Już w listopadzie Dziesiąty Doktor powróci w nowych słuchowiskach. W drugiej części zestawu historii audio, złożonej z trzech odcinków, Władcy Czasu towarzyszyć będzie Rose Tyler. W swoich rolach powrócą oczywiście David Tennant i Billie Piper.

Jeśli nadal nie słyszeliście zwiastuna nowych przygód Dziesiątego Doktora, to znajdziecie go poniżej:

Poniżej prezentujemy okładki poszczególnych słuchowisk i ich opisy:

Jackie Tayler postanawia zrobić sobie dzień wolnego i odwiedzić starą przyjaciółkę Marge mieszkającą w Norwich. Niestety jej odpoczynek zostaje przerwany w najgorszy możliwy sposób – to inwazja obcych!

Niesławni Zarossi chcą zawładnąć Ziemią. Ale czy na pewno? Zaraz po tym, jak Jackie dzwoni po Rose i Doktora, by zażegnali to zagrożenie, okazuje się, że jest to całkiem niespotykana inwazja.

Doktor odkryje jedną z najhaniebniejszych zbrodni w historii galaktyki. Jeśli jej nie powstrzyma, mnóstwo ludzi umrze.

W 1971 roku Doktor i Rose mają spotkać jedną z najbardziej tajemniczych, fascynujących i najważniejszych osób w historii: Charlesa d’Eon (kawalera d’Eon). Była znana jako szpieg, ale także z mnóstwa innych rzeczy.

Jeśli coś, o czym Doktor wie, to z pewnością jest nią to, że tożsamość to coś, co sami sobie tworzymy. Wybierz życie dla siebie i bądź z niego dumny. Jednakże, kiedy Konsorcjum Obsydianowej Żmii wejdzie w drogę, wszystkie życia mogą zostać wkrótce zakończone.

TARDIS z zapasami żywności ląduje na Coldstar, ogromnej, satelicie-chłodni.

Pojawiają się pęknięcia w lodzie i coś wytapia się spod podłogi. Rose i Doktor zmierzą się z robotami, kosmicznymi piratami i… śmieciarzami.

Gdy tunele na Coldstar zaczynają się topić, pojawia się jeszcze większe zagrożenie. Stary wróg Doktora realizuje swój plan ukarania mieszkańców satelity.

Żadna zemsta nie jest tak zimna jak zemsta Lodowego Wojownika.

Twórca okładek, Tom Webster, wypowiedział się o ich tworzeniu:

Uwielbiam robić trylogie okładek. To świetne wyzwanie, sprawić żeby były tak zróżnicowane oraz ekscytujące, jak te historie. Infamy of Zaross jest jasne, krzykliwe i pełne humoru, więc to była frajda, móc to przejrzyście przedstawić. Sword of Chevalier było tak absolutną przyjemnością, że okładka stworzyła się sama. Nawet nie musiałem o niej myśleć. Przy tworzeniu Cold Vengeance podobało mi się odtwarzanie wyglądu z okresu wydań DVD i książek z Vanilii, w prostym schemacie kolorów (uwielbiam zmianę koloru stroju Rose, znajdziecie go na mnóstwie książek!), a także odważnej postury postaci. Tworzenie produktów, które wyglądają, jakby pochodziły z minionych czasów, to sama radość. Mam nadzieję, że ludzie poczują nostalgię, kiedy je zobaczą.

Podobają wam się okładki słuchowisk? Co sądzicie o opisach nowych przygód Doktora i Rose? Jesteście zainteresowani?

Źródło: Big Finish

PATRONITE


Uwielbia herbatę i Donnę. Dużo czyta, pisze, gra, ogląda seriale i filmy. Kocha Marvela. Jest studentem i ma tysiąc pomysłów na minutę.