Murray Gold nie napisze już muzyki do Doctor Who?

Od początku 10 serii plotkowano, że będzie ona ostatnią, do której Murray Gold stworzy muzykę. Plotka ta właśnie ponownie odżyła i rozsiewa się po internecie. Co interesujące, CultBox, który nie jest przecież tabloidem, też się nad nią pochyla i niemal ją potwierdza. Murray Gold odpowiedział na te spekulacje, więcej w aktualizacji pod spodem.

Murray Gold pracuje przy serialu od jego wznowienia w 2005 roku. Dlaczego miałby teraz odejść? Prawdopodobnie dlatego, że Chris Chibnall zbiera własną, nową ekipę do tworzenia serialu… Według CultBoxa Gold najpewniej zostałby na swoim stanowisku, gdyby Chibnall go zechciał. Na razie to są jednak tylko plotki – dopóki BBC lub sam Murray Gold nie wypowiedzą się na ten temat, niczego nie wiemy na pewno. Ale czy to takie dziwne, że po dwunastu latach ktoś uznał, że pora na odmianę…? Fani doceniali zawsze muzykę Golda, ale Doctor Who zawsze opierał się na zmianie.

Kto mógłby przyjść na jego miejsce? Na razie nie padają żadne nazwiska. Wcześniej plotkowano, że będzie to Blair Mowat, który tworzył muzykę do spin-offu Class oraz różnych słuchowisk Big Finish. Mowat stworzył także muzykę do teasera 10 serii Doctor Who. Poniżej jedna z jego kompozycji do Class:

Innym kandydatem mógłby być Ólafur Arnalds, twórca ścieżki dźwiękowej do Broadchurch. Chris Chibnall zdaje się bardzo mocno polegać na ludziach, z którymi współpracował przy tym projekcie. Może Doctor Who przejmie też od tego serialu kompozytora?

Aktualizacja:

Na konwencie Gallirey One Murray Gold oficjalnie potwierdził, że nie będzie już tworzył muzyki do Doctor Who. To niestety bardzo przykre wieści. Życzymy mu dalszych sukcesów w karierze!

Żegnając się z Murrayem warto przypomnieć sobie ulubione utwory z dziesięciu serii Doctor Who… Albo poczytać artykuły o muzyce Murraya Golda, które kiedyś ukazywały się na naszej stronie… Albo powzdychać tęsknie za płytą z muzyką z 9 serii, która jeszcze się nie ukazała.

Będzie wam brakować śmiałych melodii Murraya Golda towarzyszącym epickim przemowom kolejnych inkarnacji Doktora? Który z utworów jest waszym ulubionym? Podrzućcie w komentarzach trochę linków i tytułów!

Źródło: CultBox, Doctor Who Page

Daj na ciastko!


Uwielbia herbatę i Donnę. Dużo czyta, pisze, gra, ogląda seriale i filmy. Kocha Marvela. Jest studentem i ma tysiąc pomysłów na minutę.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who

13 thoughts on “Murray Gold nie napisze już muzyki do Doctor Who?

    1. Bo ja wiem? Szczerze mówiąc, z wyjątkiem paru perełek pokroju finału 9. serii (wciąż czekam na oficjalne wydanie, btw), moim zdaniem szczyt formy osiągnął w 3. sezonie i końcowych specjalach Dziesiątego.
      Kto na zastępcę? Hm, mi się marzy Jamie Robertson odkąd po raz pierwszy usłyszałam motyw Ósmego z serii słuchowisk z Lucie Miller (https://www.youtube.com/watch?v=aae8JHpZV8M; facet skomponował sporo dla Big Finish, np. równie perfekcyjny motyw Czwartego ze słuchowisk z Leelą, czołówkę do Jago&Litefoot, ścieżkę dźwiękową do Light at the End czy Legend of the Cybermen), ale jestem otwarta na propozycje.

      1. Dla mnie Murray i jego muzyka to po prostu ikona tego serialu i jestem zachwycony utworami niezmiennie przez wszystkie sezony. ;) Nowy kompozytor może wnieść coś nowego i swieżego, ale ja osobiście nie odczuwam potrzeby tej zmiany.

