposób przypomniał sobie Clarę i poleciał się z nią pożegnać? A może wolicie, żeby to Clara przyleciała do niego, w swojej TARDIS-kawiarni?

Źródło: RadioTimes

 width=


Nerd pod prawie każdym względem. Fan Klasyków, powoli brnie przez EU. Przybiłby żółwika Drugiemu, pokłony oddaje Piątemu i chętnie pogadałby o ‚kosmicznej magii’ z Siódmym, ale najbardziej utożsamia się z Jedenastym, serce zaś bez reszty oddał Romanie II. Poza tym, wierny fan brytyjskiej literatury.


  • McThar

    Bardzo podobało mi się pożegnanie wszystkich towarzyszy przez Dziesiątego i chciałbym zobaczyć też takie coś w wykonaniu Dwunastego (i tak będę ryczał jak dziecko więc wszystko mi jedno).

  • Dalek66

    Może wróci Susan wróci. W końcu Peter chciał by wróciła.