Nominacja do British LGBT Award!

Doctor Who od dawna świetnie sobie radzi z reprezentacją różnych mniejszości, ostatnio jednak zrobił wielki krok do przodu, wprowadzając pierwszą otwarcie homoseksualną towarzyszkę Doktora. Bill Potts dla wielu osób stała się bardzo ważną, bliską sercu postacią. Znalazło to odzwierciedlenie w nominacji do nagrody brytyjskich środowisk LGBT.

Doctor Who został już w ubiegłym roku wyróżniony za motywy LGBT nagrodą PinkNews. Pisaliśmy o tym tutaj. Pearl Mackie skomentowała wtedy przełomowy charakter swojej bohaterki w następujący sposób:

Została bardzo dobrze przyjęta i jest to dowodem na to, że ludzie dobrze reagują na lesbijkę w popularnym serialu telewizyjnym.

To było naprawdę pozytywne doświadczenie, zwłaszcza podróżowanie po całym świecie i spotykanie się z ludźmi. Spotkałam parę młodych dziewcząt, które należały do mniejszości etnicznych. Rozmawiały ze mną o tym, jak oglądanie Bill w Doctor Who pozwoliło im się otworzyć i czuć się komfortowo ze swoją orientacją. Dla mnie to ogromne osiągnięcie.

Zaś o jej orientacji i szerzej rozumianej reprezentacji ma następującą opinię:

Nie powinno się robić z tego wielkiego halo w dwudziestym pierwszym wieku. Najwyższy czas, nie uważacie? Reprezentacja to ważna kwestia, zwłaszcza w popularnym serialu. Ważne jest, żeby podkreślać, że ludzie są homoseksualni, są czarni – na świecie są też kosmici, więc miejcie oczy szeroko otwarte.

Pamiętam, jak oglądałam telewizję w dzieciństwie – jako dziewczynka mieszanego pochodzenia nie widziałam zbyt wielu ludzi wyglądających podobnie do mnie. Uważam więc, że możliwość wizualnej identyfikacji z postacią na ekranie jest ważna.

[Homoseksualizm] nie jest główną cechą definiującą charakter Bill – to jest po prostu część tego, kim jest, coś dzięki czemu jest szczęśliwa i z czym czuje się komfortowo.

Producent Brian Minchin powiedział, że jest dumny z tego, że BBC umieszcza reprezentację w samym sercu swojej ramówki oraz uważa, że osoby LGBT to naturalny element Doctor Who. Zwrócił przy tym uwagę na fakt, że podczas gdy większość telewizji zajmują główni bohaterowie grani przez mężczyzn z pistoletami, próbujący poderwać każdą kobietę, tak Doctor Who nigdy by taki nie był ze względu ma aseksualność Doktora.
Bardzo ciekawa była też wypowiedź Moffata o tym, jak wymyślał postać Bill Potts:
Jakbyśmy uznali „zróbmy z niej ciemnoskórą lesbijkę”, to brzmiałoby to trochę banalnie. Nigdy nie myślałem o niej w ten sposób. Napisałem scenkę na potrzeby castingu, w której opowiada o chłopaku, który jej się podoba i to po prostu nie grało. Nie wiedziałem, co mi nie pasuje, więc zacząłem z tym kombinować. Tak właśnie kształtuje się postacie. Spróbowałem wpisać tam kwestię, że podoba jej się dziewczyna – i zagrało. Zaczęło brzmieć naprawdę dobrze. Właśnie stąd wzięła się jej orientacja.
Wśród innych medialnych momentów, z którymi konkuruje Bill Potts, znalazły się legalizacja małżeństw osób tej samej płci w Australii, powrót serialu Will and Grace po jedenastu latach przerwy oraz pokazanie związku dwóch oficerów w Star Trek Discovery.
Głosowanie jest otwarte, możecie głos oddać tutaj. Tylko ostrzegam, że pytań jest sporo i dobrze mieć minimum zorientowania w temacie anglojęzycznej popkultury. Głosy są zbierane do 23 marca, a zwycięzcy zostaną ogłoszeni 11 maja.
Daj na ciastko!


Profesjonalna (aca)fanka, miłośniczka pokręconych fabuł Moffata, kosmitów, smoków i szynszyli o imionach pożyczonych od towarzyszek Doktora.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who