David Tennant o Doktor Jodie Whittaker

David Tennant jest nie tylko byłym odtwórcą roli Doktor, ale także przyjacielem Jodie Whittaker i Chrisa Chibnalla, z którymi współpracował przy trzech sezonach serialu Broadchurch. Tennant był również zawsze wielkim fanem serialu, dlatego Entertainment Weekly wykorzystało okazję, aby zapytać go o wrażenia po obejrzeniu pierwszego odcinka jedenastej serii. Tennant odpowiedział z charakterystycznym dla siebie entuzjazmem:

To bardzo ekscytujące dla mnie jako fana, dla kogoś, kto dorastał z Doctor Who. Każdy nowy początek to zresztą ekscytujący moment. Ale ponieważ Jodie jest moją przyjaciółką i ponieważ Chris Chibnall jest moim przyjacielem, to było ekscytujące na kilku różnych poziomach.

Aktor podkreślił jednak, że nie wpływało to na jego percepcję serialu.

Od piątej minuty odcinka oglądałem już tylko jako fan. Zapomniałem, że znam tych ludzi, że to moi kumple. Miałem w głowie tylko: „Jak dobrze się bawię! Jakie to ekscytujące!”.

Wiedziałem, kiedy zaczęli kręcić i rozmawiałem trochę z Jodie i Chrisem w tamtym czasie i później, ale nie wiedziałem w ogóle, czego się spodziewać, nic mi nie zdradzili, wszystko było dla mnie zaskoczeniem. Nie sądzę, żeby mi coś powiedzieli, nawet gdybym spytał wprost, ale i tak bym tego nie chciał. Chcę doświadczać serialu tak, jak każdy inny fan.

Dziesiąty Doktor z uśmiechem na ustach

A jednak od reszty fanów wyróżnia go to, że sam grał tę rolę…

To dziwaczne, bo to przecież serial, który oglądałem całe moje życie, potem sam do niego trafiłem – co samo w sobie było dla mnie nierealne, a teraz znowu jestem poza nim. Powrót do bycia znowu tylko widzem jest trochę podróżą w czasie.

Od pewnych rzeczy najwyraźniej nie ma jednak odwrotu – Tennant przyznał bowiem, że zdobyta przy okazji grania w Doctor Who sława do dzisiaj utrudnia mu… dobrą zabawę na konwentach.

To niesamowite, jak wielkimi wydarzeniami są teraz Comic Cony! Czuję się, jakby geecy zapanowali nad światem. Dlatego żałuję, że nie mogę się na nich pojawiać jako fan – buszować po stoiskach, pójść na spotkanie z rysownikami Spidermana – to moja wizja nieba. Ale niestety muszę się ukrywać za kulisami.

Na pytanie dziennikarzy, dlaczego nie nosi maski, aktor powiedział, że za szybko robi się w nich za ciepło – dla jednej zrobiłby jednak wyjątek.

Maska Jodie Whittaker! Szkoda, że żadnej nie mam, ale już wiem, w co powinienem zainwestować w najbliższym czasie.

Czy można znaleźć większych fanów serialu niż odtwórcy tej roli?

Źródło: Entertainment Weekly

Daj na ciastko!


Uzależniona od herbaty, pisania i brytyjskich seriali. Kocha ludzi, teatr, wiedzieć więcej. Nie znosi fasolki, seksizmu i źle napisanych dialogów.

Gallifrey.pl  wszystko o serialu Doctor Who