Mandip Gill o pracy nad odcinkiem o Rosie Parks

Mandip Gill, grająca serialową Yaz Khan, nie była w stanie przestać płakać w trakcie nagrywania historii Rosy Parks.

Odcinek Rosa opowiada o wydarzeniu w 1955 roku w Ameryce, które zmieniło bieg historii i popchnęło ludzi do walki o swoje prawa. Tytułowa aktywistka, Rosa Parks (Vinette Robinson), odmówiła odstąpienia miejsca w autobusie. Właśnie ten akt odwagi z jej strony niczym domino spowodował kolejne, antyrasistowskie ruchy ludzi walczących o swoje prawa i przyczynił się do ich uzyskania przez czarnoskórych obywateli Stanów Zjednoczonych.

Mandip Gill, która gra jedną z towarzyszy Doktor – Yasmin Khan – opowiedziała o dużych emocjach związanych z kręceniem tego odcinka. Odpowiadając widzowi na Reddit Ask Me Anything, powiedziała, że było jej ciężko:

Kojarzycie tę scenę w autobusie? Cały czas wtedy płakałam. Co chwilę zerkałam na Vinette. Nie chciałam, żeby Yaz płakała w tym momencie, w którym właśnie zmienia się historia.

Nie mogłam patrzeć na Vinette bez łez w oczach. To było takie realistyczne. Wszyscy wspierający artyści byli wspaniali, cały plan zdjęciowy był niesamowity. Po prostu nie mogłam przestać płakać.

Oprócz opowiadania o wzruszeniu związanym z odcinkiem aktorka wspomniała, jak wiele radości i zabawy mieli podczas kręcenia nowych odcinków Doctor Who razem z Jodie Whittaker, Bradleyem Walshem i Tosinem Cole’em. Mandip przytacza tu anegdotkę spoza planu związana z humorem Bradleya. Zgodnie z jej słowami Bradley spadł z ośmiu drewnianych stopni. Wszystko odpowiednio zaaranżował – często, potykając się, próbuje rozbawić ludzi wokół.

Bradley jest w tym naprawdę dobry, przeturlał się po ośmiu drewnianych stopniach, po czym położył się przy ich podstawie i zapytał: „Chce ktoś może napić się herbatki?”.

Mamy nadzieję, że nic mu się nie stało i wciąż błyszczy humorem.

Źródło: RadioTimes

Daj na ciastko!