Oglądalność 11 serii

Interesuje was, jak kształtuje się oglądalność 11 serii? Jak radzi sobie serial pod wodzą Chrisa Chibnalla? Poniżej znajdziecie aktualizowane na bieżąco zestawienie wraz z wyjaśnieniem poszczególnych znaczników.

1. The Woman Who Fell to Earth: 8,2 mln (N), 10,54 mln(P), AI 83
2. The Ghost Monument: 7,11 mln (N), 8,67 mln (P), AI 82
3. Rosa: 6,39 mln (N), 8,09 mln (P), AI 83
4. Arachnids in the UK: 6,43 mln (N), 7,97 mln (P), AI 83
5. The Tsuranga Conundrum: 6,12 mln (N), 7,49 mln(P), AI 79
6. Demons of the Punjab: 5,77 mln (N), 7,23 mln(P), AI 80
7. Kerblam!  5,93 mln (N), 7,23 (P), AI 81
8. The Witchfinders 5,66 (N), TBA (P), AI TBA

A jak wyglądało to w latach poprzednich?

Debiuty poprzednich Doktorów:

Dziewiąty Doktor: Rose – 9,9 mln (N), 10,81 mln (P).
Dziesiąty Doktor: The Christmas Invasion – 9,4 mln (N), 9,84 (P).
Jedenasty Doktor: The Eleventh Hour – 8,0 mln (N), 10,08 mln (P).
Dwunasty Doktor: Deep Breath – 6,79 mln (N), 9,17 mln (P).

Oglądalność serii 8. Oglądalność serii 9. Oglądalność serii 10.

Legenda:

(N)ocne – liczba reprezentująca ilość osób oglądających odcinek „na żywo” wraz z osobami, które odcinek nagrały i obejrzały tej samej nocy.

(P)ołączone – liczba osób, które zobaczyły odcinek na żywo, podczas powtórek oraz z nagrywarek w ciągu tygodnia od emisji.

AI (The Audience Appreciation Index) – wskaźnik, który wyraża, jak bardzo widowni spodobał się dany program (zakres od 0 do 100).

TBA – zostanie ogłoszone.

źródło: Doctor Who TV

Daj na ciastko!


Właściciel oraz założyciel Gallifrey.pl. Twórca projektów internetowych, czarodziej społeczności, magik newsów technologicznych. Wielki fan Doktora Who oraz całej masy innych seriali. Wielbiciel kryminałów, thrillerów oraz muzyki wszelakiej.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who

7 thoughts on “Oglądalność 11 serii

  1. No, otwarcie najlepsze od dawna. Ciekawe czy to faktyczny wzrost zainteresowania serialem, czy tylko chwilowy skok przez Doktora-kobietę.

  2. Kiepściutko. W 6 tygodni stracić 2,43 mln widzów (z 8,2 mln do 5,77 ml). Jeżeli w tym tempie serial będzie tracić widownię, to ostatni odcinek serii oglądać będzie niewiele ponad 4 mln. Ciekawe, czy BBC pozbędzie się showrunnera, czy też da mu drugą szansę? Niedługo wszyscy zakrzykną: Moffat.wróć!

    1. Gorzej jak dojdą do wniosku, że winne jest kobiece wcielenie i nieprędko następna aktorka będzie miała szansę zagrać Doktor…

      Przy czym pamiętajmy, że w swoim najgorszym momencie był spadek o 2-2,4 mln (odpowiednio w ciągu 4 i 9 tygodni) w 8 serii i jakoś Moffat się utrzymał wtedy jeszcze. Inna sprawa, że od 4 odcinka widownia generalnie utrzymywała się na podobnym poziomie, a nawet rosła (ciekawe czy to przypadek, bo właśnie od tego odcinka poczułem że Capaldi to to). A patrząc bardziej podobnie – zmiana ery, czyli 5 seria. 1,67 mln widzów spadło po Eleventh Hour i tutaj to samo – Moffat utrzymał się na 6 sezonów w sumie. I nie udało się wtedy tego spadku odrobić (i efektywnie też spadek następował. Finał oglądało tylko 6,7 mln osób). Mając to na uwadze sądzę, że BBC da szansę Chibnallowi na conajmniej jeszcze jeden sezon.

      No i trzeba wziąć pod uwagę jedną rzecz: jaka część z tego miliona który odszedł po pierwszym odcinku to były sezonowe osoby, ciekawe serialu bo usłyszały o nim dzięki narobieniu szumu przez media, bo teraz kobieta zagra Doktora? Które to osoby i tak mogłyby odpaść po pierwszym odcinku I generalnie ciekawe jaka część oglądających to kompletnie nowe osoby, a ile to wierni fani.

      1. Ale chyba nie myślicie, że BBC podejmuje decyzje tylko na podstawie tych liczb? :D To jest jednak trochę bardziej skomplikowane. Nikt Chibnalla przez to nie wyrzuci.

        1. Na pewno nie jest też tak, że nie mają one kompletnie znaczenia (w końcu Capaldi w pewnym momencie dał znać, że odczuł że jest nieco „za stary” i być może dlatego m.in. zabawki się nie sprzedają tak jak by mogły). Na pewno na podstawie samych tych liczb nikt go jeszcze nie wyrzuci – sam to pokazałem na podstawie przykładu jak to z Moffatem było (a było podobnie) ;)

      2. Świąteczny odcinek poprzedzający 4. serię „Voyage of the Damned” miał 13.31 mln widzów. Specjalny odcinek „The Next Doctor” z 2008 roku obejrzało 13.10 mln. Rocznicowy „The Day of the Doctor” miał 12.80 mln. Na drugim biegunie jest końcówka z Capaldim (10 odcinek 10 serii) „The Eaters of Light” widziało 4.73 mln. Wydaje mi się, że raczej 11 seria upodabnia się do schyłku Moffata (dosłownego i w przenośni) niż do tych odcinków z najlepszych lat.

    2. Ja mogę tylko zgadywać, (jak wszyscy) ale w moim odczuciu sprawa wygląda tak, że wielu osobom jak i mi samemu znudziła się już stara formuła Doktora. Chciałbym konkretnych zmian, by powrócić do regularnego oglądania. Takie zmiany jak zamiana płci Doktora, czy klimatu z luźniejszego na mroczny, lub odwrotnie są zbyt małe. Przez to aktualnie (właściwie od 10 sezonu) oglądam tylko te odcinki, które mnie zaciekawią. Pierwsze dwa 11 serii obejrzałem, bo chciałem zobaczyć jak zmieni się serial przez nowego showrunnera. Zobaczyłem, że niezbyt, więc trzeci sobie odpuściłem, czwarty obejrzałem bo mnie zaciekawił, piąty odrzucił. Więc uważam, że duże grono ludzi kieruje się takim tokiem jak ja. Osobiście wolałbym, żeby odcinki były ze sobą mocno powiązane, jakiś wątek ciągnięty się przez cały sezon, okraszony mniejszymi. I to da się spokojnie zrobić, tak by akcja działa się w wielu miejscach i czasach, z różnymi bohaterami i potworami i najważniejsze, by to wszystko miało spójną całość przez co byłaby chęć oglądania każdego odcinka, by niczego nie przeoczyć i zaciekawić się co będzie dalej. (Swoją drogą sam piszę powieść sci-fi o podróżniku w czasie to mniej więcej taki schemat sobie ustaliłem i sądzę, że w przyszłości wielu osobom to się spodoba, ale nie chcę na siłę promować.)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *