Mandip Gill opowiada o postaci Yasmin Khan

W pierwszym odcinku nowej serii, Kobiecie, która spadła na Ziemię („The Woman Who Fell to Earth”) najwięcej dowiedzieliśmy się o postaciach Ryana Sinclaira i Grahama, podczas gdy Yasmin Khan pozostała na dalszym planie. Dzięki aktorce, która wciela się w tę postać, możemy dowiedzieć się więcej, czego się po niej spodziewać.

Jak mówi Mandip Gill, Yasmin nie jest w życiu zupełnie sama:

Ma w Sheffield rodzinę, z którą jest w bardzo bliskich stosunkach. Ma więc więź z miastem i ze swoimi bliskimi. Tak jak w pierwszym odcinku skupiliśmy się na przeszłości Ryana i Grahama, tak w kolejnych poznamy też trochę więcej historii Yaz.

Aktorka opowiada też o relacji Yaz i Ryana, którzy chodzili razem do podstawówki, a później nie widzieli się przez kilka dobrych lat.

Są jak rodzeństwo. Mogą zostać czymś więcej, ponieważ widzimy ten flirciarski uśmieszek, kiedy Yaz zdaje sobie sprawę, że to Ryan i że dorósł. Ale jeszcze do tego nie doszliśmy. Chcę powiedzieć, że to nie jest niemożliwe… ale póki co myślę, że jest dla niej jak irytujący brat.

Gill opowiada też o tym, dlaczego Yaz jest policjantką:

Myślę, że wybrała taką karierę, ponieważ lubi pomagać ludziom i jest w tym dobra.

I zdradza, że z odcinka otwierającego serię wycięto scenę, w której próbowała restytuować postać Grace:

W tej scenie, w której restytuuję… próbowałam pomóc Grace, gdy umierała na ziemi. W tej scenie widać, że Yaz uderzyła mocno ta śmierć. I oczywiście, kiedy pyta wcześniej „jak się masz, babciu Ryana?”, widać, że zna ją sprzed lat i lubi.

Aktorka mówi też, że towarzysze Doktor będą w trakcie tej serii wspominać Grace oraz że „patrzenie na to, jak źle wpływa to na Ryana, odbija się na Yaz”.

O relacji z Grahamem opowiada:

Myślę, że jest dla niej jak dziadek. Nie w tym sensie, że powinna się z czymkolwiek przy nim powstrzymywać, ale w tym, że spędzają razem czas i nie jest to nic dziwnego.

Jak Yaz zareaguje na to, że będzie teraz podróżować z Doktor?

Zobaczycie, że ona zawsze musi mieć pewność, że ma jak wrócić do domu. W moim odczuciu to pokazuje, że choć jest tym wszystkim bardzo podekscytowana, to nie wie, dokąd ją to zaprowadzi. Więc musi upewnić się, że w każdej chwili może wrócić do normalnego życia.

Aktorka zdradza też co nieco o współpracy ze scenarzystkami i scenarzystami jedenastej serii oraz mówi, że nie może doczekać się najbliższego odcinka, który jest naprawdę świetnie napisany.

Scenarzyści pochodzą z różnych środowisk, pracowali nad bardzo różnymi rzeczami i są uznanymi pisarzami w Anglii. Są bardzo różnorodni i ich pisarstwo też jest takie. Więc i motywy kolejnych odcinków takie są – przechodzą od odcinków historycznych do futurystycznych w bardzo szybkim tempie. Każdy jest inny i możliwość zanurzania się w tej różnorodności jest dla aktora bardzo ekscytująca.

Gill dodaje też na koniec, że bardzo ważne jest dla niej, jakie historie opowiada:

Jestem bardzo świadoma tego, jakie historie opowiadam czy jakie uważam, że powinny zostać opowiedziane.

Polubiliście Yaz? Czy może z wydaniem werdyktu o jej postaci czekacie na moment, gdy będziemy wiedzieć już o niej więcej? Dajcie znać w komentarzach.

Przypominamy też, że drugi odcinek jedenastej serii, The Ghost Monument, pojawi się na antenie BBC One w najbliższą niedzielę o 18:55 (19:55 czasu polskiego). Polska emisja serii zaplanowana jest na 26 listopada na kanale BBC First.

Źródło: Den of Geek

Daj na ciastko!


Głównie pustka. Trochę gwiazd. Na co dzień pisze, czyta, ogląda, pisze, słucha muzyki alternatywnej, zajmuje się korektą, słucha Radiohead, pisze oraz pisze. Używa zaimków żeńskich lub liczby mnogiej.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who