  1. NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!

  2. Mam problem z wybraniem jednego, najbardziej ulubionego utworu. Waham się pomiędzy tymi dwoma:

    „The Doctor’s Theme” (z „Doctor Who Original Television Soundtrack”)

    https://www.youtube.com/watch?v=pj8aIHxWVp0

    „Doomsday”

    https://www.youtube.com/watch?v=FLl0U0Uk_z8&list=RDpj8aIHxWVp0&index=23

    Jest coś niezwykłego w tych wokalizach. W ogólne do 10 Doktora jakoś ta muzyka była jakaś bardziej „epicka” moim zdaniem. Swoją drogą uważam, że 10 miał najlepszą muzykę w czołówce, dobrze podbitą bębnami. Później jakoś tak to spłaszczyli moim zdaniem.

    Kolejne ulubione to:

    „The Doctor’s Theme Series 4”

    „I Am The Doctor” (z piątej serii), zawsze grane w momentach, gdy w przegranej pozycji Doktor wpadał nagle na genialny pomysł i ratował sytuację:).

    „The Mad Man with a Box” (też z piątej)

    Nawiązując do komentarza Blownie, nie uważam więc, że szczyt miał w 3. sezonie. Ale to już tylko opinia.

    1. Z wymienionych przez Ciebie utworów ja bym bez wahania wybrał „The Doctor’s Theme” a najlepiej ten z 4. serii. Aczkolwiek moim bezkonkurencyjnym ulubieńcem zawsze będzie „Am I good man?”. Idealnie wpasowuje się w postać Dwunastego i jest po prostu genialny.

      1. Masz na myśli „Tell me, Am I a Good Man”, czy „A Good Man? (Twelve’s Theme)”. Gdy pierwszy raz usłyszałem „A Good man?”, to miałem wrażenie, że już gdzieś słyszałem motyw z drugą część utworu (gdzieś miej więcej od 2:25). W końcu doszedłem, że kojarzy mi się z „The Doctor’s Theme” z czwartej serii (gdzieś ok. 1:40). Tak, wiem, zupełnie inna melodia, ale jakoś mi się kojarzą te dwa fragmenty:)

        1. W sumie racja, to się nazywa „A good man?”, ale robiłem jakby połączenia różnych wersji tego na swoim kanale na YouTube i tak nazwałem to i już mi tak zostało. Mi co ciekawe bardziej się kojarzy z „I am The Doctor” niż „The Doctor’s Theme” czy to z serii 1. (tutaj się nazywał „Bad Wolf” ale to prawie ten sam utwór), 2. czy 4.

  3. Jak uwielbiam muzykę z DW z sezonów jeden – siedem, tak sezony z Dwunastym mi jakoś muzycznie nie leżą. Czasem muzyka wydaje mi się nijaka, czasem przesadzona. Mam problem z tym Dwunastym muzycznie, jego tematu głównego przyjemnie się słucha, ale… nie czuję go w tej muzyce. Może więc czas na zmianę? Do zyskania jest nowa, wspaniała muzyka, która mnie zachwyci nawet, jeśli nie zachwycą inne elementy serialu (jak często u Jedenastego, gdzie muzyka pozwalała mi przebrnąć przez niektóre odcinki), ale jeśli ogólny styl mi się nie spodoba, oglądanie może stać się bardzo męczące. Jeśli Gold zakończy współpracę z BBC, przejście z 10 do 11 sezonu będzie jeszcze gwałtowniejsze niż przejście z 4 do 5.

    Arnalds stworzył genialną ścieżkę do Broadchurch i robi świetną, charakterystyczną muzykę, pytanie, czy „odda” swój styl DW? I jak on będzie tam pasować? Z kolei ten kawałek z Class wydaje mi się taki żaden, poprawny, ale nic tam nie słychać wyróżniającego się, do zapomnienia. Byłoby strasznie, gdyby w nowym sezonie muzyka niby była, ale bez „tego czegoś”.

    Mam nadzieję, że BBC nie będzie zwlekać z ogłoszeniem następcy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *